Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na życzenie:

Ryża znalazła sobie miejscówkę do spania:


Krążek nosi przechyloną głowę i niepokojące są jego nienaturalnie rozszerzone źrenice:


Żyleta wygrzewa się razem z czarnym




Maluch nazwany przeze mnie Adolfikiem wskoczył do transporterka


bura elegantka

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Olka- młoda, sympatyczna, chociaż troszkę awanturnicza sunia


Sunie niewiele urosły.


Zimowy widok


Mały, wesoły i młody, nowy psiak


Nowa sunia- średniej wielkości, młoda. Trochę się awanturowała do psów poza kojcem

Posted

Wszystkim nam smutno :-(

Szukam pilnie domów tymczasowych dla kotów, bo przez obecną ich ilość w biurze nie można robić sterylizacji :-(
Nie ma po prostu miejsca, a psiaków do zabiegu przybywa.

Popatrzcie na zdjęcia, tyle pięknych kotów...

Posted

Justyna napiszesz mi więcej o tej suni, mieszance jamniora z shar peiem?
Wrzucam maluchy w różne miejsca, wrzuciłabym i ją. Jest tak specyficzna, że może zwróci czyjąś uwagę.

Po zdjęciach ciężko stwierdzić. Ile waży?
W jakim wieku? Sterylka? Jaki charakter?

Posted

Jest nowa, nie stara, ale nie wiem ile może mieć. Załóżmy, że ma 3-4 lata. Myślę, że waży 10-13kg. Jeszcze nie została wysterylizowana. Jest trochę przestraszona i mam wrażenie, że zdominowana przez zachowanie tej biało-rudej suki. Po kilku minutach wyszła do nas z budy, zrobiła dwie rundki bo boksie i się schowała.
Za krótko byłam, by coś więcej zauważyć, do tego skupiłam się na zdjęciach :-/

Posted

Nie miałam czasu ostatnio, by napisać co nowego słychać, a działo się sporo.

Zacznę od Lolki, ktora przebywa w domu tymczasowym
Informacje, które zamieściła karolina_g_k na jej wątku:
"Byłysmy w piatek z Lolka na SGGW. Miała rtg łapki, wet pobrał równiez maź stawowa do analizy. Jutro wyniki.
W zależnosci od tego co wyjdzie lekarz bedzie decydował o dalszej terapii.
Najprawdopodobniej zaczniemy od celowanego antybiotyku i blokady na staw w formie sterydu.
Jesli to by nie pomogło to konieczna byłaby operacja, której koszt został określony na 2000 zł :-(

Na razie koszty to [B]116 zł[/B] za rtg i znieczulenie oraz [B]45 zł[/B] za analizę mazi stawowej.
[B]100zł[/B] miałam od darczyńcy ;-). Brakuje, póki co, [B]61zł[/B]
Reszte kosztów wet oceni po wynikach. "

Trzymajcie kciuki, by jednak operacja nie była konieczna.

Dr Bissenik ma jeszcze jednego pacjenta od nas, jest nim stary spaniel Feniks, a właściwie Oskar, ale o tym za chwilę.
W niedzielę zabraliśmy Feniksa do dt do pewnej osoby, która bardzo się jego losem przejęła i bardzo dobrze się nim opiekuje.
Feniks niedowidzi, niedosłyszy, a do tego musi mieć operację resekcji główki kości udowej. Teraz musi przejść serię badań, które określą, czy przeżyje narkozę. Badania krwi są dobre, ale...
Wczoraj zadzwoniła do mnie jego właścicielka.
Feniks- Oskar ma około 14 lat i już po raz drugi się zgubił. Nie zrobiono ogłoszeń, nikt nie odpowiedział na moje ogłoszenia o znalezieniu w internecie. Zadzwonili do schroniska i tam dostali info. Po tylu tygodniach...
Pani zastanawia się, czy udźwignie koszty operacji i badań.
Jeśli uzna, że nie jest w stanie pokryć kosztów, zrzeknie się praw do psa.

Po ponad 1,5 roku Klusek zabrany jako szczeniak z Kruszewa ma nowy dom!
Zamieszkał u rodziny, która jakiś czas temu przygarnęła jego matkę Gretę.
Nie łatwo było jayo i gemsi się z nim rozstać, ale to była dobra decyzja :-)

Posted

[quote name='Lara']Ciesze sie, ze Klusek w nowym domu :-)

Martwi mnie Lolka, ale rozumiem, ze ona mloda i cale zycie przed nia, wiec dzialac trzeba aby jakosc jej zycia byla jak najlepsza :-)

Zastanawiam sie za to nad Oskarkiem. Szczerze powiedziawszy jestem za tym aby wrocil do swojego domu i do pani, ktora zna i tam gdzie czuje sie bezpiecznie. A Pani niech sama decyduje o tym czy chce psisko poddawac jakims operacjom. Dla psa w takim wieku najwazniejsze jest poczucie bezpieczenstwa a chyba u Pani je ma. To ze sie zgubil to rozumiem... Jestem zdania, ze starych psow nie nalezy zameczac badaniami, operacjami, transportem do i od weta... to wszystko jest stres, a takiemu psu potrzeba juz tylko spokoju, powaznie. Jesli nie cierpi bolu to niech czuje zapach swojego miejsca, swojego domu i tam sobie spedza spokojnie emeryture. Tak napisalam tylko co mysle, przejmowac sie tym nie trzeba. Na oczy psiska nie widzialam, nie znam dokladnie sytuacji. Ale napisac co mysle musialam bo psisko mi w serce zapadlo i tez sie o niego martwie.[/QUOTE]
Lara mam podobne zdanie do Ciebie. Skoro właścicielka zadzwoniła do schroniska, to znaczy, że jednak szukała psa i chyba jej na nim zależy. Jeśli będzie chciała go przyjąć spowrotem, to ja bym go jej oddała, ale pouczyła, żeby psiaka nie spuszczać ze smyczy, żeby znowu się nie zgubił.

Poza tym takiego starego i schorowanego psiaka ciężko będzie wyadoptować, a dla niego pewnie lepiej by było, gdyby wrócił do domu i ludzi których zna.

Ja gdyby zaginął mój pies poruszyłabym niebo i ziemię, żeby go znaleźć, ale są osoby, które zwyczajnie nie wiedzą co zrobić, może liczyła, że psiak sam wróci (może poprzednio właśnie tak było, gdy się zgubił), może nie wiedziała jak i gdzie szukać, niektórzy nawet nie wiedzą, że w ich okolicy jest schronisko. Także ja nie oceniałabym tej osoby zbyt pochopnie. ;)

Ale ja nie rozmawiałam z właścicielką, nie wiem więc w jaki sposób wypowiadała się o swoim psie (serdecznie, czy obojętnie), czy się ucieszyła, że się odnalazł. Od tego w dużym stopniu uzależniłabym swoją decyzję.

Esperanza jaki by był koszt takiej resekcji?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...