Asia & Ginger Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 irysek napisał(a):no brzydko, wszyscy nagle zamilkli. ale ja moglam sie tego spodziewac, juz raz tak bylo na jakims watku. ludzie z jakiegos psiego forum sie zarzekali, ze wplaca itd. i kupa. jednak ci z psich forow to nie tacy fanatycy jak my. my na dogo jestesmy slowni, tamci maja gdzies. nawet ta pannica, ktora obiecala wplacic cos na poczatku wrzesnia nie przelala do tej pory zlamanego grosza. ani z tej calej puli spanilowej, ktora podobno spora, za hotel mi nie oddali. mam gdzies takie akcje pomocy cudzym kosztem. wiecej niech nikt z tego watku o pomoc mnie nie prosi, w zadnej sprawie!!! jedynie ci, ktorzy zachowali sie fair moga liczyc na moja pomoc (emilia, itd...) Wpłaciłam dzisiaj brakujące 35 zł za hotelik od Katii ze spanielowego. Pieniądze, który mieliśmy zgromadzone w "puli spanielowej" zostaną przeznaczone na opłacenie kolejnego miesiąca pobytu psiaka w hoteliku. Zrobiłam też bazarek na ten cel (link w moim podpisie). Nic nie poradzę na to, że ludzie z forum spanielowego po przeczytaniu tego wątku nie chcą wpłacać pieniędzy na transport. :roll: Quote
TYGRYS-ica. Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 stało sie, nikogo sie siła do płacenia nie zmusi. ale moze jednak ktos jeszcze cos zapłaci... teraz przynajmniej wiadomo ze tylko dogo dotrzymuje obietnic (bez obrazy ;)) Quote
Asia & Ginger Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 TYGRYS-ica. napisał(a):stało sie, nikogo sie siła do płacenia nie zmusi. ale moze jednak ktos jeszcze cos zapłaci... teraz przynajmniej wiadomo ze tylko dogo dotrzymuje obietnic (bez obrazy ;)) TYGRYS-ica, to nie do końca tak. Skoro ludzie chcą płacić na hotelik, a nie na transport, to ja nic na to nie poradzę. Ich pieniądze, ich wola. I nie powiedziałabym, że ludzie na forum spanielowym są niesłowni. Naprawdę potrafią się zmobilizować, już były takie akcje, że zrzucali się na leczenie czyjegoś psa i wspólnymi siłami nazbierali bardzo dużo pieniędzy. Niestety w tym wypadku zniechęcają ich wypowiedzi Iryska. :roll: I na dogo też są ludzie niesłowni. :shake: Quote
irysek Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 i bardzo dobrze, ze zniechecaja. nie chce ich zlamanego grosza. a to, ze sa nieslowni to juz ich problem. wiecej mnie o pomoc nie proscie, bo was wysmieje. sporo na tym straciliscie. bo ja sobie odbiore z torebek, ktore sprzedalam. a was poniosla tylko duma, wy nieslowni ludzie. i tak jest, ludzie z tych forum rasowych sa jacy sa, maja swojego wychuchanego rasowego pieska z rodowodem, a inne potrzebujace maja w dupie. a po co ja bede placil, mam juz swojego "spanielka", niech sami sobie radza, urodza benzyne itd. gardze takimi ludzmi. zegnam. a ty asiu gigner jak masz taki dobry kontakt z pania wanda dzwon do niej i pisz na forum swieze info o zenku. chyba, ze wolisz, zeby zgnil w przytulisku. bo tak tez moze byc. Quote
