Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 826
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To ja ja jutro obfotografuje ciotka, zeby byly zdjęcia aktualne.
Mrunia jest rozkoszna, coraz bardziej przylepna i kochana, stala sie niezwykla pieszczocha. Az sie sama dziwie ze tak szybko sie zmienila...

Posted

Zapraszam na watek naszego podopiecznego z hospicjum, ktory jest bardzo chory, ale leczony w warunkach schroniskowych zdrowieje duzo wolniej. Udalo sie go przeniesc do budy w przodu, dostaje leki na watrobe. Kiedy wyniki na to pozwola bedzie operowany na przepuklinę odbytu i raka jadra. Nie musze pisac jak wazny DT. Prosze zajrzyjcie moze bedziecie mogli pomoc...

http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutas-7-lat-rak-jadra-przepuklina-odbytu-czeka-na-operacje-dt-pilnie-lodz-126415/#post11369533

Posted

Mruczka bardzo przywiązała się do Asi. Gdy tylko ją widzi albo wyczuwa jej obecność zaczyna walczyć o każdą sekundę je uwagi. Przejawia się to w ten sposób, że niespokojnie biega po zagródce gdzie mieszka i przywołuje ja głosem. Ona wie, że Asia to jej jedyna nadzieja na krótkie chwile szczęścia.

Posted

To ile ta Mruczka ma lat? Kiedys myslałam że ona bedzie dobra dla starszej osoby na długie spacerki - ale jak na nia patrze to nie wyobrażam sobie babci pedzącej z laską za Mruczką. To nie jest pies dla starszej osoby :evil_lol:
Asia, wiem jak to wyglada gdy sie idzie do schroniska. Dni są teraz takie krótkie... Ale jak ci sie uda..... :lol:

Posted

Ale Mrunia jest bardzo posłuszna i się pilnuje. Zobacz na każdym filmie ze jak wolam psiaki, to Mrunia jest pierwsza. Na spacerze jak trzeba wystarczy ja na smyczka wziac, tylko poczatkowo ciagnie.
Ale mysle ze babcia by spokojnie mogla ja brac luzem, bo sie pilnuje i nie jest agresywna.
Ma tylko wstretny nawyk taplania sie w kaluzach.

Posted

Powiem wam tak. Z tym wyprowadzaniem na spacer jest różnie. Ja np. za moimi sukami nie mogę trafić. Jak wychodzą z nami na spacer to ida jak przecinaki, Zuza ujada jak najęta, ciągną itd., a jak zobaczą jakiegoś psa na drodze czy kota to mamy przechlapane.
Moja teściowa potrafi je obie wziąć na raz na spacer i idą z nią małpiszony posłusznie, nie ciągną, nie ujadają, są grzeczniutkie jak nie wiem co. My juz mówimy w domu, że tesciowa wyprowadza nasze suki na spacer, a nasze suki Nas wyprowadzają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...