Jump to content
Dogomania

Galeria Amberowa - Dokumentacja zimowa :) strony 42 (dół) i 43!


Recommended Posts

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szkoda mi tylko, że sterylka wypadła akurat w momencie, kiedy spadł u nas śnieg, i mamy zaspy po kolana - raz ze bedzie ja ciężko wyprowadzać, dwa że tak fantastycznie się w tym śniegu bawi :loveu:

[quote name='agaciaaa']Czyżbyś coś przeskrobała? :lol:Na to wygląda :lol: A tak serio, zdarzyło mi się to już po raz kolejny przy postach ze zdjęciami. Zwykle następnego dnia posty już normalnie się wyświetlają, a ja nie dostaję żadnego powiadomienia ani nic - i nie wiem o co chodzi :lol:

Ale ładnie mieliście dom udekorowany :)
Dziękuję bardzo ;) Amber załatwiła trzy komplety lampek - w sumie ocalały te pod dachem - za wysoko były ;)

http://img6.imageshack.us/img6/6347/misc001.jpg hmmm.... nie wiem co o tym myśleć :evil_lol:
Jak to co? Że to najzgrabniejsza rozdeptana żaba w historii rozdeptanych żab :loveu:
;)

Posted

Nie mam pojęcia o co chodzi z tymi postami :lol:

Arden napisał(a):
Jak to co? Że to najzgrabniejsza rozdeptana żaba w historii rozdeptanych żab :loveu:
;)


Zgadzam się :loveu: :lol:

Posted

Melduję że Amber już w pełni przytomna (i aż zanadto ruchliwa) po operacji, ma piękny zielony kaftanik, kombinuje jakby tu wyjść z łóżeczka i z pokoju (ale niestety ciągle pilnują...). Jednocześnie pozbyliśmy się tych nieszczęsnych grudek z trzeciej powieki :multi: więc teraz siedzimy sobie razem po ciemku, bo mała ma dużą nadwrażliwość na światło, a sama nie może zostać w pokoju ;)

Jednocześnie pan doktor psa obejrzał, zbadał, przestudiował rtg i stwierdził, że jak na jego oko i doświadczenie, to może będzie miała B, jak dorośnie - czyli w żadnym razie stawów nie ruszać, bo jeśli ona ma jakiś problem, to na pewno nie z nimi :multi: Prawdopodobnie podamy kwas hialuronowy, żeby spróbować wypełnić te przestrzenie gdzie są "luzy" i zminimalizować tarcie, ale to tyle.

Prosimy dalej o kciuki dla psi ;)

Posted

Noooo, to dzielnie żeście się spisały. Zuch dziewczyny:)

Może trochę szkoda, że nie będzie nowej rasy;):)
Ale za to macie mniej grudek, dobre wiadomości
i... zielony kubraczek na pociechę;):)
I oczywiście buziaki od cioć:lol:

Mhm... miniaturka, miniaturka:shake: A Ambiś to pełnowymiarowy bern:lol:
i to jeszcze z [FONT=Verdana]appenzellerowatym pędzelkiem:loveu:[/FONT]
Oj, Arden, Arden, maruda jesteś i tyle;):)
Wiesz, też mi się zawsze wydawało, że moja Niunia jest mała.
Po prostu tak sobie rosła i rosła. Ale dla mnie to była moja mała Niunia.
Dopiero, jak inni zaczęli mówic, że to duży pies,
pomyslałam, że może i duży:roll: No cóż, chyba zawsze tak jest.:lol:

Robale śliczne i wiosenne:loveu:
A co to? To zielone z patyczkami?http://img156.imageshack.us/img156/3203/misc5.jpg:roll: bo nie wiem:oops:
Świateczny domek i choinka wyglądały rzeczywiście bajkowo:loveu:
Ślicznie:loveu:
Rozdeptana żaba, raczej nie pomoże dziś w odśnieżaniu.
Odpoczywajcie sobie spokojnie. Dobrej nocy:loveu:

Posted

Tak czekałam czy ktoś spyta, co to jest to zielone z patyczkami, a to ...dach jest :) Taki fantastyczny stary dom był w okolicy, gdzie spędzaliśmy wakacje - właśnie z taką fantastyczną strzechą :) Aż się tego chce dotknąć jak się na żywo widzi :lol:

Biś by chętnie pomógł w odsnieżaniu - siedzi pod drzwiami i pyskuje żeby ją wypuścić, na dodatek wrócił jej zwyczaj poruszania się wszędzie biegiem - nie można jej z oczu spuścić :shake: Aż się boję co będzie jutro/pojutrze, jak już się całkiem nieźle poczuje :-o