irysek Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Cockermaniaczka napisał(a):Wkleilam pare fotek na spanielowe...Moze sobie przypomna o psiaku... Ja po niedzieli wplace co nieco na psiaka bo dopiero bede miec wyplate:oops: fakt, na dogo tez sa nieslowni ludzie. ten post jest z 5 wrzesnia, jakos te pare groszy na psiaka do tej pory nie doszlo. masz racje asiu :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 irysek napisał(a):a ty asiu gigner jak masz taki dobry kontakt z pania wanda dzwon do niej i pisz na forum swieze info o zenku. chyba, ze wolisz, zeby zgnil w przytulisku. bo tak tez moze byc. Nie mam z Panią Wandą takiego dobrego kontaktu, dzwoniłam tylko kilka razy. Co rozumiesz przez słowa "zgnił w przytulisku"? Z tego co czytałam na wątku spanielkowej suni Bony, to Zenek nie nadaje się kompletnie do adopcji. :roll: Sika non stop i ma wystającego siusiaka. :roll: Nie wiem co o tym myśleć, bo zostałam skrytykowana, gdy zaproponowałam, żeby chętnym na Bonkę wspomnieć o Zenku. :roll: Quote
irysek Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 nie wiem czemu wiadomosci o nim nie pojawiaja sie na jego watku, tylko na watku jakiejs suni, to raz. dwa, ze jak go bralam, wiozlam i jak go zawiozlam nie mial wystajacego siusiaka. po trzecie w aucie ani razu mi sie nie zsiusial, tylko sygnalizowal jak chcial wyjsc. wiec kto wypisuje takie brednie??? bo to samo uslyszalam w schronie jak go bralam!!! pewnie ta pani ze schroniska, ktora mi probowala weprzec te brednie, dorawala sie do klawiatury. nie mam juz nerwow, zeby zagladac na ten watek. a zgnic w przytulisku, znaczy to samo co zgnic w wiezieniu, czy jak stary ziemniak czy inne warzywo gnije w lodowce. myslalam, ze slowo gnic jest ogolnie znane. poszukam sobie zaraz tego watku bony i zobacze kto to taki madry, mam swoj typ... Quote
Estera Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 irysek napisał(a):ani z tej calej puli spanilowej, ktora podobno spora, za hotel mi nie oddali. mam gdzies takie akcje pomocy cudzym kosztem. mówiłam od razu, że TOBIE nie dam ani grosza :) A po drugie dziwi mnie to wszystko... Ja pomagając psu/kotu czy innemu zwierzowi chcę pomóc JEMU. Jeśli ktoś dorzuci mi jakieś perę groszy, jestem szczęsliwa. Ale jeśli nie? Cóż to był mój wybór. Ja chciałam pomóc, liczę się z kosztami... :roll: Quote
Cockermaniaczka Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Irysek nie chcesz to nie pomagaj.Ale jesli np ja bym zgodzila sie na transport to nie oczekiwala bym calkowitego zwrotu kosztow. Pozatym nie bede sie tlumaczyc,mialam wplacic kase na psa,niestety wyszlo jak wyszlo i jestem splukana:placz:Nie wszystko sa sie w zyciu przewidziec:-( I wypraszam sobie epitety pannica itd... Twoje posty zaczynaja juz denerwowac.Nikt nikogo nie zmusi do pomocy.Pozatym sama na innym watku pisalas ze bedziesz jezdzic do Pani Wandy kilka razy w miesiacu:roll: Quote
GoskaGoska Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Coz odezwę się , choc to co deklarowała zapłaciłam. po 1. Tak, zeby nie było, to wypośrodkuje to trochę. Generalnie jesli Irysek zaznaczyła , ze chce zwrotów koszt i znalazły się osoby, ktore się zdeklarowały to powinny jednak dotrzymac deklaracji.Bo dziewczyna myślala , ze pieniądze otrzyma i pisała o tym, ze chce odzyska pieniądze. Więc tu racja iryska, ze moze miec pretensje. Aczkolwiek fakt, ze irysek wszędzie pisałaś, ze do Pani Wandy będziesz jeżdzic co jakiś czas i tak do niej jechałas i tak, wiec bardziej powinien byc tu nacisk na opłacenie przed