Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Kati']... (spokojne osobniki to wyjątek :evilbat: )?
...

Ja znam jednego Foxika o mętnym spojrzeniu, co to można z nim wszystko zrobić...
Co nie, tanita ? :evilbat: :wink:

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja miałam okazje poznać tylko dwa niby foksy. więc raczej na ich podstawie nie moge tworzyć sobie wyobrażenia o tej rasie. :wink:

Posted

Ja mialam okazje wczoraj poznac Rolnika :wink: pszyma i nikit! Fantastyczny psiak! Skacze jak oszalaly, uwielbia sie bawic, jest wesolutki, no i jaki waleczny... gdy zabieralam Julke (lakelandke) do trymowania, Rolek byl tuz przy niej - gotow jej bronic!

Posted

Pokażę Wam pewnego foxa :) (MOJEGO ULUBIONEGO ZRESZTĄ :))
Gringo się nazywam, grządki deptam ;)


Jakiś typ mną rzucał :o


Wiec odwróciłem się do niego...tyłem :evilbat:


A potem pokazałem mu...nosa :)


A potem...


Śliczna pani ze ślicznym psiakiem (które piękniejsze?:))

Posted

Ha to już wiadomo co Gringulec porabiał jak go na dogomani nie było:) A Szanowny Gringo don foksio nie widział przypadkiem Łatki??? Zawsze razem się szwędali (przynajmniej często), a ostatnio coś Łatki niet na naszym forum.

Posted

Gringulec w powietrzu super :) a gadac tez pewnie potrafi tylko nie chce sie przyznac ;-)
NO wlasnie gdzie Latka ??
Ago co slychowac na froncie walki z oczami??

Posted

oczy Milowi się znacząco poprawiły więc postanowiliśmy czekać jeszcze dwa, trzy dni, mężulowi się przypomniało,że pryskał trawę jakimś badziewiem do jej odżywiania i to też mogła być przyczyna. A to zbiegło się z Milowymi objawami więc czekamy by przekonać się czy Milowa alergia to nie uczulenie na trawkową chemię. Oczka wyraźnie ładniejsze pomimo że spędził niemalże cały weekend w ogrodzie, a noce oczywiście z nami w łóżku:)

Posted

Gringul oszalał na punkcie tajdzi i jej działeczki, generalnie mam wątpliwości, czy zauważyłby to, że właśnie topię się w Narwi 8) :evilbat:
Kiedy chciałam z nim iśc na spacer on zabunkrował się przy furtce i piskał, żeby go natychmiast wpuścić z powrotem :wink:
Gringulec wyrósł mi na teriera wspomagającego. Jest bardzo pomocny przy kopaniu grządek, przy rozpalaniu grilla a nawet przy oszczekiwaniu sąsiadów :lol:
A tajdzi powoli staje się moją idolką :D , to co ona wyczynia w kuchni to może się tylko przyśnić 8)

[quote name='AGO'] A Szanowny Gringo don foksio nie widział przypadkiem Łatki??? Zawsze razem się szwędali (przynajmniej często), a ostatnio coś Łatki niet na naszym forum.

Z tego co wiem Łatka ma już nowego narzeczonego i to nawet zamiejscowego :lol:

Posted

No Łacia widać pięknieje z dnia na dzień :) Pozazdroszczę łaciowych uszu bo Milo ma takie klapnięte placki:) i tylko czasem jak mu się chce to zrobi z nimi porządek i wygląda jak trza:) Chociaż zdaża się to coraz częściej więc mam nadzieję, a może i nawet przekonanie, że jeszcze te jego ucholdy się skorygują:) 0X

A co do Gringa to zainteresowanie grządkami nie jest odosobnione, tyle że Milo uwielbia w nich leżeć, a nie kopać:) Tato obkalał grządki taką taśmą do wysokości kolan, żeby ani koty ani pies tam nie chadzały. Milo powąchał taśmę i dalej w górę hop znajdując się tym samym na swych ulubionych grządkach.Hehe tasiemka nie zdała egzaminu. :evilbat: A foksio okazał się być sprytniejszy niż tato zakładał.

