Jump to content
Dogomania

Galeria Amberowa - Dokumentacja zimowa :) strony 42 (dół) i 43!


Recommended Posts

Posted

4 miesiące :cool:

Szaleć, niech szaleje... gorzej że to taki tchórz, że ciężko z nią choćby na spacer wyjść, wszystko jest straszne, ciężko ją za furtkę nawet wyprowadzić... Na szkoleniu robi postępy i nawet przestała panikować przed dużymi psami, ale cały czas żadnej inicjatywy - generalnie najlepiej by nie odchodziła ode mnie, cały czas jest przy nodze, a jak kawałek się oddali, to zaraz jest panika, przybieganie i stawanie na tylne łapki, bo może na ręce wezmą i uratują ;)

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Więcej fotek nie mam :oops: Postaram się troszkę porobić jutro - bo najpierw rano mamy szkolenie a potem wizytę amberkowej koleżanki - coś się szykuje emocjonujący dzień, może wreszcie uda się Ambi tak zmęczyć żeby poszła spać a nie miauczała po nocy że chce się bawić :D

Agappe - wcale się nie obijam, mój kochany uniwersytet i jego ciężkie problemy organizacyjne mi na to nie pozwalają :( I właśnie przez to zdjęć nie ma - jak wreszcie zamknę wszystkie problematyczne tematy, to może będę miała czas żeby się trochę pobawić aparatem...

Anetta - nie wiem jak u niej z tą sierścią będzie... pewnie owczarek szkocki z niej nie wyrośnie ;) ale coraz bardziej się ofutrza. Mam nadzieję że taka całkiem krótkowłosa nie zostanie, ja lubię puchate psy ;)

Posted

No i nie bedzie zbyt wielu zdjec - przynajmniej na razie, poki nie uda mi sie sciagnac ich od drugiego fotografa ;)

Na szkoleniu zdjec nie robilam, nie wzielam aparatu - a szkoda, bo byly dwa szczeniaki niewiele starsze od Amberka. Niestety moj tchorz nie wszedl w zadne interakcje i generalnie latal po placu z ogonem pod siebie :( Powoli koncza mi sie pomysly co z tym zrobic, nie wiem, wyrosnie, nie wyrosnie :(









Posted

Strasznie :( Najgorsze że ona u siebie na terenie jest nie do zdarcia - wszystko oszczeka, każdego podgryza, psy za płotem są do zjedzenia i trzeba pokazać jakim się wielkim strasznym psem jest - i dlatego najlepiej by nie wychodziła za ogród, po wyjściu za płot jakby ktoś z niej powietrze wypuścił. Nim do nas przybyła nie było widać takich problemów - ale to była inna sytuacja, bo tam biegała z rodzeństwem i rodzicami (którzy nb. mają całkowicie stabilne charaktery) - tutaj starałam się (i nadal się staram) żeby się socjalizowała z innymi psami, żeby bywała w mieście, gdzie jest ruch, ludzie, samochody... i mam wrażenie że stoimy w miejscu, boi się wszystkiego i koniec :(

Za to muszę ją pochwalić że odkąd skończyła 3 miesiące nie sika w domu :D i tu był przełom momentalny - bo sikała po kilka razy dziennie mimo że drzwi były cały czas otwarte i że dosłownie co pół godziny ktoś ją wynosił na zewnątrz ;) - aż nagle coś się jej odwidziało i od tego czasu, odpukać, nawet żadnych wpadek nie ma :) Pilnuje się ;)

Posted

[quote name='Arden']Agappe - wcale się nie obijam, mój kochany uniwersytet i jego ciężkie problemy organizacyjne mi na to nie pozwalają :( I właśnie przez to zdjęć nie ma - jak wreszcie zamknę wszystkie problematyczne tematy, to może będę miała czas żeby się trochę pobawić aparatem...


taaa znam to.. mnie ostatnio też jest tu mniej :shake: tylko, że teraz mam 2 kierunki, więc 2 razy więcej latania.. wczoraj 3h stałam w kolejca, żeby do dziekana się dostać:shake: żeby wejść na niecałą minute i wsiąć 2 jego podpisy..

