tomcug Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Taaaa, a teraz poczekamy dwa tygodnie na grubolka. A u mnie "pieruny" :evil_lol: zaczynają walić i zaraz kompa muszę wyłączyć. :-( Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 tomcug napisał(a):Taaaa, a teraz poczekamy dwa tygodnie na grubolka. A u mnie "pieruny" :evil_lol: zaczynają walić i zaraz kompa muszę wyłączyć. :-( ojej, to ostrożnie:shake: w w-wie też coś groźnie zaczyna się robić Quote
tomcug Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No to teraz wiem, że nie przez przypadek zwie się Grubolkiem. Kawał chopa, ale bardzo sympatyczny. :loveu: Troszkę krecika mi przypomina. Quote
ocelot Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Imię adekwatne do wyglądu:loveu: A pyszczek zobaczymy? Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Bardzo sympatyczny. Na razie nie mam lepszego zdjęcia, strasznie nerwowy się stał i zwiewa, a ja nie mam czasu za nim latać. A Żabcia, jak widać - pani na włościach Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 tomcug napisał(a):No to teraz wiem, że nie przez przypadek zwie się Grubolkiem. Kawała chopa, ale bardzo sympatyczny. :loveu: Troszkę krecika mi przypomina. jest troszkę krecikowaty, fakt Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 ocelot napisał(a):Imię adekwatne do wyglądu:loveu: A pyszczek zobaczymy? spróbuję cyknąć w następnym tygodniu, może wezmę go z zaskoczenia Quote
ocelot Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Śmiem przypuszczać, że Żabcia niedługo podobne kształty przyjmie;) Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 ocelot napisał(a):Śmiem przypuszczać, że Żabcia niedługo podobne kształty przyjmie;) tego się boję Quote
togaa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 To teraz wiem czemu nie lubi byc fotografowany....:evil_lol: No,ale Pańci Grubolka należy się reprymenda....!!!! Jak można z porządnego psa zrobić takiego ogórasa....????.:shake: Że też jego zdrowie to wytrzymuje??? Ale najważniejsze że Sunieczka zrelaksowana....i śliczna cała.. Oj,dobrze trafiła,dobrze...!!!! Szczęściara! Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 reprymendy są udzielane regularnie, ale nie działa Quote
EVA2406 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Dziękujemy za zdjęcie Grubolka :lol:. A jak teraz stosunki Żabciowo - Grubolkowe? Czy zapanowała już absolutna zgoda? Quote
Zmysł Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 EVA2406 napisał(a):Dziękujemy za zdjęcie Grubolka :lol:. A jak teraz stosunki Żabciowo - Grubolkowe? Czy zapanowała już absolutna zgoda? niestety nie. Żabcia zaczyna zdecydowanie dominować, coraz częsciej podgryza Grubolka, gdy ten zbliża się do Opiekunki Quote
tomcug Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Zmysł napisał(a):reprymendy są udzielane regularnie, ale nie działa Ale Grubolek jest przekarmiany, czy ma skłonności do tycia? Bo ja na przykład muszę bardzo uważać na naszą Katię - jak tylko sobie troszkę pofolguje to zaraz fałdki rosną. A to duży pies i utrzymanie prawidłowej wagi jest bardzo ważne, bo stawy nie należą do najmocniejszych. Tak, że cały czas musimy kontrolować sytuację a przy jej apetycie to wcale nie jest łatwe. :cool1: Quote
Lemoniada Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Wymiękłam jak zobaczyłam tą fotę, Grubolek jest cudny:loveu: Ale stanowczo powinien być schudnąć, dla jego oraz właścicieli dobra. Quote
Zmysł Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Kurcze, ja wiem, że Grubol powinien schudnąć. Co więcej, Żabcia, jak słusznie stwierdziła Ocelot, jest na dobrej(a w zasadzie złej) drodze do otyłości również. Nie bardzo wiem, co zrobić. To jest taki "otwarty" dom, z ogrodem, ze zwierzakami, sami ludzie mają wielkie problemy ze zdrowym żywieniem. O utrzymaniu jakiejkolwiek diety nie ma co marzyć Quote
ocelot Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 To jest sprawa na przegranej pozycji, nie ma co się .łudzić, dla nich szczęśliwy piesek - to najedzony piesek (do granic psich możliwości:evil_lol:) Quote
togaa Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Pewnie oba psiule są na domowym jedzonku...specjalnie gotowanym i pełnowartościowym zapewne. Ale takie domowe trudno przeliczyć na kalorie itp... Może by Pańcia dała się namówić na suche psie jedzonko?. Wtedy można dokładnie odmierzyć odpowiednią porcję i nie przekarmiać. Nie mówię tu o karmach marketowych,ale o dobrych, specjalistycznych... Też tak utuczyłam na domowym moje czworonogi...a teraz wydaję majątek żeby schudły. I na szczęście są tego efekty....A i roboty mniej.... Ale też wiem że istnieje kategoria ludzi,którzy żyją - żeby jeść!. I tu wszelakie argumenty i pomysły zawodzą. Quote
ocelot Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Oj tak toga masz rację z ta kategorią ludzi. Obok mnie niedaleko mieszka jamniczk, jamniczka to za dużo powiedziane:shake: ja nigdy nie widziałam tak grubego psa. Ona wygląda, jak beczka, nawet łapek jej nie widać, jak idzie. W jej przypadku mowa o chodzeniu to też za dużo, ona sunie... Ech, a pysio ma taki sliczny. Quote
Zmysł Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 to wszystko prawda, ale ciężko wykonalne:shake: Quote
tomcug Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Może nie będzie tak źle. Z apetytem u psów też różnie bywa. Mojemu Montiemu mogę szynkę na nosie położyć i jak najedzony to nie ruszy. Za to sunia nie zna ograniczeń i to my musimy ją ograniczać, bo pewnie w drzwi by nie wlazła. Quote
Lemoniada Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 tomcug napisał(a):Za to sunia nie zna ograniczeń i to my musimy ją ograniczać, bo pewnie w drzwi by nie wlazła. To zupełnie tak samo jak ja:oops: I już widać tego efekty:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.