Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja nie moglam znaleźć karty MAPETA! :shake: Jejku, nie wiem, w którym boksie jest...
Najpierw był na 13 to go opiekun przeniósł, póżniej był na 7 (chyba tam łagodniejsze psy?), a teraz w ogóle nie ma jego karty.

Nawet nie było kiedy zapytać się na co choruje :-(

Jutro będę to MUSZĘ się dowiedzieć, co z jego leczeniem, bo go w końcu do tego domu trza zawieźć! Oby tylko był i choróbsko do wyleczenia się okazało!:roll:

Posted

[quote name='Koperek']A ja nie moglam znaleźć karty MAPETA! :shake: Jejku, nie wiem, w którym boksie jest...
Najpierw był na 13 to go opiekun przeniósł, póżniej był na 7 (chyba tam łagodniejsze psy?), a teraz w ogóle nie ma jego karty.

Nawet nie było kiedy zapytać się na co choruje :-(

Jutro będę to MUSZĘ się dowiedzieć, co z jego leczeniem, bo go w końcu do tego domu trza zawieźć! Oby tylko był i choróbsko do wyleczenia się okazało!:roll:
Biedny Mapecik:(

Posted

Niestety przyszły/niedoszły domek dla MAPECIKA musi sobie poszukać innej bidy do uratowania...

MAPECIK odszedł na serducho :-( :-( :-(

Jest mi smutno, że nie doczekał własnego kąta, ale ulżyło mi też w pewnym sensie, że chociaż na kilka ostatnich tygodni nie był przykuty do łańcucha, miał zawsze pełny brzuszek, nie został ani pogryziony, ani nie daj Boże zagryziony przez inne psy, jak miał biegunkę to był leczony, a nie zostawiony do odwodnienia.

Rozumiecie?? Nie był sam i nigdy nie zapomnę tego uśmiechu na wielkiej, kochanej mordzie, kiedy poszedł ze mną na spacer, został wyczesany i już nie miał żeber na wierzchu!

Biegaj MAPECIKU za TM młody, zdrowy, silny i uśmiechnięty!:placz:

Posted

[quote name='GoskaGoska']:-( coz Mapeciuk nie doczekales sié, ale zdázylo Cié pare ciotek pokochac

Koperku moze ci Panstwo wzieli by Maksa?
Tylko, że Maksiu jest mniejszy od Mapecika i trochę się o niego boję, bo tamtejszy psi rezydent jest bardzo zaborczy i zazdrosny o swój teren i o ludzi, którzy uratowali mu życie. Chce wszystkie zwierzęta stamtąd wykurzyć :roll:

Goska- zajrzyj na wątek Maksia! ;)

Posted

[quote name='Koperek']Rozumiecie?? Nie był sam i nigdy nie zapomnę tego uśmiechu na wielkiej, kochanej mordzie, kiedy poszedł ze mną na spacer, został wyczesany i już nie miał żeber na wierzchu!

To dobrze. Znam taki uśmiech i też go nigdy nie zapomnę :-(
Koperku, trzymaj się
:glaszcze:

Posted

oh nie... :( szkoda psiaka
taka bestia kochana...

ale racja - najważniejsze, że nie był sam
no i na koniec życia mógł się przekonać jak to jest, jak ktoś się troszczy

Posted



  • - Staruszki są tak rozbrajająco naiwne jak by nie wierzyły że coś im złego ktoś może zrobić. Mam nadzieję, że domek który chciał mu dać ciepłą przystań na ostatnie lata przygarnie inengo, równie rozbrajającego staruszka - a Mapecik zza kolorowej tęczy będzie pewnie machał do nich ogonkiem



    • 1 year later...
    Posted

    Nie mam pojęcia, jak to możliwe, ale kilka dni temu zadzwonił do mnie Pan, który znalazł ogłoszenie gdzieś tam (nie umiał właśnie wyjaśnić, gdzie hehe) i chciał koniecznie MAPECIKA zaadoptować. Jak mu powiedziałam, że niestety już nie będzie Mu to dane to podziękował i szybko się rozłączył, że nie zdążyłam ni be ni me powiedzieć...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...