Posted

No, w końcu napiszę. Zaglądać, to zaglądałam tu już kilka razy:)
Tylko jakoś czasu... ech co sie bedę głupio tłumaczyć:oops:

Ambi śliczna:loveu: I na zewnątrz i od środka;):)
Pięknie Ci rośnie. I co tam 10 kg dla berneńczyka:evil_lol:
Gratuluję postępów w sikaniu:)
Ambi jeszcze malutka. Ma prawo obawiać się wielkich psów.
Pamiętam jak moja Niunia pierwszy raz zobaczyła Bernardyna.
Z opuszczona kitką próbowała schowac się za mną.
Pierwszy raz widziałam wtedy u niej opuszczoną kitkę:D
Nie martw się. I Ambi wyrośnie z tego.
Jeśli piszczy, to tylko mówi w ten sposób, że jest szczeniakiem:loveu:
A na szkoleniu pewnie powiedzieli, jak powinnaś się zachowywać.

A Twoje zdjęcia Arden - pikne. Jak zawsze:)

Posted

Witamy ponownie po krótkiej przerwie :)
Ambisia waży prawie 12kg, ma sześć stałych zębów :lol: - dwa na górze i cztery na dole, i z dnia na dzień robi się bardziej urocza i bardziej rozbestwiona ;) Jest też po pierwszym prześwietleniu stawów biodrowych - jak na razie wszystko jest idealnie, co mnie, nie da się ukryć, strasznie cieszy.
Jedno co mnie dalej martwi, to oczy - bo coraz bardziej wygląda na to, że to nie tyle zapalenie spojówek, co po prostu luźne powieki - niektóre berny tak mają (strasznie mi się to zawsze nie podobało u nich zresztą ;)). Mam nadzieję, że z czasem to jakoś zaleczymy, albo że z tego wyrośnie...

Iwona - Dziękujemy za wizytę! :D Generalnie opinia szkoleniowca jest taka, że większość małych berneńczyków które do niego trafiały zachowywały się dokładnie tak samo - ale wiem co mam robić, żeby ją z tego wyprowadzić. Mała zmienia się zresztą z dnia na dzień, także z charakteru - myślę, że z czasem przestanie być taką panikarą ;)


Tutaj Bisia robi to, czego małym psom (dużym też nie) robić u nas kategorycznie nie wolno - goni kota i ma z tego niesamowitą radochę :lol:



Usmiech:


Tak na ogół śpi:


Profil:


Żaba:




Będzie więcej, jeśli tylko internet raczy współpracować...

Posted

Takie coś jej się ostatnio z uszami zaczęło robić :lol:











Najlepiej, jak Amber zaczyna sobie zdawać sprawę, że Kira jest w stanie zamęczyć ją swoją zwinnością - wtedy łapie ją za szyję, przygniata całym ciężarem i leży sobie, czekając na reakcję otoczenia :lol:

Posted

[quote name='Domka_Czika']Ale ona jest piękna:loveu:
Ja niestety nie mam warunków na takiego pieska , bo chciałam , ale mam moją kochanąTeż bym się nie zdecydowała na nic w tym typie (innymi słowy - na takie wieelkie bydlę ;)), gdyby nie to, że pies ma do dyspozycji ogród...
Zresztą jak na mój gust, to berneńczyk sam w sobie jest za duży, wolę trochę zgrabniejsze psy 8)


Strasznie lubię to zdjęcie :)









Posted

I to już będzie końcówka na dziś...

Patrz co mam! :D





Jak bardzo by mnie nie martwiły jej oczy... ma dzięki nim najbardziej rozwalające spojrzenie świata:





Dziękuję za uwagę :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...