Jump to content
Dogomania

...:::DORA uratowana "majorko-amstaffka" // WAKACYJNIE:::...


Recommended Posts

  • Replies 768
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ni mam jeszcze, Daria mówi, że reszta nie nadaje się do publikowania :D
Pewnie ściemnia, ale, by to sprawdzić musiałabym podjechać do niej i zgrać niezauważenie zdjęcia z jej laptopa na mego pendriva ;)
W ten weekend trzeba będzie ją bardziej przycisnąć.

Posted

natalia_aa napisał(a):
Fajne stado, choć jeszcze Mani i Fryty brak!
A co do obróżek, to one z Maga są ;)



właśnie! pomyliło mnie sie :evil_lol: widzialam ze byly na bazarku na niebieskim :evil_lol:

Posted

Czyżby koniec długich spacerów, zabaw, ciągnięcia oponek itp?

Jesteśmy po wizycie u weta, bardzo niepokoił mnie fakt, że po każdym weekendowym spacerze, niezależnie czy to godzina czy 3 Dora nie była w stanie się ruszać, ból w okolicach lędźwi, nie dała się pogłaskać, chodziła na sztywnych łapach, nie była w stanie wskoczyć na łóżko, miała problem z podniesieniem się z posłania. Zakwasy? No zdarza się, ale po każdym spacerze...?

Objawy te się nasiliły się w ciągu ostatniego tygodnia, półtorej, nie potrzeba było długiego spaceru, by wystąpił ból... dalej problemy z wejściem na kanapę, ale z rozbiegu problemów nie ma. Jednym razem jak się ją pogłaszcze w okolicach lędźwi jest wrzask i pisk, innym razem można zrobić wszystko. Na spacerze nie miała problemów, by skoczyć do gryzaka, w domu próbując skoczyć do sznura, był pisk, wrzask, nie mogła się wybić, a jak się wybijała to byt płacz i lament.

Na dziś byłyśmy umówione do weta, zrobiliśmy rtg i nie widać nic niepokojącego, u weta spokojnie wskakiwała mi na kolana, skakał po półkach, bo czuła kota, dała się obmacać i obyło się bez krzyku. Nie mniej jednak podejrzewamy syndrom cauda equina, czyli tzw zespół końskiego ogona, tylko na razie dziwne jest to, że raz jest ok, innym razem masakra. Narazie to tylko spekulacje.

Prze tydzień ograniczony ruch do minimum (nie wiem, ja ona i ja to zniesiemy), przez tydzień tez podajemy leki przeciwbólowe. Jeśli nie będzie poprawy pod narkozą zrobimy RTG z mielografią czyli z kontrastem, wtedy powinno wyjaśnić sie więcej.

Posted

moj Bolus tez czasem tak ma, wlasnie jakby mial zakwasy, podnosi sie z trudem i stęka przy tym troszeczke ... ale tylko po dlugim spacerze i to nie zawsze tylko czasami jak zbyt rzadko biega :roll:

trzymam kciuki za Dorcie mocno mocno :loveu:

Posted

Od czwartku zmniejszyliśmy dotychczasową dawkę leku o połowę i cały czas jest dobrze. Do czwartku podajemy tą zmniejszoną dawkę, potem pewnie będziemy odstawiać i zobaczymy, czy ból powróci, jeśli tak będziemy kontynuować badania i szukać jego przyczyny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...