Jump to content
Dogomania

Dorka i dwa cairn terriery urwisy - Lexi i Legenda ... a w pamięci na zawsze Gaja (') i Saba (')


Recommended Posts

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

[quote name='malawaszka']- dobrze, że my sie tak szybko nie starzejemy :errrr:[/QUOTE] hehe.. no fakt ;)

Jeszcze dwa zdjęcia mojego przystojniaka :)

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/zdjecia/michal929.jpg[/IMG]

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/zdjecia/michal939.jpg[/IMG]
:)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Alicja']za jakiś czas trzeba by znowu w tym samym miejscu fotę strzelić ;)[/QUOTE] hehe :) fakt :)

[quote name='anetta']Nie obejrzymy się a Michał będzie dziewczyny do domu sprowadzać :razz: [/QUOTE] no... warunek - muszą lubić psy ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Katerinas']hehe :) fakt :)

no... warunek - muszą lubić psy ;)[/QUOTE]

no to podstawa ;)

Kuba miał kilka bliższych koleżanek ale póki co wolny strzelec , żadna nie była zła ale też zadna aż tak bardzo nie przepadała za psami :lol: ... ale decyzje Kuba podejmuje sam ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Alicja'],Kuba miał kilka bliższych koleżanek ale póki co wolny strzelec , żadna nie była zła ale też zadna aż tak bardzo nie przepadała za psami :lol: ... ale decyzje Kuba podejmuje sam ;)[/QUOTE] hehe... dlatego wolny strzelec, bo na razie nie trafił na taką co kocha psy ;)

Ale wiadomo. :) Michał też będzie sam podejmował decyzję. :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Katerinas']hehe... dlatego wolny strzelec, bo na razie nie trafił na taką co kocha psy ;)

Ale wiadomo. :) Michał też będzie sam podejmował decyzję. :)[/QUOTE]

chyba nie trafił jeszcze na taką co będzie podzielała jego pasje ( ja to nazywam włóczęgostwo :lol:) . Kuba uwielbia uciekać w las , łazić , obserwować , latem wyjeżdża ze znajomymi z różnych zakątków Polski i co roku zwiedzają inne ciekawe miejsca , mam nadzieje , ze trafi kiedyś na kogoś kto zrozumie jego pasje ... my w domu dbaliśmy zawsze o to , by każde z nas zachowało tą cząstkę swojego JA

Jedno tylko co mnie mierzi to to że nie chce iść na kurs Prawa Jazdy ....nie interesuje go to wcale , bo stwierdził , ze mu pociągiem i autobusem wygodniej bo się nie musi martwić parkingiem , paliwem , stanem dróg , może odespac wędrówkę zamiast patrzeć na drogę ...ma coś tam racji :lol:

Link to post
Share on other sites

Z dziejszego dnia :)

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal-2013/michal001_1.jpg[/IMG]


To moment, który zawsze chciałam uchwycić... i udało mi się. Ukazuje ogrom Michałowego uczucia do Dory :)

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal-2013/michal004_1.jpg[/IMG]

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal-2013/michal003_1.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora480.jpg[/IMG]

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora481.jpg[/IMG]

[IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora482.jpg[/IMG]

Najpierw się nabiegała... i teraz kuleje na przednią łapę. :-(
Ale nijak nie mogę jej przetłumaczyć, że ma swoje lata i że nie może wariować na śniegu jak nastolatka ...

Link to post
Share on other sites

[quote name='Katerinas']No to fajny ten Twój Kuba. Szkoda, że nie jestem młodsza ;) ;)

Tyle, że ja wolę autem. Jest się niezależnym od godzin wyjazdów, przyjazdów, spóźnień komunikacji miejskiej... ;)[/QUOTE]

to byście się uzupełnili ;)


:loveu: cudownie
[url]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal-2013/michal004_1.jpg[/url]

Ozzy też bryka a potem śpi jak zabity i wstawć mu się nie chce a z łapką to u Dorci mam nadzieję tylko chwilowe

Link to post
Share on other sites

Galeństwo też tak ma, niestety zmiany zwyrodnieniowe dotkną każdego psiaka prędzej czy później. My pożegnałyśmy się z szalonym bieganiem za piłeczką i długimi kilkugodzinnymi spacerami..
Dawaj może Dorce coś na stawy wzmacniającego? Z chondroityną i kwasem hialuronowym np.

