Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Tepes

O której wychodzicie ze swoimi psami?:)

Recommended Posts

[COLOR=Blue]Tak jak w tytule o której wychodzicie na spacerki z psiakami?:)
Ja rano o 7:00, potem po południu o 13:00 bądź 12:30 zależy, potem o 18:00 i na koniec przed Bonowym spaniem o 21:00 lub o 20:30.
Każdy spacer prócz ostatniego trwa godzinę, ten ostatni to tak może pół bądź mniej zależy jakim tempem idziemy:D
I na każdym spacerku towarzyszą nam 2 laby Barni i Sasza:)
No tylko zależy czy oni ie pojadą na wieś bądź my a tak to zawsze:)
[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja dziś dostane psa i mam zamiar wychodzić dość często , w końcu wakacje są. Jezeli wezmę szczeniaka to około 5/6 razy dziennie.
rano o 5 potem o 8 potem o 13:00 potem o 16:00 potem o 20:00 dłuzszy spacer , tak na półtorej godziny , bo robi sie chłodniej , i potem w nocy z mamą o 23:00 ;P jezeli to bedzie piesek siusiający jeszcze w domku , to wiadomo. Po kazdym jedzonku , po kazdym przebudzeniu , zabawie.:razz:
Jezeli to będzie dorosły pies , to tak 7:00 13:00 - 14:00 { chyba ze będzie upał , to moze być troche meniej.} 16:00 -16:30 , 20:00-21:30 , 23:00 .
ciekawe czy te plany mi wyjdą.:cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to u mnie tydzien wyglada mniej więcej tak:
pobudka o 4.45 biore psa do samochodu (jeszcze jest mała i neichce by się za bardzo forsowała idąc) przyjeźdzamy na miejsce widzimy się ze znajomimi i tak do 6.15. Kolejny spacerek jak wrócimy z pracy czyli tak mniej więcej 16-17 trwa ok godziny i potem wieczorny spacerek ok 1,5 godziny mniej więcej ok 22.
W soboty i niedziele mam święto i wychodze o 6 rano

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na wakacjach wychodze tak :
8:00,9:00 (Zależy kiedy się obudzimy) i to jest tak 20 min. czyli szybkie załatwienie i do domku
12:00,13:00 to jest ok. 30/40min.
17:00,18:00 znów szybkie załatwienie i do domku 20 min.
i późnym wieczorem okolo 22:00, 5/10 min. na siku ;)

Oczywiście oprócz tych spacerków wychodze z psem na 1/2 spacery 1,5/2 godzinne.

W ciągu roku szkolnego:
6:45 - 20 minutowy spacerek
13:30 - 20 minutowy spacerek
17:00,18:00 - 30/40 minutowy spacer
i późnym wieczorem 22:00 - szybkie siku 5/10 min.

I oprócz tego jeden 1,5/2 godzinny spacer ;)

Te długie spacery, zawsze jakoś organizuje. Albo idziemy z innymi psiakami, albo nad wodę, albo frisbee, albo piłeczka. Tak, żeby pies się zmęczył. Bo szczęśliwy pies, to wybiegany pies :p.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A my wychodzimy całkowicie różnorako, jak wyjdzie. A jak chodzę do szkoły, to rano króciutki spacerek albo i nie, bo czasem lenie chcą spać i siłą z łóżka nie ściągniesz :) przynajmniej mam ten komfort że wyłażą sto razy dziennie do ogrodu i nie musze za każdym siku z nimi wychodzić) i od razu po szkole też idziemy, czasem wieczorem. A tak to zawsze kiedy nam się zechce (tzn. w sumie mi). Przynajmniej psy mi nie marudzą że chcą iść o danej godzinie, jak np. nie mogę w danej chwili... chociaż psy chyba wolą taki poukładany porządek... aaaleee niedługo się przeprowadzamy i tam na spacery chodzić to przyjemnoiśc, jest gdzie to jeszcze więcej będziemy łazić i mama też bedzie je zabierać:):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nasze spacery są niewymiarowe. To wszystko zależy od dysponowanego czasu, a wiadomo że z tym różnie.
Tę niedziele byłyśmy o 8:00, potem od 10:30-14:30, o 16:00, o 20:00 i 23:00 ostatni spacer. Z reguły to jest po 30 minut spacerek. A dłuższy jest dłuższy. Czasem zamiast 4-ro godzinnego maratonu urządzamy sobie dwa np. po 2 h. Ale jest to na tyle różnie, że nie da się określić. Czasem muszą wystarczyć 4 spacery po 30 minut w mocno zabiegany dzień. No i o 8:00 to najpóźniej musi być poranny spacer. Normalnie pobudka w godzinach 5-6 rano.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale Wy wszyscy skowronki jesteście :crazyeye: Ponieważ ja prowadzę raczej sowi tryb życia, mój pies też musiał się do tego przystosować. Ostatni spacer mamy koło 12./1. w nocy, a pierwszy ranny nawet o 10. Szczenięcie grzecznie czeka, aż się obudzę :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=Blue]Bono by nie wytrzymał do 10 na 1 spacer:D
A tak to po za tymi godzinami też są spacerki takie po za godzinne np idę z koleżanka biore psa:)Jak jesteśmy na wsi to 1 wyjście na podwórko jest ok 6 a potem to jak mu się chce bo drzwi są otwarte:D
[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dni powszednie:
rano między 8:00 - 9:00, po południu ok.18:00, wieczorem 23:00- 24:00 Spacery po ok 20 min z różnymi aktywnościami: kopanie dołów, zakopywanie cegieł, wykopywanie korzeni, okorowywanie i odgałęzianie młodych osik ;-) lub zupełnie banalne ;-) aportowanie kijów, piłek, freesbee ;-) ale to rzadziej i raczej Maleństwo, Duży woli te pierwsze rozrywki i sam sobie je aranżuje ;-)
W weekend:
rano między 9:00 - 10:00, po południu 14:00 - 15:00, wieczorem 19:00 - 20:00 i w nocy 24:00 - 1:00 ale to wtedy gdy nie wyjeżdżamy w plener bo jeśli plener to pół dnia spędzają na dworze na róznych aktywnościach: bieganie, pływanie itd wtedy spacer jest tylko poranny i nocny ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
w wakacje
pierwszy spacer o 7:00 i trwa gdzieś 30-40 minut.Potem o 12:30 wychodzimy na 30 minutowy spacer chyba że jest bardzo gorąco to 10-20 minut.Potem o 16:00 z frisbee,albo jakąś piłeczką,ćwiczymy sztuczki.Wieczorem 20:30-21:00.