Posted

Myślę, że większość terierków ma inklinacje do zostania ogrodnikami :wink: W temacie o welshach, Ali wklejala zdjecia jak jej psiaczek postanowil przesadzic palme :lol:
Ogladam Wasze zdjecia, z prawdziwa przyjemnoscia!
pszym: Zyjecie jeszcze!

Posted

pszym: Zyjecie jeszcze!

Żyjemy Żyjemy!!!
Ale co to za życie.... :-?

Pogoda do bani, na spacer wybrać się nie bardzo, bo mokro...
:evil:

A Julka pytała kiedy do nas wpadniesz :wink:

Posted

Łatka uwielbia szukać kretów. Tam gdzie mam szkolenie jest masa kretowisk, i Łatka w nich chce kopać, a nie może na placu bo się pozabijamy jak wpadniemy nogą w dziurę:) Już jedną dziurę musiałam po niej zakopywać:)

Z nowości. Łatkę uczę teraz metodą klikerową:)

Posted

Milo na spacerze poł godziny temu. Co mokro to mokro ale frajda jego :evilbat:





Powyżej niemalże jak biała świnka. Trudno takiemu ruchliwemu potworkowi zrobić wyraźnie zdjęcie. wy te wasze foksy to chyba do podłogi przyklejacie że tak stoją.:)

Hop siup i wpół wyskoku)

Posted

[quote name='nikit1']A Julka pytała kiedy do nas wpadniesz :wink:
Juleczce, to ja chyba w najgorszych koszmarach sie snię! Jak tylko sesyjke skończę, to obiecuje, że dokończę babę - słodziarską zresztą. Już odrosła trszkę?
Jak bylo na niedzielnej wystawie?
Wstawcie jakieś zdjecia Rolnika!

foxydoxy: Dzieki :wink:

Posted

Juleczce, to ja chyba w najgorszych koszmarach sie snię! Jak tylko sesyjke skończę, to obiecuje, że dokończę babę - słodziarską zresztą. Już odrosła trszkę?
Jak bylo na niedzielnej wystawie?
Wstawcie jakieś zdjecia Rolnika!


Trochę na głowie jej się zarudziło :D a wałsciwie zapszeniczniło - bo to terier pszeniczny!
Bo Wy nie wiecie, ale Aga była u nas kilka dni temu i zacięciem skubała Julkę :evilbat: :popcorn: :B-fly: - skończyła k. 1 w nocy tzn. Julkę prawie skończyła, bo Julka zarosłą jak buszmen i nie dało rady wszystkiego za jednym posiedzeniem ogołocić. Z wyskubanej sierści wyszedłby spory jasiek :D
Także będzie okazja na kolejne skubanie :popcorn: :D

Nie wiedziałam, ze to taka ciężka robota!

W niedzielę Borys zajął II lokatę! Dostał bardzo ładny medal - dla nas to czad, bo w goldenach konkurencja dosyć liczna. W niedzielę jedziemy do Radomia :D takze prosimy o trzymanie kciuków :D

Zdjecie Rolka - postaramy się pstryknąć jakąś sesyjkę. Pszymowi padł twardziel w laptopie - wszystko poszło w kosmos :cry: :evil:
I dlatego też się nie odzywa, bo nie ma nowego lapa, a w domu nie mamy komputera tylko na tym jego lapie szalelismy po siec :cry:
Pewnie trzeba będzie zakupić jakis sprzęt, bo inaczej to bida :cry:

Posted

foxydoxy napisał(a):
Pszym i spólka:

Proszę pooglądać krótkowłosego zwycięzce z Szilvasvarad na wątku "Teriery ufocone na wystawach".


Powiem szczerze, ze oczu nie mogłam oderwać! :o
Ale czarne to mu chyba dodatkowo uczernili, albo jakąś brylantyną pomazali, bo się super świeci!
Śliczny.. :iloveyou:

Posted

aaaa i jeszcze jedno..
Nie przyjęli nas do Tulln :cry: :cry: :cry:
Wysłałam faxem i mailem i podobno nie doszło...
jestem strasznie zła :evilbat: :evilbat:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...