Link to post
Share on other sites

No wiem, że ze zwyrodnieniem kości nie wygra się. :(

My walczymy z tym od jakichś 4 lat. Wtedy Dora kulała na obie przednie łapy, ledwo szła. Prześwietlenie wykazało zmiany zwyrodnieniowe w przednich nadgarstkach. Od tamtej pory Dora je karmy dla chorych na stawy. Najpierw był to Royal naprzemiennie z Hill'sem. Teraz kupuję jej Trovet.
Wtedy dostawała też arthoflex.

Też prawie zrezygnowałam z rzucania jej lubioną zabaweczką (dzwoneczek). Sporadycznie rzucę, max 3 razy... bo mi jej żal, jak tak przychodzi i przynosi, i upomina się: "rzuć mi"...

A wczorajszy spacer, to szła i biegała sama. I najwyraźniej za bardzo sama się nadwyrężyła. :( Ale żeby tego uniknąć, musiałabym ją prowadzić cały czas na smyczy. :(

Wczoraj i dziś dałam jej traumeel.
Wczoraj do późnego wieczora jeszcze kulała. Najgorsze było dla niej wstanie po dłuższym leżeniu. Jak rozruszała, było lepiej. Dziś na szczęście na razie jest OK.

A który preparat polecacie, z tych zawierających chondroitynę i kwas hialuronowy?

Link to post
Share on other sites

Generalnie te preparaty mają dość podobny skład. My mamy arthoflex, ale dla dużego psa wychodzi to niestety dość drogo. Caniviton ma chyba lepszą cenę i dla dużego psa wydaje się być lepszy. Z tym, że niestety te preparaty raczej cudów nie uczynią, one działają tylko ochronnie na stawy.
Takiemu psu można spróbować pomóc - można podac kwas hialuronowy do stawu (podaje się go 2 lub 3 razy) i często to bardzo pomaga, jeżeli nie można zastanowić się nad PRP (osocze bogatopłytkowe) lub komórki macierzyste - te 2 ostatnie od jakiegoś czasu jest dostępne w Warszawie. Niestety nie ma gwarancji, że bedzie to spektakularna poprawa. No i koszta. Dwie ostatnie możliwości robi się w znieczuleniu, punkcję stawy kwasem hialuronowym my robimy bez znieczulenia.
Jeżeli masz możliwości polecam się skontaktować z ortopedą.
A przede wszystkim utrzymywać Dorę w stanie szczupłości, bo niestety każdy dodatkowy kilogram jest dla jej stawów ogromnym obciążeniem.

Link to post
Share on other sites

Z własnego doświadczenia przy poważnym zwyrodnieniu stawów , iniekcje z kwasu należało by dawac serią 5-10 iniekcji co pół roku , przeszłam to na sobie więc mam rozeznanie ,bo zwierzak nie powie jak się czuje , mi po zastrzykach ulgę przyniosło na ok 5-6 tygodni z tym , ze zrezygnowałam z kolejnej serii bo mnie fizycznie na to nie stać .
Canviton to chyba raczej jako profilaktyka wg mnie a nie jak już jest sprawa boląca zwyrodnieniowa .

Link to post
Share on other sites

[quote name='Alicja']Z własnego doświadczenia przy poważnym zwyrodnieniu stawów , iniekcje z kwasu należało by dawac serią 5-10 iniekcji co pół roku , przeszłam to na sobie więc mam rozeznanie ,bo zwierzak nie powie jak się czuje , mi po zastrzykach ulgę przyniosło na ok 5-6 tygodni z tym , ze zrezygnowałam z kolejnej serii bo mnie fizycznie na to nie stać .
Canviton to chyba raczej jako profilaktyka wg mnie a nie jak już jest sprawa boląca zwyrodnieniowa .[/QUOTE]

Hmm.. Być może wiele zależy od konkretnego zwierzaka, ale u nas nigdy nie widziałam serii 5 czy 10 iniekcji. Nie mówię, że tak się nie robi, tylko w praktyce się z tym nie spotkałam a już trochę tego widziałam, u różnych pacjentów.
Czasem pomaga na parę tygodni, czasem na pół roku.
Dlatego zaczęto szukać nowych rozwiązań - takich jak osocze czy komórki macierzyste.

