Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy go znalazłam w internecie i podjęłam decyzję o zabraniu go do domu wiedziałam że to piesek niepełnosprawny i po przejściach:shake: oprócz ciężko chorego pieska nie miałam innych doświadczeń-ale wiem że będziemy razem na dobre i złe:multi: niczego nie wymagam niczego nie oczekuję cieszę się każdym dniem że jesteśmy razem:multi: może Stinki któregoś dnia też w to uwierzy :loveu:.Pogoda u nas fatalna nie sprzyja spacerkom brr.....Stinki śpi a ja zaglądam troszeczkę jak sobie radzicie ;)

  • 2 weeks later...
  • Replies 408
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania_sami napisał(a):
Fantastycznie ze trafil na takiego cierpliwego czlowieka jak TY:loveu:


no, nie jeden by narzekał czemu on sie nie cieszy, że go wziełam i takie inne, ludzie są dziiiiiiiwni :razz:

ale Stink ma dobrze :D

Posted

Dopadła mnie jakaś grypa-dobrze że Stin też nie jest zachwycony chlapą która jest u nas :cool3:.Wychodzimy na chwilę i wracamy do ciepłego i suchego domku....:razz:Pozdrawiamy -może uda się pokazać filmik z domu bo na spacerkowy musimy jeszcze troszeczkę poczekać :diabloti:

Posted

Taki maluuutki :evil_lol: ale jest,nawet zaczął grymasić w jedzonku i tak ma w dietce troszkę ryżu,kurczaczka i marcheweczkę no i swoją karmę ale czasami 3 razy wraca do miseczki czy nie ma coś lepszego :mad: i dopiero zjada :evil_lol:.Wyniki ma dobre myślę że nerki siadły w wyniku zagłodzenia ,ale lepiej dmuchać na zimne.;)

Posted

Kochane cioteczki mam do was pytanko,Stinki bardzo dużo śpi :evil_lol: -nasz dzień ogranicza się do spacerków , jedzonka :lol: i spanka.No może troszeczkę mizianka :evil_lol: i troszeczkę czesanka :cool3:.Zachowuje się jakby odsypiał całe swoje poprzednie życie....:-(.Czy tak ma być...:shake: bo troszeczkę się martwię...:roll:.Wy macie większe doświadczenie z pieskami po przejściach ,i więcej wiecie o ich zachowaniu :loveu:

Posted

ja mam mojego pierwszego psa po przejsciach. przez pierwsze dwa miesiące tylko spal i jadl. spacerki tolerowal jako zło konieczne. ale tylku kupa siku takie pieciominutowe i szybko do domu:lol:

dziwilam sie. dzis czasem chcialabym zeby bylo jak dawniej;)

a może Stink po prostu tak już ma. Lubi spac. mlody nie jest.
Wspaniale czytac takie wiesci. Może sobie spac do woli w ciepelku, na miękkim, syty i czysty. nIkt go nie podgryzie, nikt nie przerazi:lol::multi:

Posted

Mam pewną teorię -na jesieni nie było z nim kłopotów,ale jak zaczęła się zima zaczął utykać na przednią łapkę:cool3: ale było to bardzo dziwne na początku miał bolesność barku,ale mocno skaleczył pazura rozłupał aż do opuszka i chyba chroniąc pazur(mimo skarpetek i uszytego buta) nadwerężył bark:mad:.Ale póżniej nie było żadnego rozsądnego wytłumaczenia na to utykanie -w domu nie kulał a na dworze po kilku minutach utykał jak koń w cyrku-po powrocie nie utykał i już:diabloti: A od wczoraj przestał utykać i już-dobrze że nie szpikowałam go lekami:evil_lol: Mój vet też zgłupiał,i stwierdził że nie dajemy leków.On chyba chciał być po prostu w ciepełku:evil_lol::loveu:

  • 4 weeks later...
Posted

No i po świętach-mieliśmy w gościach yorka :evil_lol: robił taki jazgot w całym domu :cool3: że Stin chodził i nasłuchiwał był tak zmęczony że drugą noc odsypia tzn.śpi po więcej niż 12 godz.:evil_lol:.jeszcze dzisiaj nie byliśmy na si....:lol:.może w niedzielę zamieścimy wreszcie jakieś zdjęcie....pozdrawiamy:lol:

Posted

Wspaniale Stinkulec wygląda, widać jaki jest szczęśliwy z Tobą. :loveu: Niestety za mało jest na tym świecie tak cudownych ludzi jak Ty. :(

Biedny Stinek przez yorka wymęczony. :lol: Dobrze go rozumiem bo sama z takim małym dziamgotem siostry mieszkam.

Posted

Ma szczęście że to tylko gościnne występy :grins: bo często miałby problemy z odpoczynkiem-a potrzebuje go dużo :lol: Domowe futrzaki :kociak: kręcą się koło niego jak nie śpi albo wchodzą na jego legowisko na drzemkę przy psim pysiolu :evil_lol: Nawet nie myślałam,że tak szybko zaczną się tolerować :iloveyou: .Stin jest tak delikatny ,że to wręcz nieprawdopodobne:crazyeye:.Pozdrawiamy:B-fly:

Posted

Dziękujemy za miłe słowa:lol:.Ale teraz troszkę smutniej Stin ma wylew do jednego oka ,wróciliśmy właśnie z kliniki z woreczkiem leków :cool3:.Myślę że będzie dobrze :roll:.Trzymajcie kciuki :lilangel:

Posted

Jesteśmy po badaniach- oczka były bardzo zaniedbane :shake: ale tego nie da się zmienić , w lewym mamy krwiak i stan zapalny dostaliśmy garść kropli 5 rodzajów i 3 razy tabletki i jedne co drugi dzień.:crazyeye: Więc czas nam upływa na podawaniu leków lepiej by było gdyby pomogły :mad:.Vet z kliniki mówił że na razie nie da się postawić dokładnej diagnozy bo pole widzenia przesłania ten krwiak musimy czekać :shake:.......Ale Stinusia nie boli to oczko tylko troszkę się złości jak mu 5 razy dziennie zakraplam :evil_lol: a poza tym to wszystko ok....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...