Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kolejna niemłoda ale śliczna sunia :-(
We wczesniejszych wątkach jest napisane, że nie bardzo lubi inne psy. Czy to dotyczy generalnie zarówno suk i psów?

Posted

Tak. Nasia nie toleruje ani psow ani suk... W schronie jest jeden pies z ktorym jest wypuszczana i chodzi na spacer lecz gdy sa razem w kojcu to po jakims czasie "przestaja sie lubic"... Lecz mysle gdyby znalazl sie odpowiedni dom i bylyby juz jakies zwierzeta, a Nasi by pokazano ze jest ona rownie wazna jak pozostale zwierzeta to zmieniloby sie to... ;)

Posted

Naska ma guza...:( na sutku znow...wczoraj nie potrafila nawet chodzic...biedna nie miala sily :( w tym tygodniu( nie wiem kiedy dokladnie) m juz zaplanowana operacje...oby tylko przezyla...wszyscy wiemy ze nie jest mloda... :( teraz Nasia potrzebuje duuuuuzej ilosci kciukow...ja zaczynam! :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

Biedna Nasiulka nasza :placz: 3maj sie dzielnie kochana :calus: W sobotę wybieram sie do CK i mam nadzieje, że sie tam zobaczymy...albo odwiedzę cię w lecznicy?! EHHH :kciuki:

Posted

Nasiulko kochana 3maj sie dzielnie :kciuki: mam nadzieje, że w sobotę cię zobaczę...

Cioteczko Asiu ten wątek jest już taki "stary", że wszelakie próby zmiany tytułu spaliły na panewce :roll: :shake: Wątek po prostu "zardzewiał" :shake:

Posted

Niestety - Nasia jest bardzo chora i nawet weterynarze nie wiedzą co dokładnie się dzieje. Nasi znów powiększył się guz na sutku - jednak to nie on jest przyczyną problemów Nasi. Guz nie będzie wycinany, ponieważ nie stanowi on na ten momen tak dużego zagrożenia dla zdrowia - a operacja w przypadku Nasi prawdopodobnie skończyłaby się paraliżem tylnych łap. Nasia w zeszłą niedzielę zaczęła ciągnąc tylnymi łapami po ziemi (lekko bo lekko, ale zauważalnie) + miała ogromne problemy z przemieszczaniem się - nawet z jednego bosku do drugiego. Wysoka temperatura jaka panowała tego dnia spowodowała też, że Naśka po prostu stała i dyszała - straszny widok - patrząc na nią polały nam się łzy ze smutku :( Natychmiast przenieśliśmy ją do możliwie jak najbardziej zacienionego boksu. Przez kilka pierwszych dni odmawiała jedzenia i picia... Pani weterynarz stwierdziła, że przyczyną jest najbprawopodobniej kręgosłup - niestety nic nie wyszło na badanicha krwi, które miała przeprowadzone. W tej chwili Nasia dostaje Pyralginum, przeciwbólowo - co umożliwia jej poruszanie się i w miarę normalne zycie. W tej chwili jest już trochę weselsza i ogólnie w lepszej formie, ale to jeszcze nie ta sama Nasia, która znamy. Problem polega na tym, że nie do końca wiemy co właściwie sie dzieje - podawanie leków przeciwbólowych przez całay czas nie jest rozwiązaniem...
Nasia w tej chwili na prawdę pilnie potrzebuje domu. Bez problemu może nawet zamieszkać w kojcu, bo jest do tego przyzwyczajona - najwazniejsze byłoby to, żeby miała całodobową opiekę, żeby ktoś obserwował jak sie porusza, jak czuje... schronisko może wspomóc finansowo leczenie Nasi ..tylko byleby był jakiś dom...
Dodatkowo wprowadziliśmy Nasi dietę - dostaje karmę w normalnej ilości, w jej obecnym stanie nie będziemy jej przecież zmiejszać jedzenia, bo dobrze, że wogole je - ale jedzenie jakie dostaje ma mniej tłuszczu - Nasia jest dosć otyła, wiec gdyby trochę schudla na pewno odciążył by się jej kręgosłup.

Posted

Nasza Nasiulka na prawdę POTRZEBUJE DOMKU!! :-(

Błagam nie pozwólmy, żeby ostatnie swoje dni musiała spędzić w schronisku!! :placz: Czy ktoś może dać jej schronienie i opiekę, której teraz tak bardzo potrzebuje?! No i miłość bo to też na prawdę ważne!! :-(

Widziałam dziś Nasię i muszę powiedzieć, że wyglądała dość dobrze...na pewno lepiej niż poprzednich dniach ale tak, jak mówi Azyl_Cichy_Kat to jednak nie była ta sama Nasia, którą widywałam wcześniej :placz: :shake:

Posted

Nasia na pierwsza! Pilnie potrzebuje domu! Pomozmy Jej! Ona nie moze spedzic ostatnich swoich dni w schronisku... Juz tak duzo przeszla w swoim zyciu... ;-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...