Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałam iść szukać... już miałam wstawać, ale... te okropne 10 kg Smoczej wagi wlazło mi na kolana, podciągnęło bluzkę i stanik i...zaczęło JEŚĆ :cry:... i mnie drapie przy okazji :(

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='bonsai_88']Chciałam iść szukać... już miałam wstawać, ale... te okropne 10 kg Smoczej wagi wlazło mi na kolana, podciągnęło bluzkę i stanik i...zaczęło JEŚĆ :cry:... i mnie drapie przy okazji :(
wysysa z Ciebie całe zuo :diabloti:

[quote name='Rinuś']Vactra utne Ci jaja za to ,że nas zaniedbujesz :mad:
Te , bo jak ja o Cię zadbam :mad: , to Ci pantofelki na weseli pospadają :diabloti:

Posted

heeej :hand:

Normalnie jak zobaczyłam fotki Birmy na wątku "Kim są jej rodzice" to nie mogłam tu nie wejść :loveu::loveu:

Birma jest prześliczna :loveu::loveu:

Posted

Te , bo jak ja o Cię zadbam :mad: , to Ci pantofelki na weseli pospadają :diabloti:

Żeby było weseli to musi być ślub... a na to nie masz co liczyć :razz:

Vectra dla ciebie :cool3:

KRABARIUM


Krabik



I Birmula, moja ukochana córeczka, co ze mną dzisiaj spala [pod kołderką, z głową na poduszce, wtulona w pańcię :evil_lol:], bo podły Kamil poszedł na imprezę męsko-męską i mnie zostawił samą :placz:





heeej :hand:

Normalnie jak zobaczyłam fotki Birmy na wątku "Kim są jej rodzice" to nie mogłam tu nie wejść :loveu::loveu:

Birma jest prześliczna :loveu::loveu:


No, ba... ja wiem, że ona prześliczna, tylko niektórzy się mylą i mówią inaczej [zwłaszcza o wersji łysej :evil_lol:] :mad:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
No, ba... ja wiem, że ona prześliczna, tylko niektórzy się mylą i mówią inaczej [zwłaszcza o wersji łysej :evil_lol:] :mad:


Mi się i loczkowa podoba i łysa :evil_lol::evil_lol: :loveu::loveu: a tamci się nie znają :diabloti:

Posted

Haaa... mamy sukces z odwrażliwaniem na wodę :multi:. Ponieważ Birma panicznie boi się wody, a zwłaszcza kąpieli, to... od paru miesięcy dostaje jeść w wannie - co by chciała tam chodzić. Później przez jakiś miesiąc próbowałam jej "dołączyć" do tego cieknącą wodę - bała się panicznie, często musiałam zakręcać wodę, bo młoda z mięsem w pysku chciała uciec z wanny. Ostatnio, po powrocie z wakacji w końcu udało mi się odkręcić wodę [mały strumyczek oczywiście] tak, zeby Birma nie uciekła... po 2 tygdoniach jedzenia z wodą cieknącą po dnie wanny dzisiaj poszłyśmy o krok dalej - woda nadal bardzo wolno cieknie, ale zamknęłam odpływ - powoli, powoli woda zbirała się na dnie wanny, tak, że już nei płynęła tylko po opuszkach, ale moczyłą też stópki od Birmy. I co? nawet nie musiałam pilnować młodej, co by z wanny nie uciekła :multi:. Grzecznie zjadła co miała zjeść w wannie :loveu:. Nawet nie wiecie jaki to dla mnie sukces :cool3:.

A... ostatnio na spacerze Birma zapomniała się i pognała za znajomym psiakiem do wody... fakt, że zaskoczyła ją głębokość tuż przy brzegu [innymi słowy wpadła po uczy :lol:] i jeszcze szybciej z tej wody wypadła, ale później i tak odważnie wchodziła "do kolan" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...