W chorobie zwyrodnieniowej można podawać, coby wzmocnić chrząskę i zwiększyć produkcję mazi stawowej - na ból nie pomoże, po prostu staw bedzie lepiej nasmarowany.

Przedewszystkim myślę, że wartoby wybrac się na konsultacje ortopedyczną - wydatek rzędu 80-100zł, bo każde potencjalne leczenie zależy od stanu pacjenta, a także innych czynników jak wiek czy zasobność portfela właścicieli.

Link to post
Share on other sites

Ja brałam iniekcje do stawu palucha w stopie , zresztą i w kolanie ( oczywiście u człowieka ) zaleca się minimum 5 iniekcji . Co do psiaków do wiem , że Patki sunieczka brała jeszcze chyba sprowadzali z Czech i leonbergery chyba od ariny , albo od znajomej ich brały ale wiem , ze to było też kilka wlewów .
No i własnie tak na chłopski rozum , jak się ma zwiększyć produkcja mazi to stale ją cza wspomagać , tzn że co jakiś czas trzeba stymulować to wspomaganie ( piszę to z obserwacji własnej czyli chorego na chorobę zwyrodnieniową )
Fakt , konsultacja ort. da najlepszy obraz bo czy rtg czy najlepiej usg pokaże w jakim stanie jest staw.

Ja bym jednak polecała dopaszcznie ;) z HA

Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi.

Dorka na szczęście jest niejadkiem, więc utrzymanie jej w szczupłości nie jest problemem. Tyle, że na zimę ma zawsze masę sierści więc wygląda puszyściej = grubiej. Na wiosnę jak straci sierść to wygląda jak młody szczeniak-szczuplak. :)

Dziś na razie OK. Byliśmy na spacerkach i nawet biegała (nie za piłką, ale tak sobie luzem).
Wróciliśmy niedawno. Teraz śpi. Zobaczymy jak się obudzi i jak będzie funkcjonować.

Jeśli kulenie powtórzy się zapewne pójdziemy do lekarza.
Ale swoją drogą muszę zakupić jeden z tych preparatów. Zawsze może wspomoże te stawy.

Arthoflex kosztuje widzę ok 159 zł; za 500 ml.
Kiedyś był tylko w płynie. Teraz też tak jest?
Wolę chyba tabletki. Bo nie mogę liczyć na to, że poleję karmę i Dora zje. :roll:
ArthroHA, 90 tabletek ok. 60 zł.

Jutro muszę podjechać do jakiegoś sklepu.

Justa - A Ty gdzieś pracujesz w jakiejś lecznicy w Warszawie?

Link to post
Share on other sites

znalazłam u faceta u którego kupuję zawsze na allegro takie coś , nie dawałam jeszcze , nie znam
[URL="http://allegro.pl/arthrovet-ha-90-tabletek-jesienna-promocja-zookrak-i2913735000.html"]http://allegro.pl/arthrovet-ha-90-tabletek-jesienna-promocja-zookrak-i2913735000.html

tu znalazłam ten z Dolfosa
[url]http://allegro.pl/dolfos-arthro-ha-na-stawy-dla-psow-90tabl-i2892790482.html[/url]
[/URL]

Edited by Alicja
Link to post
Share on other sites

Ja daję Galinie strzykawką do dzioba, Galina bardzo chętnie to zjada, pachnie jak syrop na kaszel ;)

Nie pracuję -jeszcze studiuję (został mi rok), ale chodzę do kliniki na Bemowie ;)

Kasiu, jakbyś już zdecydowała się z tym kuśtykaniem iść, to naprawdę polecam konkretnie ortopedę, bo interniści często mają dość wąski zakres działania, a myślę, że coś dla Dorki na pewno można spróbować zrobić, tylko musi trafić w dobre ręce ;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...