Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

my mieszkamy w mieście, preparatów w postaci kropelek uzywam różnych;frontline, sebudol itp. Do miasta i parku te kropelki narazie wystarczają - sporadycznie załapie kleszcza. . Ale zawsze jak pojedziemy do lasu to mój psinka załapuje ze cztery kleszcze i trochę tu sie boję. Jak mówią lepiej wydać pieniązki na profilaktykę niż później na leczenie psinki.
A rzeczywiście jak tam sa cztery w pudełku - to wcale tak drogo to nie wychodz.

  • 1 month later...
Posted

Ciotka Brązia - nie mogę wysłać do Ciebie wiadomości na pw, bo wywala mi jakiś błąd, więc zapytam tu.
Podjąłem decyzję o kupnie maszynki do strzyżenia naszych sunieczek. Poniżej zmieszczam link do modelu "GrotPro" tejże firmy z Gdyni, prosząc o opinię czy tego typu jest OK. Ma moc 44 watt (nieźle) i jest samoobsługowa, współpracuje z ostrzami wielu firm i nie przegrzewa się. Proszę również o wskazanie, które ostrza do niej kupić, bo mnie mylą te oznaczenia i nie wiem, której firmy wybrać.. Jeśli dobrze pamiętam to zwykle ścinałaś Watusię na długość 3mm latem i 8mm w listopadzie.
http://www.grotpro.com/maszynka-do-strzyzenia-grotpro-z-dowolnie-przez-ciebie-wybranym-dostepnym-ostrzem-standardowym.html

A nasze dziewczynki mają się bardzo dobrze. Zdrowe, wesołe, łobuzują i są nasze najkochańsze. Kilka fotek dla cioteczek.




  • 1 month later...
Posted

Ciotki nie zaglądały to i myśmy nie pisali.
Wacine 2 latka u nas i Wiki roczek świętowaliśmy na wakacjach. Dziewczynki były w domku letniskowym, wybiegały się po ogródku, Wiki nawet próbowała przekopać trawnik :-) w wolnej chwili wstawimy foty
ciachać już nie trzeba, bo kupiłem maszynkę i sam ćwiczę nowe fryzurki - trochę krzywe, ale przynajmniej w upały psiunie się nie męczą. A Ciocię Brązię zapraszamy na kawę, byleby nie krzyczała, że fryzjer bee...
Pozdrawiamy wszystkich

Posted

Odnośnie maszynki i strzyżenia dziewczynek - brawo:klacz: za odwagę, po roku prób zobaczysz jaką będziesz miał wprawę, ludzie na ulicy będą cię pytać , gdzie strzyżesz psa.

  • 3 weeks later...
Posted

Czasu ciągle zbyt mało, dlatego dopiero teraz wstawiam obiecane foty z wakacji.
A Ciocię Brązową poprosimy o zmianę tytułu wątku, bo to już dwa lata stuknęło Watuni u nas. Piękne dwa lata :-)



Posted

O rany, ale cuuuuudnie :) Brązowa, bez urazy, ale teraz też wyglądają świetnie - gratuluję talentu Markofixy :) Jak ja wzięłam pierwszy raz maszynkę do rąk żeby obciąć mojemu Koksowi paszczę (bo pani groomerka w salonie się bała) to wyglądał, hmmmm, nieporównywalnie w żaden sposób do Waszego dzieła :)
A wogóle to niesamowite, że obie dziewczyny tak świetnie się dogadały :)

  • 5 months later...
Posted

spokojnie. Wacia chyba ma problemy ze słuchem, bo mało reaguje na hałas :(. Wiktorka uwielbia śnieg i mróz jej w ogóle nie przeszkadza. Waci natomiast od razu marzną łapki i co chwilę trzebabyło je ogrzewać. Jak duży mróz, to spacery krótkie. Ale jakos dajemy radę :)

  • 3 months later...
  • 2 months later...
Posted

Witamy wszystkie Cioteczki i pozdrawiamy radośnie :-)
W poniedziałek świętowaliśmy kolejną rocznicę pojawienia się Waci w naszej małej rodzince. Cieszymy się, że wciąż jest z nami i oby jak najdłużej.
Niestety coraz bardziej widać po niej wiek. Już nie jest taka zwinna, szybciej się męczy, coraz bardziej kaszle przez to swoje chore serduszko i nasze kochane śliczne uszka już prawie nie słyszą. Ale Watusia jest dzielna i kochana jak zawsze. Jest wesoła, baraszkuje z Wiki, zrobiła się jeszcze większą przylepką, nawet rozdaje swoje nieco śmierdzące :-) buziaki. Na spacerach nadal chce zjeść wszystkie psy, szczególnie te duże :D
Musimy się wybrać do wujka weta, bo ma małą ropkę na pysku - coś nam się zdaje, że od zęba. Trzeba jej odkamienić ząbki i pewnie wyrwać kolejne. Zwlekam z decyzją o odkamienieniu, bo strasznie się boję narkozy przy jej wieku i kłopotach z sercem. Panicznie boję się tego, że może się nie wybudzić. Rozmawiałem o tym z naszym wetem i twierdzi, że powinna przetrzymać, ale gwarancji nie daje :(
Z Wiki zrobiła się panienka :) W zeszłym tygodniu skończyla 2 latka. Na szczęście się nie wybarwiła i jest czarna + jasne łapki. Na Watkowe święto ostrzygłem panienki i teraz zbierają komplementy na spacerkach. Moje dziewuszki są najpiękniejsze na świecie :D Z Wiki jest niezły rozrabiaka, strasznie cwana i pocieszna, pieszczoch i łasuch. Taka mała "córeczka mamusi". Jak się czegoś przestraszy, albo czuje się niepewnie, gdy "tatko" daje burę to mała biegnie do "mamusi" na rączki :-) I jest śpiochem - rano muszą ją wyciągać z łóżka na spacer, idzie jak lunatyczka i po powrocie pakuje się na kołdrę kontynuować sny :) Jest wesoło :D
Machamy łapkami i ogonkami i postaramy się wstawić kilka fotek naszych ślicznotek :)

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...