Posted

Samsung PRO815 :)
Fajny własnie do robienia zdjęć robali jak jest ładne słonko i nie ma ciężkich warunków oświetleniowych - niestety w pomieszczeniach, lub kiedy jest szaro, za wiele się już nie zrobi :(


Amber nadal pyskuje (ja naprawdę nie wiem, po kim ten pies to ma :evil_lol:) - raz, bo jest głodna (okupuje drzwi na ganek, bo wie że tam stoi karma), dwa, bo jak to może być, że koleżanki za płotem biegają i szczekają, a ona nie może. Więc łazi, nie mogąc znaleźć sobie miejsca, i non stop gada. Ciekawa noc się zapowiada :lol:

Posted

Doszła do siebie. Apetyt ma, za dwa psy. Nadaktywność ruchową za trzy. Niestety wszystko aż ZA. Tak więc dziś wylądowaliśmy na ostrym dyżurze :shake: Nic poważnego się nie stało, ale po prostu zafundowała sobie za dużo ruchu (a ja naprawdę pilnowałam :oops:) i zebrało jej się trochę płynu między mięśniami a skórą - nic jej nie boli, ale wyglądało strasznie (serio - byłam przy operacji, takie rzeczy mnie nie ruszały, a jak patrzyłam na tę opuchliznę, to robiło mi się słabo :roll:), więc dziś miała to ściągane. Mamy zalecenie żeby jednak BARDZIEJ ograniczyć ruch i zapewnienie pana doktora, ze za dwa dni nie będziemy pamiętać o problemie.

Oby miał rację.

...tylko chyba ją karmić przestanę żeby tyle energii nie miała :diabloti:

Posted

No chociaz kilka chrupek dawaj:cool3:

Ale poważnie z tym ograniczeniem jedzenia, to dobry pomysł.
Od kilku miesięcy mamy nowa karme (no prawda nie lighową),
dawałam zgodnie z miarką i Guciowi przybył kilogram.
Od niedzieli dostaję połowę porcji. I tak na razie zostanie:p

Kurcze, trochę nie fajnie. Najlepej, zeby nie było zadnych komplikacji.
Ale żadnych stanów zapalnych nie ma?
To jak teraz będzie ze zdjęciem szwów?
No i jak oczęta? Wszystko oki?

Posted

Stanu zapalnego nie ma, nawet nie ma zaczerwienienia teraz.
Na zdjęcie szwów i tak umawialiśmy się na sobotę - więc koło weekendu będę się z nią musiała zgłosić.
Oczka na razie całkiem całkiem :cool1:
...Lecę na zajęcia ;) wolałabym jej nie zostawiać, ale cóż... niektórzy wykładowcy jakoś mało wyrozumiali są :mad:

Posted

Iwona&Wiki napisał(a):
I Entera, którego tu ostatnio baaardzo się zaniedbuje:cool3:
Drań mnie denerwuje, ma chore nerki, jest ZIMNO a on nie chce wracać do domu :shake: mam nadzieję że się to dla niego jakoś niefajnie nie skończy, bo utrzymać diabła w domu się nie da - trzeba byłoby być pozbawionym słuchu :diabloti: To niesamowite, jak bardzo takie małe puchate zwierzątko potrafi się wydrzeć :lol:

Arden, ufocisz nam Ambiśke w zielonym fartuszku?:loveu:
As you wish :lol:



Z lekko przeciekającym brzuszkiem, jak widać (+ standardowa pozycja):


I w druuuugą stronę (grunt to jakoś twórczo spędzać czas):


Na pierwszym planie zwłoki amberowej żaby - żaba jak widać pozbawiona już kończyn, ale nadal kochana:


Mordowanie kaczora (bez podtekstów politycznych proszę :evil_lol:):

Posted

Bo jej we wszystkim przecież ślicznie :loveu:

Stoję dziś pod drzwiami ze smyczą i czekam, żeby łaskawie ruszyła tyłek spod okna, to pójdziemy na spacer.
- Amber, chodź!
[Leży i patrzy na mnie bez cienia zrozumienia.]
- Amberek, chodź szybciutko!
[...Bisiowy wzrok zdradzający błądzenie za rozumem.]
- Chodź tu, durniu mały!
Zerwała się i przyleciała. W podskokach. I z radością na paszczy.
Tak więc z jakiegoś powodu mój pies wyraźnie uważa określenie "durniu mały" za pieszczotliwą formę zdrobnie od imienia "Amber". Wpędziła mnie tym w lekkie wyrzuty sumienia :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...