w rok szkolny
rano o 6:00 na krótki spacer,potem 14:30 na godzinny spacer.Wieczorem o 20:00 też długi spacer

Share this post


Link to post
Share on other sites
W wakacje:
1. Rano jak wstaniemy na pół godziny
2. 10- 11 mniejwięcej
3. 17- 19

Między tym jeszcze wyjścia do ogrodu. Jeżeli jest chłodniej to chodzimy częściej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='GameBoy']jak widze o ktorej rano wstajecie to mi skora na karku cierpnie
moja suka rano spi - ja wstaje ok 8.30 a ona chrapie i nie ma opcji, zeby gdziekolwiek poszla:evil_lol:[/quote]
[COLOR=Blue]To masz fajnie:D
Mnie Bonek budzi jak dochodzi jego godzina:P
[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
noo ja do skowronków nie należę.
Dzień roboczy:
9:00 - 20 min
15:00 - 20 min
19:00 - długi spacer, rower, szkolenie i tego typu rozrywki
23:00 - 30 min

Dzień wolny:
pierwszy spacer zdaza sie nawet o 13 jak psy są padniete, albo pogoda brzydka, albo siedziały z nami do później nocy.
Często ten pierwszy spacer trwa cały dzień jak gdiześ razem wychodzimy. Potem spacer jeszcze późnym wieczorem lub wczesną nocą, czasem nawet o 3 w nocy.


Ale są odstępstwa od tego. Jak im się chce to mnie obudzą. Czasem zdarza się że wyjdą tylko dwa razy w ciągu dnia, jak pogoda brzydka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przerażacie mnie !!!
Moje psy gdybym je wywalała na spacer o 8 , to by mnie zagryzły :diabloti:
Na pierwsze siku wychodzą o 12 - zazwyczaj , chyba że śpimy dłużej , lub ja rano jak musze wyjśc .. psy nie wychodzą bo śpią .. czekają aż wrócę ..
No chyba , że wiem , że nie wrócę szybko , to pod pachę biorę i wynosze siłą bladym świtem - blady świt jest do 12 ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam złotego psa :D Jak pracuję spacer obowiązkowo o 7:30, a jak niee.... jak wstanę, to może 15.... 16.... :) Jak wstaję wcześniej nie mam serca go budzić, bo on przecież taki biedny, zmęczony życiem :diabloti: Daawno nie miałam takiej sytuacji, że pies siedzi i piszczy, że chce wyjść ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']Przerażacie mnie !!!
Moje psy gdybym je wywalała na spacer o 8 , to by mnie zagryzły :diabloti:
Na pierwsze siku wychodzą o 12 - zazwyczaj , chyba że śpimy dłużej , lub ja rano jak musze wyjśc .. psy nie wychodzą bo śpią .. czekają aż wrócę ..
No chyba , że wiem , że nie wrócę szybko , to pod pachę biorę i wynosze siłą bladym świtem - blady świt jest do 12 ....[/quote]

dokladnie moja suka tez ma pecherz jak row marianski :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie wspominając o moim psie stróżu :evil_lol:
kiedyś tam , idę bladym świtem o 8 , że niby żrec jej zanieśc i z kojca wypuścic (zwykle czyni to mój TZ , ale mnie nie uprzedził o jednym .... )
Więc idąc w stronę kojca , wołam -DZIKU śniadanie ... cisza
Podchodzę bliżej - cisza
Wołam głośniej - cisza

:mdleje:

To sobie myślę uciekła/ukradli/otruli

wpadam pędem do kojca - cisza
wchodzę do budy i co widzę

otwierające się zaspane oczy mojego psa stróżującego :evil_lol: :evil_lol:

Potem TZ mi powiedział , że stróż wstaje po 9 !!!
No w sumie , mówił daj jej jeśc rano i wypuśc
Wg mojego TZ rano to jak dla mnie noc ..
5 budzików nastawiłam , by do pieska sie nie spóźnic ;)
i obudziłam księżniczkę :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mojemu raczej nie chodzi o siku ale o to, że po powrocie będzie mógł zjeść śniadanko:)

[B]Vectra[/B] jak mogłaś obudzić tak dobrego stróża, który odpoczywał po nieprzespanej nocy?:razz::diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój jest najlepszy jak wracam z pracy :eviltong: Przywita się, trochę powścieka i kima... No dobra, godzina 19 - śpi... 20 - śpi... o 20:30 pytam się "Neruś a może spacerek?" Popatrzy nieprzytomnym wzrokiem, łeb mu się huśta... ok już nie pytam :diabloti: po 21 wyciągam leniwca z wyra...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×