Miśka84 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 halcia napisał(a):Pierwszy chyba raz widziałam Monie tak spragnioną pieszczot.Pchały sie bidy z Agacią,zeby choc przez kraty namiastke pieszczot dostac. Biedne malenstwa :-( Quote
SZPiLKA23 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Przydało by sie przeniesc ja do innego boksu Quote
gagata Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Mońka, wytrzymaj jeszcze troszkę....będzie wiosna... Quote
halcia Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Co z tego,jeśli dalej w schronisku!Juz dzieciństwo jej tam upłynęło... Quote
SZPiLKA23 Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Mała co z Toba, co jest nie tak? Quote
halcia Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Tak cudna sunia,czemu brak zainteresowania? Quote
Miśka84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [quote name='Neczka']Mońka Mońka wykończyła Neczkę :roll:;):evil_lol::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: Quote
halcia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 aMonia,taka śliczna,młoda sunia.....i co?nikogo nie interesuje? Quote
Miśka84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ona "tylko" wychowała się w schronie. Jakby ktoś ją bił itp. to pewnie większe zainteresowanie by było :shake: Quote
halcia Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [quoteOna "tylko" wychowała się w schronie.Masz racje,ale jednak swojego czasu ktoś ja wyrzucił ,czy podrzucił,wtedy wiele prawdy dowiedziec sie nie mogłysmy.Ale historia "pospotita"Tylko uroda nie! Quote
Miśka84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Mi chodzi o to, że jest coś takiego na dogo., ze jak pies jest np.bity to wszyscy tam na wątku siedzą a jak "zwykła nie zwykła" historia to z czasem wszyscy zapominaja... A w przypadku Moni:pies bardzo ładny, młody, kontaktowy I co z tego...zainteresowanie małe :shake: Quote
Neczka Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Już tyle miesięcy ciągnie się ten wątek... bezskutecznie :-(:-( Quote
Miśka84 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Neczka napisał(a):Już tyle miesięcy ciągnie się ten wątek... bezskutecznie :-(:-( :glaszcze::glaszcze::glaszcze::glaszcze: Quote
albiemu Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 piekna Moniu do Ciebie też usmiechnie sie los Quote
natalijo Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Zanim niepotrzebnie rozbudzę nadzieje kilka pytań:) Czy wiadomo jak Monia reaguje na koty? Czy dogaduje się z innymi psami (płci - pies). Mieszkam w bloku, pracuję, sunia w najgorszym razie musiałaby zostawać ponad 8 godz. sama (z kotem). Piszę w najgorszym, bo moja mama niedaleko mnie ma dom z ogrodem, po którym biega przygarnięty ON-kowaty kundelek 1,5 - roczny i myślę, że jak by się dogadali to mama pozwoliłaby jej na czas mojej pracy zostawać u niej na ogrodzie (i w domku, bo pies mieszka w domu, ale większość czasu spędza w ogrodzie). I najważniejsze pytanie - pochodzę z G. Śląska, czy byłaby ewentualnie szansa na przetransportowanie Moni gdzieś bliżej mnie (dojazd do Orzechowca jest dla mnie problemem nie do przeskoczenia). Pozdrawiam! Quote
AnnaB Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 NO więc o transport się nie martw-jeśli tylko decyzja zostanie podjęta to mogę go przywieżć pod same Twoje drzwi...Co do innych pytań to niestety nie do mnie :shake: Najwięcej wiedzą Neczka,halcia, albiemu Aha i jeśli jeszcze w tym roku to tylko najbliższa niedziela,a póżniej to dopiero 18 styczeń. Quote
Miśka84 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 To ja se ;)kciuki potrzymam :thumbs: i zaraz zniosę jajo :cool1: Quote
Miśka84 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 To cekamy na cioteczki :sadCyber::sadCyber::sadCyber: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.