mari23 Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 mmd napisał(a):Dla mnie to był pierwszy psiak, któremu kibicowałam. I chyba nigdy nie usunę tego wątku z subskrypcji. ja Czuczka "znalazłam" na stronie TOZ, na dogo trafiłam dużo później... choć nigdy nie było mi dane poznać go osobiście - nigdy go nie zapomnę...... Quote
mmd Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Ja też go nie znałam osobiście, ale bardzo mi pomógł po śmierci mojego psa. Quote
Korenia Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Mam bardzo ważne pytanie. Czy byłaby możliwość pożyczenia Czucowego wózeczka dla chorej na chorobę ciał Lafory Babuszki? Quote
Korenia Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='sleepingbyday']co to jest choroba ciał?[/QUOTE] Choroba ciał Lafory jest to neurologiczna choroba, bardzo rzadka, odmiana padaczki, ale dokucza cały czas. Laforyna odkłada się w takankach i pies ma mioklonie (niekontrolowane skurcze). U Buni osłabiło strasznie tył ciała i chciałyśmy spróbować może wózek pomógłby, żeby chociaż mogła się przejść. Tutaj można poczytać więcej o chorobie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/221827-Choroba-cia%C5%82-Lafory-u-beagli"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221827-Choroba-cia%C5%82-Lafory-u-beagli[/URL] Quote
nusia Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='Korenia']Mam bardzo ważne pytanie. Czy byłaby możliwość pożyczenia Czucowego wózeczka dla chorej na chorobę ciał Lafory Babuszki?[/QUOTE] Jak najbardziej, jeżeli się przyda komuś to przecież bez sensu żeby wózek stał. Quote
Korenia Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='nusia']Jak najbardziej, jeżeli się przyda komuś to przecież bez sensu żeby wózek stał.[/QUOTE] Dziękuję bardzo, już przekazałam Dadze (właścicielce Buni) numer :) Quote
kizimizi Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 ciotki Czuczkowe baaaaardzo prosze o szybka pomoc tej oto dziadzinie z naszego schronu, ktora za kilka dni moze byc juz za TM: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/sam8829k.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2841/sam8829k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/690/sam8836.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4808/sam8836.jpg[/IMG][/URL] szukamy mu DT na juz! Psiak ma 10lat, w kojcu dominuja go inne psy. Chyba nie musze mowic jak sie to skonczy [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230661-10lteni-przecinek-w-kojcu-z-duzymi-psami%21-POMOCY%21-Dlugo-tak-nie-pociagnie-%28?p=19512693#post19512693"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230661-10lteni-przecinek-w-kojcu-z-duzymi-psami!-POMOCY!-Dlugo-tak-nie-pociagnie-%28?p=19512693#post19512693[/URL] Quote
mari23 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Czuczku, ty wciąż żyjesz, bo pamięć o tobie jest w naszych sercach ________________________________ [FONT=Verdana]SĄD OSTATECZNY święty Piotr u nieba wrót stoi, trzymając listę cnót a wszystkie dusze w milczeniu przypatrują się jego skinieniu " ten wejdzie pierwszy, KTO był lekiem na całe zło kto do końca wierny był kochał i i służył ze wszystkich sił brzydził się złością dzielił radością na dobre i na złe kto jednego tylko chce; KOCHAĆ WIECZNIE JAK SZLONY" Piotrowa dłoń otwiera drzwi- lśnią oczy, merdają ogony- PIERWSZE DO RAJU WCHODZĄ PSY. Millicent Bobleter[/FONT] Quote
EVA2406 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Aż mi serce podskoczyło jak zobaczyłam powiadomienie, a zaraz przyszła smutna refleksja, że przecież Ty piesku czekasz na nas za TM :( Quote
nusia Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Dziś mija rok od śmierci Czuczka. |*| Wiem że miałam wiele szczęścia spotykając na swojej drodze taką istotę jak Czucze ponieważ więź która nas łączyła była wyjątkowa i cudowna ale mam też nadzieję że więcej mi się to nie przytrafi gdyż ból towarzyszący rozstaniu jest trudny do zniesienia. Bardzo za nim tęsknie, pocieszam się tylko tym że na pewno gdzieś na mnie czeka. Quote
EVA2406 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 sleepingbyday napisał(a):to już rok? o kurczę.... Mnie też brakuje uśmiechniętego pycholka, choć nie znałam go osobiście. nusia, ja też wierzę w to, że kiedyś spotkamy się z naszymi zwierzaczkami, które odeszły za TM Quote
nusia Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Kilka minut temu minęło dwa lata jak Czuczki nie żyje. Niby kawał czasu a ja nie moge o nim myśleć żeby nie płakać. Quote
sleepingbyday Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 już dwa lata??? kurczę, jednak czucz to czucz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.