Jump to content
Dogomania

"Śląski duet" mix spaniela, mix jamnika, ON-ka, dachowiec, pers, niufek i benka !


Recommended Posts

  • Replies 987
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kto moze przeprowadzić, (lub zn osobę, która moze) wizytę przdadopcyjną w żywcu (powiele żywieckim)? Jedna nasza pociecha ma szanse na domk - która? Jeszcze tego nie zdradze, żeby nie zapeszać ;) WIZYTA POTRZEBNA NA JUŻ! PILNE! NIE MAMY CZASU!

Posted

Raczej tak - jesli chodzi o Kibe i Misia, Aszka ma skarpetke u Ani... Ale to wszytsko jedn, bo my potem i tak między sobą manewrujemy przelewami...

Posted

Wpynęło troszkę wpłat z allegro oraz 72 zł. od maciaszek, za co baaardzo dziękujemy - narazie rozliczenie aktulizujemy w wersji 'bez zmian', za parę dni, jak nam się sytuacja wyklaruje, to wtedy będziemy myśleć, jak pomanewrować, żeby załatac luke w koncie Misia i nie zaszkodzic psiakom, na które pieniazki zostały wpłacone :)

Kibie skończyła się już cieczka, dzisiaj umówię ja na temin sterylizacji :)

Moze wykroi się domek dla jednego naszego podopiecznego w powiecie Zywieckim, dla którego nadal nie zdradze, dopóki kochana Jola_K nie zrobi wizyty przedadopcyjnej i nie poinformuje nas o przebiegu, jesli wszytsko wyadnie pomyśnie to wtedy bedziemy kombinowac nad transportem :) Miejmy nadzieję, ze wizytacja odbedzie si szybko i wypadnie pomyślnie, dla mnie domek wydaje sę być fajny ;)

Posted

Aszuchna już po zabiegu, dobrze że obstawiłam za sterylizacją ponieważ po otwarciu jej okazało sie że ma cysty na jajnikach. Podróż do domu zniosła dzielnie, wsadziłam ją do wózka mojego malucha i grzecznie leżała. Teraz umieściłam ją w domowym kojcu Miśka i dochodzi do siebie po narkozie, "głupi jaś" zadziałał bardzo szybko choć dostała dawke tylko na 2 kg masy ciała :cool3:
reszte dopowie wam Aga, ja lece doglądać do niej ;)

Posted

Aga dopowie, aga dopowie xD Tak, tak, dzisiaj Aga usłyszała od Pani weterynarz, że 'na weta to już sie nadajesz' i Adze się humorek popawił, także dopowiedziec może :)

Tak ogólnie Aszka bardzo dobrze zniosła zabieg, bardzo szybko podziałał 'głupi jaś', ma dobrą przemianę środków psychotropowych, także narkozy trzeba było pare razy dokładać (bo pani wet daje 'na styk' - lepiej dołożyć, niż przedobrzyć) :) Ogólnie zabieg przebiegł bardzo szybko i sprawnie - krwawienie w normie, czyli krzepliwośc dobra, macica poddająca się, ale niestety bardzo 'zflaczała' - co świadczy także o starosci psa, ale głównie o tym, że była dość rodna, czyli szczeniaki napewno miała kilka razy, o ile nie duuużo wiecej... Na jajnikach cysty, na prawym ok. 6 dużych, na lewym ok.5 małych (te widoczne) - o ile teraz, gdy pies jest w dobrej kondycji to nie sprawiało to dużych problemów, tak za parę lat mogłoby być bardzo groźne...


Za zabieg płaciłyśmy 150 zł.

Razem z Anią byłyśmy przy całym zabiegu, ja pomagałam czynnie, Ania stała i uspokajałą Aszuchnę przy wybudzaniu, gdy strasznie marudziła :) W ogóle Ania jest starsznie przewrażliwiona na punkcie tego psa xD

Posted

No to ście się spisały:loveu: Teraz Aszcze dużo zdrówka i niech jedzie do kochanego domku na resztę swoich dni.
Ale nam się udało, mamy wśród nas WETA :multi:

Posted

JOMA napisał(a):
No to ście się spisały:loveu: Teraz Aszcze dużo zdrówka i niech jedzie do kochanego domku na resztę swoich dni.
Ale nam się udało, mamy wśród nas WETA :multi:


Pfff.... ie mów 'hop' póki nie przeskoczysz, jeszcze długa droga przede mna, ale przynajmniej mam jakąś motywacje :)))

Posted

BoUnTy napisał(a):
Jakie Aszuchna ma ładne legowisko pod tym stolem, i jak się ona dzisiaj czuje?

musiałam jej coś dać na już, mam 4 materacyki do łóżeczka więc dlaczego ma leżeć na podłodze jak może na materacu ;) poza tym nie mam psich legowisk a psa po zabiegu nie dam na cienki koc jak sie trzęsie z zimna jak galareta :shake:
pić od wczoraj nie chce za to przed chwilą wmusiłam w nią 2 kiełbaski :cool3:zjadła dzielnie i prosiła o jeszcze jak posmakowała, ale nie chce przesadzać na 1 raz... za ok godzinke jak nic sie nie będzie działo dam jej troche więcej ;)
ogólnie osowiała jest i prawie cały czas śpi przykryta, była na sporym siooo ale kupska jeszcze nie robiła :roll:

Posted

Ahhh, nie tak znowu mało ;P

A z gorszych wiesci, to pilnie potrzebujemy transportu Kalisz-Katowice... Nasza była tymczasowiczka Dora, chyba w połowie września zawita u nas znowu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...