wszystkim hotelu. (ale widzę, ze to jest spłacone). Bo to , ze pies tam pojechał przyczynił się kazdy , kto deklarowała stałe wpłaty na jego hotel. Nie wiem ile bylo deklaracji na to paliwo, ale swoja drogą przyjechalas i oznajmiłas , ze przejechałas więc, to trzeba zabrac więcej kasy. \z jednej strony rozumiem, ale z drugiej nic nawet nie zaproponowałas , ze od Ciebie cos tam będzie, tylko oczekiwałas zwrotów całości, a na to juz deklaracji nie było. Sama uczestniczysz w wielu bazarkach jako klinetka wspomagając inne psiaki, i tego nie umiem zrozumiec, to robisz wszędzie zakup , a na tego psiaka mają się tylko inne ciotoki składać. Tu piszesz, ze z urodzin przeznaczysz pieniadze na zwrot, a pozniej sprzedając torby tak odzyskasz sobie kasę i tak. Wiec moze od poczatku trzeba bylo zrobic bazarek dla siebie, i tam jasno opisac na co idzie kasa. Przepraszam irysku, ale to juz drugi wątek, gdzie widzę jak masz postawę roszczeniową i do wszystkich pretensje. Owszem zawiozlas psa, ale skoro stało sie tak, a nie inaczej, i tak bardzo zalezy ci na zwrocie kasy, to nie trzeba bylo tych pieniędzy z bazarkow przeznaczyc na to, by sobie je oddac. A duzo bym tu mogła pisac, ale pamiętaj irysku, ze na dogo mozna wejsci i sprawdzic wszystkie posty jakie wszędzie pisałas. Skoro piszesz , ze chcesz jezdzic do Pani Wandy co miesiąc i ta podroz z psem, juz wczesniej tez byla zaplanowana to nie dziw się, ze pozniej na paliwo ludzie nie chce wpłacac. Poza tym cos w tym chyba jest, ze trzeba by bylo nad tonem wypowiedzi się zastanowic, bo do cholery przed wszytskim powinnas robic to dla psow, a nie laske komus z dogo, a zachwoujesz się jak rozkapryszona mała dziewczynka. Nie chcesz wozic psow, to ich nie zabieraj, bo za kazdy razem konczy się to jakąs awanturą. Co do wypowiedzi o samym psiakow, to trzeba by bylo ustalic jak jest. Koperek pisała, ze pies siusia non-stop i mam siusiaka na zew. POnoc dostaje na to leki, więc cos w tym moze byc. Trzeba by bylo zadzownic i dopytac się dokładnie Pani Wandy. A co do gnicia....to tez nie rozumiem, ponoc jest mu tam dobrze i spi pod grzejnikiem w domowych warunkach :crazyeye: , zaś P. Wanda otacza go miłością, wiec chyba jednak nie jest mu tam zle, a z tonu wypowiedzi wyszlo, ze lezy na zimnym betonie samotny i opuszczony. W obecnej sytuacji moja propozycja jest taka aby Asia & Ginger zbiera kase co miesiąc na hotelik. Proszę Asiu zamieszczaj w pierwszym watku info ile jest na to pieniędzy i ile brakuje. Jesli bedziesz rozmawiac z p.Wanda dowiedz się jak to jest z jego siusianiem i siusiakiem. Ja zakonczylam moje dość dlugie wywody i mysle , ze jesli piesek ma jeszcze szukac domu to przede wszystkim potrzebne sprawdzone ifno o jego stanie. Quote
TYGRYS-ica. Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Asia & Ginger napisał(a):TYGRYS-ica, to nie do końca tak. Skoro ludzie chcą płacić na hotelik, a nie na transport, to ja nic na to nie poradzę. Ich pieniądze, ich wola. I nie powiedziałabym, że ludzie na forum spanielowym są niesłowni. Naprawdę potrafią się zmobilizować, już były takie akcje, że zrzucali się na leczenie czyjegoś psa i wspólnymi siłami nazbierali bardzo dużo pieniędzy. Niestety w tym wypadku zniechęcają ich wypowiedzi Iryska. :roll: I na dogo też są ludzie niesłowni. :shake: w takim razie zwracam honor. myslałam ze byly konkretne deklaracje na transport i nagle osoby sie wycofały ;) ps. jesli irysku i tak i tak jechałas do pani wandy to opłacenie całego transportu przez innych jest troche nie fair :roll: Quote
