luka1 Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Mruczuś moja znowu święta w schronisku? Quote
Aska25 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Mruczka dzis se lapke rozwalila. Jak wracalismy ze spaceru to juz kulala. Grzeczne byla do momentu, az ja Kamila wetka nie zaczela dotykac i zabki poszly w ruch. Musielismy Mruni kaganiec zakladac tak klapala pyskiem :evil_lol:. Okazalo sie ze rozwalila sobie poduszke te mniejsza. Oczywiscie zdjecie opatrunku zajelo jej jakies 30sekund, wiec o zalozeniu nast nie bylo mowy. Mruni tylko to zdezynfekowala i dostala zastrzyk przeciwzapalny. Jutro bede to znowu dostanie. Troszke mnie martwi, ze o0na jest taka szalaputowata, nie wiem jak ja wezme na spacer, ale 1 jest pewne, ze na smyczy to jej nie wezme bo mi reke urwie. Dzieki bogu mam buta po moim Chico ale nie wiem czy nie bedzie dla niej za duzy, bo Chic to Onek... Nie chce zapeszac, ale do domu jedzie Skrzekus i zwolni sie miejsce u pani dyrektor w gabinecie. Juz jej napomknelam o Mruni, bo dyrka uwielbia pudle, powiedziala ze pomyslimy. Quote
luka1 Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 No i o czym tu mysleć? Piekniejszej ozdoby gabinetu nie znajdzie!!!!!!!!!!!!! Quote
luka1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 i jak Mruczka - zamieszkała juz na pokojach? Quote
Ayia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [SIZE=5]Mruczka się przypomina że domku dalej szuka.. Quote
szajbus Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Kto pokocha Mruczke i podaruje jej domek? Quote
Aska25 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dzisiaj Mrunia chasala jakszalona z nowym spacerowym kolega, ktory prawie 2 lata w schronie i przeżywa odrodzenie. Co one dzisiaj wyprawiały, biegały, podgryzały się, obszczekiwały, tarzały w sniegu. Normalnie tak brykały, jak młodziaki. Łapka ok, dostała zastrzyki i juz nie ma sladu po skleczeniu. Dzis mi asystowala w schronie z Harnim jak zaslonki robilam w budach. Jak ona ciągnie wode. Jest jak mokra kura. Zawsze ją zostawiam przy kracie na kocu zeby wyschła, siedzi tam sobie jakies 20 minut i ciagle na mnie wyglada. Quote
szajbus Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Mruczka idziemy na spacer na pierwsza strone Quote
luka1 Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 pusto, bo sie troche pochorowało Quote
Aska25 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Mruniu w tą magiczną noc życze ci najwspanialszego domku. Oby to jak najszybciej sie pelnilo :thumbs: Quote
luka1 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 miałam nadzieję że te święta... a tu nadal schronisko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.