Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 459
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiadomosci z frontu:

wczoraj dalam suni 2 razy jesc:
1 raz woda i puszka ale nie zdjadla przy mnie ..
2 raz wieczorem- puszka podawana..z ręki !!!!! :razz:

Mala jest przeurocza - przez godzinę ją namawiałam do podejscia - najpierw tylko ochoczo warczała jakies 4 metry ode mnie, kusilo ją, biła się z samą sobą - podejsc -nie podejsc :) Podchodziła, odbiegała i tak sie "bawiłysmy" jakiś czas...

Potem w koncu podchodziła, nawet ją głasknęłam raz :). Zjadła puszkę ze smakiem i na tym zakonczył sie ten dzien.Nie miałam możliwosci złapania jej. Nie chciałam straszyć.

Mam nadzieję. ze dzis podejdzie bez gadania i akcja sie uda !!!!!!!!!!!!!

Bo jak nie to ja nie wiem co dalej ...

P.S nadal cała- z brzuchem.

Posted

nie zapeszaj !

Czekam wlasnie na wsparcie i dzialamy !:razz:

Wiem gdzie jest, bylam tam dzis rano. dałam jej wody i coś malego do jedzenia.

Jejku jaka ona słooooooooooodka. Tak sie lasi ,tak powarkuje śmiesznie z machającym ogonem, gada do mnie non stop, ziewa, mruczy -full opcja :)

Posted

idusiek napisał(a):
(...)
Jejku jaka ona słooooooooooodka. Tak sie lasi ,tak powarkuje śmiesznie z machającym ogonem, gada do mnie non stop, ziewa, mruczy -full opcja :)

Jasne, ale robi Cię w konia, że hoho...:evil_lol: 3mam kciuki z całego serca by Ci się udało przechwycić cwaniarę!

Posted

wiesci nie ma ...

tzn są 2 wersje:

moja- sunia ostatnio widziana byla wczoraj rano. karmilam ja, potem sie nie pokazala...ale ponoc widzial ja pan, ktory mieszka niedaleko okolo 7 wieczorem- ja bylam przed 7 i jej nie widzialam...:-(

pani, ktora obserwuje okolice z nudów- 2 chlopaków około poludnia złapało ją i gdzies ze sobą ponioslo...:shake:

Szczerze- wolę wierzyc w pierwszą....bo nie rozumiem jak ktos mogł ja złapac skoro nie podchodzila raczej do ludzi a tym badziej nieznajomych....:crazyeye:


Czekam na rozwoj akcji- dzis jedzenie nie zostało tknięte...:-(

Posted

Zaczyna mnie ta sytuacja niepokoić, bo robi się przedziwna. Mam nadzieję, że mimo wszystko skończy się dobrze.:-(
"pani, ktora obserwuje okolice z nudów- 2 chlopaków około poludnia złapało ją i gdzies ze sobą ponioslo...:shake:" - kto dokładnie, gdzie i po co komu ciężarna sunia i to tuż przed rozwiązaniem???

Posted

mnie tez to dziwi..:placz:
i nie wiem nic wiecej istotnego od tej pani..
Chłopaków nie zna, zlapali ja na terenie szkoły. :shake:

Nie tracę nadziei - ide dzis znowu looknać i popytać...:-(

Posted

auraa napisał(a):
znajdą się jak przestanie je karmić :shake:

Mam tylko nadzieję, że nic ich nie wszamie w międzyczasie. Daj się znaleźć suniu!!!

Posted

Jak kamień w wodę - chodzimy, szukamy, szwendamy się po krzakach, starych stodołach, ruderach, pytamy ludzi i nic. Wczoraj nam dosłownie przemknęła.

Posted

mtf zalesie napisał(a):
mam lornetke ale mieszkam w zalesiu kolo w-wy

Tak, to potrzebny by był zamiast lornetki stosownie długa krzyżówka peryskopu z mikroskopem.

Posted

nie śmieszne....:shake:


Sprawa jest o tyle poważna, że sunia nie ma jakiegoś zamkniętego terenu- ona może być wszędzie a my chodzimy tam, gdze była widziana chociaz 1 raz ...i nic ....:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...