irysek Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 mialam jechac, ale nie wtedy. tylko pozniej. a pies musial byc zabrany na juz, bo wszyscy siali panike, ze go uspia. to rzucilam wszystko i pojechalam. ale za zwrotem kosztow. byly deklaracje i wsiakly. co z tego ze bede jezdzic do niej co miesiac. to moja sprawa! wole niestety pomagac jej niz paniom w naszym schronie, ktore kradna jedzenie, jakie jest przywozone dla psow z marektow. flaki sobie bede wypruwac, zeby zdobyc kase na jedzenie, kiedy pracownicy je rozkradaja!!! ale to pomijam, tym sie dopiero chce zajac. pani wanda jest wdzieczna za kazda pomoc. a to, ze bede do niej jezdzic raz w miesiacu (bo ktos tam czytac nie umial, ze niby napisalam, ze kilka razy w miesiacu) to tylko i wylacznie moja sprawa. ale spoko. przezyje to jakos. biedy nie klepie... koncze juz moj wywod na temat kasy i do niego nie powroce, bo po co. aha, a co do tego gnicia, to mialo znaczyc to, ze gnije w przytulisku, a nie siedzi w domu jako jedyny pies jakiegos panstwa. fakt, pani wanda o niego dba, karmi, leczy itd. ale psow ma ponad 300, wiec spanielek nie jest tam jedynym pupilkiem. to mialam na mysli. Quote
Asia & Ginger Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 irysek napisał(a):a zgnic w przytulisku, znaczy to samo co zgnic w wiezieniu, czy jak stary ziemniak czy inne warzywo gnije w lodowce. myslalam, ze slowo gnic jest ogolnie znane. :shake: GoskaGoska napisał(a):A co do gnicia....to tez nie rozumiem, ponoc jest mu tam dobrze i spi pod grzejnikiem w domowych warunkach :crazyeye: , zaś P. Wanda otacza go miłością, wiec chyba jednak nie jest mu tam zle, a z tonu wypowiedzi wyszlo, ze lezy na zimnym betonie samotny i opuszczony. Dokładnie. :roll: irysek napisał(a):aha, a co do tego gnicia, to mialo znaczyc to, ze gnije w przytulisku, a nie siedzi w domu jako jedyny pies jakiegos panstwa. fakt, pani wanda o niego dba, karmi, leczy itd. ale psow ma ponad 300, wiec spanielek nie jest tam jedynym pupilkiem. to mialam na mysli. A widzisz, jak chcesz to umiesz napisać po ludzku. :cool3: GoskaGoska napisał(a):W obecnej sytuacji moja propozycja jest taka aby Asia & Ginger zbiera kase co miesiąc na hotelik. Proszę Asiu zamieszczaj w pierwszym watku info ile jest na to pieniędzy i ile brakuje. Jesli bedziesz rozmawiac z p.Wanda dowiedz się jak to jest z jego siusianiem i siusiakiem. Ja zakonczylam moje dość dlugie wywody i mysle , ze jesli piesek ma jeszcze szukac domu to przede wszystkim potrzebne sprawdzone ifno o jego stanie. Ok, zaraz skopiuję info o wpłatach do pierwszego wątku. ;) Dzwoniłam dzisiaj do Pani Wandy (w końcu doładowałam telefon). Jeśli chodzi o stan zdrowia spanielka, to nie jest tak źle, jak ktoś tam straszył na innym wątku. Tak jak pisała wcześniej Irysek psiak wymaga tylko częstszego wyprowadzania (co 3-4 godziny), ale sygnalizuje szczekaniem swoje potrzeby. Ma legowisko z kołderką i kocykiem i Pani