Jump to content
Dogomania

Maciupka PANTERKA sunia jak ratlerek / charcik POJECHAŁA DO DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

Tak, zadomowiła sie na całego. Bardzo boi sie obcych mężczyzn, musiało ją coś złego spotkać. Poza tym jest super. Co do ucieczek to nie sądzę, że by jej już przeszło, ale dziury pozatykane, poza tym chodzimy z nią dużo po okolicy, żeby wiedziała jak wrócić w razie czego. Nadal podchodzi jednak do zatkanych już dziur i skuczy...

Z tymi hormonami to możliwe, bo ma powiększone brodawki sutkowe. Ja co prawda nigdy nie miałem dotąd suni, ale na moje oko to one nie są normalnej wielkości.

Ale ogólnie jest super. Na widok domowników tak macha ogonem, ze strach, czy nie odleci i to z kawałkiem - no wiadomo czego... :-)

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ona ma powiększone sutki po szczeniakach. Trafiła do schroniska ze szczeniakami i jeszcze jej sutki nie wróciły do normalności ;)
No chyba, że powiększyły się od czasu kiedy była od nas wzięta? :razz:

Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku :loveu:

Posted

Maziek,
tak do 3-4 miesiecy wszystko powinno wrocic do normy.
Tyle czasu minimalnie potrzeba na wyciszenie hormonalne organizmu po sterylce.

Co do Panterkowych szczylkow, to wszystkie cztery znalazly domy, ostatni poszedl do adopcji wczoraj. Takie super glutowate, pregowane malizny po mamusi :loveu:

Panterka wiele juz przeszla, potrojnie sie cieszymy, ze tak dobrze trafila i ze Was pokochala, a Wy ja :iloveyou:

Posted

Dokladnie, jamnicze sylwetki po tatusiu, a lapki dlugie po mamusi.
Na szczescie Panterka juz nigdy nie bedzie sie blakac i miec niechcianych szczeniakow, ten etap poniewierki i niepewnego losu ma juz za soba :p

A jak Panterkowy zapal 'seksualny' ?? Minal juz troche.

Posted

Wczoraj było OK, po dwukrotnym "obsunięciu". Dziś zobaczymy. Wczoraj po tym jak odmówiłem współpracy obraziła się na mnie i spała u syna :).

Dziś się nieźle wyganiała. Mówię Wam, na prawde ma coś z charta. Rozwija niesamowite prędkości i bardzo wyciąga się w biegu, a potrafi zawrócić na promieniu metra w pełnym biegu.

Posted

Panterka ma cos w sobie z charcika, a moze to nawet charcik :p
Czy ona nie ma gdzies tatuazu w uchu albo pachwinie?
Murka pewnie sprawdzala, ale moze to sie gdzies ukrylo :cool3:

Jak taka Panterka szybka i zwinna, to moze byc jakis tor wyscigowy albo flying ball jej zapodac?? Widzialam takie na Animal Planet, ale te male psiaki osiagaja predkosci na takim flying ball'owym torze.

Posted

Ja nie znalazłam tataużu :shake:
Nie wydaje mi się, aby Panterka była rasowa. Możliwe, że była kupiona jako rasowa i przysporzyła komuś nie lada rozczarowania... Może dlatego znalazła się na ulicy? :roll:

Bardzo prawdopodobne natomiast, że Panterka jest mixem charcika :loveu:

  • 1 month later...
Posted

Miśka story, primo voto Panterka...

Nudzi mi się...


O.. kot! Ale czy towar świeży?


O żesz...


Ja ci zaraz... tylko cię złapię!


Hmm. Znów nudy! Ale..


... zaraz zaraz...


O, drugi...


No teraz... tylko hej, nie podchodź do drzewa!


Gdzie leziesz? Wracaj!


Może jeszcze wyżej?


No i klops!


Eeech, idę na druga stronę domu :-(


A tymczasem koty luzik... :cool1:


[SIZE="4"]POZDROWIENIA OD MIŚKI!!! :diabloti:
[SIZE="3"](i kotów)

Posted

Ło matko, ale przefajna historyjka :multi: Na pierwszym zdjeciu Panterka wyszla jak duzy pies, dopiero na kolejnych widac jaka niewielka jest naprawde. I szuka sobie dziewczynka zajecia i rozrywki, a koty niestety nie ida na wspolprace :evil_lol: Genialne zdjecia :loveu:

Maziek, pstrykaj prosimy takich fotek jak najwiecej :modla:

Posted

Genialne fotki :loveu::loveu::loveu:
Ale się nasza pannica zaokrągliła :crazyeye:
Teraz już tak nie przypomina charcika włoskiego :evil_lol:
I jaki piękny ma identyfikator :klacz:

Posted

Dzięki, zaokrągliła się faktycznie, musieliśmy reżim wprowadzić. Ale i tak trudno to ogarnąc, bo jak bida to zawsze kotom można wyżreć (ze wzajemnością zresztą).

Próbuję ją w pełnym biegu złapać ale to trudne...



Posted

Dzięki, ze zdjęć nie jestem jeszcze zadowolony. Zrobiłem ich około 50-ciu i z tej liczby tylko w tych dwóch Miśka się mieściła - zwykle w kadrze był albo sam tyłek albo same łapy itd. - jest na prawdę szybka. Zresztą na tym "wyciągniętym" zdjęciu widać, że pysk już prawie wyszedł za ramę...

Co to są metamorfozy?

Posted

maziek napisał(a):
Dzięki, ze zdjęć nie jestem jeszcze zadowolony. Zrobiłem ich około 50-ciu i z tej liczby tylko w tych dwóch Miśka się mieściła - zwykle w kadrze był albo sam tyłek albo same łapy itd. - jest na prawdę szybka. Zresztą na tym "wyciągniętym" zdjęciu widać, że pysk już prawie wyszedł za ramę...

Maziek, naprawde swietne sa te Panterkowe zdjecia, to i tak cud, ze tyle zrobiles, jesli sunia jest taka prędka. I widac, ze Panterka swietnie sie u Ciebie czuje :loveu:

Posted

No dobra Pani Magister, już nie będę :razz:

Jak sie pogoda poprawi to może jeszcze coś podziałam, na razie nędza straszna. Czy myślicie, że zabranie jej do lasu (puszczenie luzem) jest rozsądne? Oczywiście jest to las, w którym nie ma myśliwych.

Wątek "metamorfozy" czyta się od deski do deski jak dobrą powieść...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...