idusiek Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 trzymać kciuki !! - dzis wielki dzien !:razz: Quote
majqa Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Kasia napisał(a):Kciuki zacisnięte!!! Jak diabli!!!!!!!! Quote
idusiek Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 wiadomosci z frontu: wczoraj dalam suni 2 razy jesc: 1 raz woda i puszka ale nie zdjadla przy mnie .. 2 raz wieczorem- puszka podawana..z ręki !!!!! :razz: Mala jest przeurocza - przez godzinę ją namawiałam do podejscia - najpierw tylko ochoczo warczała jakies 4 metry ode mnie, kusilo ją, biła się z samą sobą - podejsc -nie podejsc :) Podchodziła, odbiegała i tak sie "bawiłysmy" jakiś czas... Potem w koncu podchodziła, nawet ją głasknęłam raz :). Zjadła puszkę ze smakiem i na tym zakonczył sie ten dzien.Nie miałam możliwosci złapania jej. Nie chciałam straszyć. Mam nadzieję. ze dzis podejdzie bez gadania i akcja sie uda !!!!!!!!!!!!! Bo jak nie to ja nie wiem co dalej ... P.S nadal cała- z brzuchem. Quote
majqa Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ...czyli ciągle w punkcie wyjścia. To skubana, jakby coś przeczuwała. Quote
idusiek Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 nie zapeszaj ! Czekam wlasnie na wsparcie i dzialamy !:razz: Wiem gdzie jest, bylam tam dzis rano. dałam jej wody i coś malego do jedzenia. Jejku jaka ona słooooooooooodka. Tak sie lasi ,tak powarkuje śmiesznie z machającym ogonem, gada do mnie non stop, ziewa, mruczy -full opcja :) Quote
majqa Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 idusiek napisał(a):(...) Jejku jaka ona słooooooooooodka. Tak sie lasi ,tak powarkuje śmiesznie z machającym ogonem, gada do mnie non stop, ziewa, mruczy -full opcja :) Jasne, ale robi Cię w konia, że hoho...:evil_lol: 3mam kciuki z całego serca by Ci się udało przechwycić cwaniarę! Quote
idusiek Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 wiesci nie ma ... tzn są 2 wersje: moja- sunia ostatnio widziana byla wczoraj rano. karmilam ja, potem sie nie pokazala...ale ponoc widzial ja pan, ktory mieszka niedaleko okolo 7 wieczorem- ja bylam przed 7 i jej nie widzialam...:-( pani, ktora obserwuje okolice z nudów- 2 chlopaków około poludnia złapało ją i gdzies ze sobą ponioslo...:shake: Szczerze- wolę wierzyc w pierwszą....bo nie rozumiem jak ktos mogł ja złapac skoro nie podchodzila raczej do ludzi a tym badziej nieznajomych....:crazyeye: Czekam na rozwoj akcji- dzis jedzenie nie zostało tknięte...:-( Quote
majqa Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Zaczyna mnie ta sytuacja niepokoić, bo robi się przedziwna. Mam nadzieję, że mimo wszystko skończy się dobrze.:-( "pani, ktora obserwuje okolice z nudów- 2 chlopaków około poludnia złapało ją i gdzies ze sobą ponioslo...:shake:" - kto dokładnie, gdzie i po co komu ciężarna sunia i to tuż przed rozwiązaniem??? Quote
idusiek Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 mnie tez to dziwi..:placz: i nie wiem nic wiecej istotnego od tej pani.. Chłopaków nie zna, zlapali ja na terenie szkoły. :shake: Nie tracę nadziei - ide dzis znowu looknać i popytać...:-( Quote
majqa Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 idusiek napisał(a):(...)Chłopaków nie zna, zlapali ja na terenie szkoły. :shake: (...) Najgorsze pytanie, po co...:-( Quote
idusiek Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 jest...oszczeniła sie juz niestety- miejsce pobytu małych -nieznane..:-( zniknela nam w trawie do pasa jak ją śledziłyśmy... szukamy dalej.. Quote
majqa Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 auraa napisał(a):znajdą się jak przestanie je karmić :shake: Mam tylko nadzieję, że nic ich nie wszamie w międzyczasie. Daj się znaleźć suniu!!! Quote
Fela Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Jak kamień w wodę - chodzimy, szukamy, szwendamy się po krzakach, starych stodołach, ruderach, pytamy ludzi i nic. Wczoraj nam dosłownie przemknęła. Quote
auraa Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Dziewczyny potrzebna wam lornetka. Naprawdę będzie łatwiej.:razz: Quote
mtf zalesie Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 mam lornetke ale mieszkam w zalesiu kolo w-wy Quote
majqa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 mtf zalesie napisał(a):mam lornetke ale mieszkam w zalesiu kolo w-wy Tak, to potrzebny by był zamiast lornetki stosownie długa krzyżówka peryskopu z mikroskopem. Quote
idusiek Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 nie śmieszne....:shake: Sprawa jest o tyle poważna, że sunia nie ma jakiegoś zamkniętego terenu- ona może być wszędzie a my chodzimy tam, gdze była widziana chociaz 1 raz ...i nic ....:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.