Wanda mówiła, że baaaaardzo rzadko zadaża mu się popuścić i to tylko odrobinkę. O wystającym siusiaku nic nie wspominała, chociaż napomknęłam o tym w rozmowie. Poza tym Zenek jest wspaniałym psiakiem, bardzo grzecznym, spokojnym i delikatnym. Lubi kotki i pieski, podrywa wszystkie suczki z przytuliska. :cool3: Jest psiaskiem naprawdę bezproblemowym i nieuciążliwym. Przybrał już na wadze i przestaje się garbić, oczka ma już wesołe. Pani Wanda mówi, że widać, że czuje się tam szczęśliwy. Pytałam, czy według niej psiak jest adopcyjny. Tak, jest adopcyjny, ale tylko do takiego domku, który bedzie umiał się nim zaopiekować, który będzie rozumiał potrzeby starszego psa i który będzie domkiem już na zawsze. Tylko jak taki domek znaleźć? :roll: Quote
irysek Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 czyli jednym slowem koperek nie miala racji piszac te swoje brednie. dobrze, ze przytyl, bo byl chudy jak wiorek. super, ze go niedlugo zobacze. Quote
Koperek Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 irysek napisał(a):czyli jednym slowem koperek nie miala racji piszac te swoje brednie. dobrze, ze przytyl, bo byl chudy jak wiorek. super, ze go niedlugo zobacze. ZAPAMIĘTAJ irysek! Ostatni raz obrażasz mnie na forum!:angryy: Już się skończyło poklepywanie po pleckach! Jak coś do mnie masz to na pw- chyba umiesz obsługiwać?? Nikt inny nie wypisuje bredni oprócz Ciebie droga "wrocławska, pożal się Boże, wolontariuszko"! Co Ty sobie wyobrażasz? Że chcę psa jeszcze bardziej od Ciebie pogrążyć, bo tak mi się podoba?? Za długo pomagam zwierzętom, żeby niefrasobliwymi komentarzami zaznaczać swoją obecność na forum! W jeden dzień przestał sikać, gdzie popadnie- LUDZIE CUD! [SIZE=4]NORMALNIE CUD! Jakoś przeczytałam, że jednak posikuje w domu mimo wyprowadzania- czyli kto tu brednie wypisuje, irysek?! [SIZE=2]W schronie był wyprowadzany codziennie po kilka razy, a ostatni tydzień spędził luzem chodząc po schronisku. Bzdurą jest, że zachowywał czystość u siebie w klatce! I jak macie zamiar takie rzeczy wygadywać potencjalnym opiekunom SPANIELKA to gratuluję uczciwości! Wolne żarty z tej Twojej pomocy można zgrywać. I widzę, że nie tylko ja się już na Tobie poznałam. Quote
Asia & Ginger Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 Koperek napisał(a):W jeden dzień przestał sikać, gdzie popadnie- LUDZIE CUD! [SIZE=4]NORMALNIE CUD! Jakoś przeczytałam, że jednak posikuje w domu mimo wyprowadzania- czyli kto tu brednie wypisuje, irysek?! [SIZE=2]W schronie był wyprowadzany codziennie po kilka razy, a ostatni tydzień spędził luzem chodząc po schronisku. Bzdurą jest, że zachowywał czystość u siebie w klatce! I jak macie zamiar takie rzeczy wygadywać potencjalnym opiekunom SPANIELKA to gratuluję uczciwości! Pani Wanda twierdzi, że jest to naprawdę rzadkość i tylko kilka kropelek, nie oblewa codziennie całego legowiska ani żadnych mebli. No przecież kto jak kto, ale Pani Wanda by przecież nie kłamała, bo wcale nie chce się pozbywać Zenka. A może psiak miał zapalenie pęcharza i dlatego tak ciągle sikał? :roll: Nie wiem, ale czy on nie zasługuje na dom, taki z prawdziwego zdarzenia? No przecież takie psiaki też już znajdowały cudowne domki, więc i jemu trzeba dać szansę. ;) Quote
