Jump to content
Dogomania

Galeria Amberowa - Dokumentacja zimowa :) strony 42 (dół) i 43!


Recommended Posts

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jenyyyyy! Amber jest przecudowna!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu:

Kocham berneny - to moja ukochana rasa i strasznie się cieszę, że na was natrafiłam :multi::loveu:

będziemy zaglądać częściej :loveu:

pozdrawiamy
Mickey&Tofiś


P.S. Skąd jesteście? :)

Posted

Anetta - właśnie takiej małej najłatwiej, raz ze nikt się nie spodziewa działań terrorystycznych, dwa że jak się tak pluszowo spojrzy, to nikt się nie odważy skarcić :diabloti:

M&T - witamy :) A jesteśmy z Silna - taka mała miejscowość w kuj-pom :)


Miało być więcej zdjęć z Kirą, bo jeszcze kilka czeka na wgranie, ale muszę się podzielić krótką relacją z dzisiejszego wypadu nad jezioro :lol:


Dzielny pies wchodzi do wody:




I płyniemy do brzegu (z asekuracją, bo przez chwilę nie wiedziałam, czy "chwyci", że ma płynąć, czy będzie szukać gruntu):




Wymoknięte stworzenie na brzegu:






..."to ja może popilnuję rzeczy a wy sobie pływajcie" :lol:




Oczywiście Amberkowe pilnowanie ubrań skończyło się tym, że nie miałam w co się przebrać, bo musiała leżeć akurat na moich spodniach :diabloti: Generalnie woda jej się bardzo podobała - tak żeby wejść do brzuszka, dalej lepiej nie ;) A najbardziej jej się podobało bieganie wzdłuż brzegu i szczekanie na mnie - ja ją muszę zacząć nagrywać, bo jak ona się rozszczeka, to można umrzeć ze śmiechu, tak się wczuwa :lol:

W ogóle to muszę powiedzieć, że strasznie nie lubię, kiedy obcy ludzie podchodzą do niej i bez pytania ją miziają :oops: - ja wiem że to tylko szczeniak, nic nie zrobi i aż się prosi żeby go pogłaskać - ale widzę że ona też wcale się komfortowo nie czuje, jak ktoś tak podchodzi i przeważnie od razu z rękami do pyska... :angryy:

Posted

http://img65.imageshack.us/img65/6061/sh109891up5.jpg
jak słodko pływa :loveu::loveu:

co do głaskania to też nie lubię, jak ktoś bez pytania zaczyna głaskać mojego piesa :shake: Jak się spyta to proszę bardzo, ale jak leci gromada dzieci i wrzezzcą "Ale słooodki!" i zaczynają go głaskać, szturchać, krzyczeć mu do ucha to aż czasem bym coś im zrobiła :mad: [niektórzy dorośli też się tak zachowują :shake:]

Posted

M&T napisał(a):
co do głaskania to też nie lubię, jak ktoś bez pytania zaczyna głaskać mojego piesa :shake: Jak się spyta to proszę bardzo, ale jak leci gromada dzieci i wrzezzcą "Ale słooodki!" i zaczynają go głaskać, szturchać, krzyczeć mu do ucha to aż czasem bym coś im zrobiła :mad: [niektórzy dorośli też się tak zachowują :shake:]
Ja trafiam tylko na takich :roll: Aż by się chciało mieć ogromnego, zakagańcowanego rottweilera i święty spokój :diabloti:

Posted

Cieszę się że dziewczynka sie podoba :lol:


Czesanie Kiry:




Co ci robią?




To może ja lepiej stąd popatrzę :cool1:




Odgryzę ci ucho, chcesz? :diabloti: (i to nie jest bezpodstawna pogróżka - teraz już rzadziej, ale przez pierwsze dni uwielbiała mnie budzić rano - tzn. tak koło czwartej - gryząc i ciągnąc za uszy - a to nie jest jakieś specjalnie atrakcyjny sposób budzenia :lol: Tutaj przynajmniej obrywa się komuś innemu ;))



Oczywiście jak są razem nie może być tak, żeby tylko jedną miziać, zaraz druga się pcha ;)

Posted

Wielgachny jak wielgachny... ja nie mogę przeboleć, że tego terenu nie ma chociaż jeszcze raz tyle ;) Zawsze mi się marzył dom z wieelkim ogrodem w pobliżu lasu i zero ludzi w najbliższym otoczeniu - niestety mieszkam tylko na osiedlu ;) Plusy takiego stanu rzeczy oczywiście też są - mniej trawy do koszenia przed domem i przejezdne drogi zimą ;)

...więc oczywiście najlepiej jest jak mizia się obie naraz:



I dziewczyny się bawią:









Ambisia odpoczywa:


Posted

No cudna :loveu: Jak Barti był mały też nie miał się zabardzo z kim bawic :shake: mił tylk jednego kolege Owczarka RToniego ale Roni był starszy i Barti go przerósł zaczął go gryźć i nie chiał się już bawić :shake:

Posted

I całkiem świeżutkie zdjęcia, sprzed kilkunastu minut :)







Zieeeew:



Widział ktoś kiedyś szczeniaka od środka? :evil_lol:




I chyba na dziś tyle :)
pozdrawiamy i dziękujemy za odwiedziny :D

Posted

Tak wychowywał się z Amisiem ale amikma juz 13 lat i wcale do zabawy nie był chętny :shake: Tak lekarz stwierdził początki dysplazji łokciowej Bartiemu lekarstwa w miarę pomagają chodź lekarz powiedział że do końca jego wady się nie wyleczy :-(:-(
Amber jest cudowna :loveu::loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Dawno nas nie bylo, nikt za nami nie tesknil, ale to nic :diabloti:

Panienka wyglada na chwilę obecną tak:







Jak widać wróciły problemy z oczami :(

Odzyskałam program pozwalajacy na jaką taką obróbkę zdjęć, postaram się pozmniejszać te wcześniejsze :)

Posted

Ja też tęskniłam - generalnie między ostatnim moim postem a tym dzisiejszym nie było mnie w kraju i nie widziałam, jak malutka rośnie :( Po przyjeździe nie powiem, trochę się zdziwiłam, jak na mnie prawie 10kg skoczyło :D

Ona jest taka cudna tylko na zdjeciach ;) generalnie zachowaniem ostatnio mi nieźle w kość daje :D i nie wiem, czy uda jej się w końcu na psy wyjść, czy będzie takim półdzikim diablęciem przez resztę życia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...