TYGRYS-ica. Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Asia & Ginger napisał(a):Pani Wanda twierdzi, że jest to naprawdę rzadkość i tylko kilka kropelek, nie oblewa codziennie całego legowiska ani żadnych mebli. No przecież kto jak kto, ale Pani Wanda by przecież nie kłamała, bo wcale nie chce się pozbywać Zenka. A może psiak miał zapalenie pęcharza i dlatego tak ciągle sikał? :roll: Nie wiem, ale czy on nie zasługuje na dom, taki z prawdziwego zdarzenia? No przecież takie psiaki też już znajdowały cudowne domki, więc i jemu trzeba dać szansę. ;) nie wnikam kto co pisał, kto mia racje a kto nie. pani Wanda mowi ze mało co posikuje wiec jej wierze i tyle. ;) kazdy pies zasługuje na swoj wlasny dom a Zenek to juz całkiem dlatego cały czas mu bede odnawiac ogłoszenia i szukac domku az go znajdzie. cos czuje ze to troche moze potrwac :lol: Quote
Asia & Ginger Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 TYGRYS-ica. napisał(a):nie wnikam kto co pisał, kto mia racje a kto nie. pani Wanda mowi ze mało co posikuje wiec jej wierze i tyle. ;) kazdy pies zasługuje na swoj wlasny dom a Zenek to juz całkiem dlatego cały czas mu bede odnawiac ogłoszenia i szukac domku az go znajdzie. cos czuje ze to troche moze potrwac :lol: A ja mu dzisiaj odnowię Allegro. :p Quote
irysek Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 wlasnie, ja tez wierze pani wandzie, bo to u niej jest pies. tym bardziej, ze mialam stycznosc i widzialam co i jak z nim. niektore brednie mnie po prostu zabijaja, no ale to jest dogo, wiec i takie wypowiedzi musza sie tu znalezc. tym bardziej zagadzam sie, ze dom mu sie nalezy na stare lata. jest pocieszny i kochany i ledwo go wprowadzilam do pomieszczenia, a juz zaczal sie zabierac za ta duza ruda pannice. emeryt casanova ;) jesli chcesz to dopiero moge cie obrazic. bo to, ze napisalam, ze bzdury wypisujesz to jeszcze nie obraza. Quote
TYGRYS-ica. Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Asia & Ginger napisał(a):A ja mu dzisiaj odnowię Allegro. :p moze przyniesie i jemu szczescie :loveu::loveu::loveu: Quote
irysek Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 oby, naprawde jest taki, ze tylko go kochac, pocieszny dziadzio. niedlugo jade do przyborowka, to go wysciskam, ciekawe czy mnie jeszcze pamieta. Quote
Weronia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 irysek, kiedy się wybierasz do nas??? może się spotkamy? :) Quote
irysek Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 nie wiem. ostatnio zle zyje z chlopakiem. zreszta pani wanda o tym wie, bo jak przywiezlismy majkela pokazal sie z dobrej strony. teraz robi mnie na boku! co doprowadza mnie do szalu. klocimy sie. pytalam czy mi pozyczy auto, powiedzial, ze tak. ale jeszcze nie wiem kiedy. ale jak bede jechac dam znac. bardzo chetnie sie spotkam. Quote
TYGRYS-ica. Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 nikt do tej pory nie byl zainteresowany spanielkiem?? :-( Quote
irysek Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 wszyscy juz o nim zapomnieli... szkoda, mam nadzieje, ze chociaz te slowne dziewczyny ze spanielowego forum beda oplaca mu hotel, tak jak obiecaly. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.