mru Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 no... :roll: otyłość jest strasznie niebezpieczna, szczególnie w tym wieku aha, Skrzeku ma tez łojotok i wetka schroniskowa nawet oglądała go przy Kasi i nie zauważyła grzyba ani w ogóle ani w uszkach Quote
Charly Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 jak to wetka go widziala..i nie zauwazyla grzyba... ech. ech. idę z psem. Quote
mru Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 :niewiem: no nie tylko, że uszy suche ma na dobranoc nasz mały grzybek ze skarpetą :loveu: Quote
sleepingbyday Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 mru napisał(a):nie no ona tylko pyta, czy mnie pitoli :eviltong::evil_lol: raczej sie upewnia :razz:. dziwne zwierzę: skrzeku z łojotokiem. takie tytuły ogłoszeń na allegro powinny sie pojawiać :crazyeye:. Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 es sie czepiły do tego pitolenia jak rzep do ogona :diabloti: jak wziełam Czarna z Palucha to miala taka świerzba ,ze az miala kalafiory na uszach , efektem wtornym bylo uszkodzenie błednika Grzyba tez miala jak siemasz bolek , potem tego grzyba mielismy wszyscy :evil_lol: , ubaw był po pachy :cool1: Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 orpha napisał(a): Grzyba tez miala jak siemasz bolek , potem tego grzyba mielismy wszyscy :evil_lol: , ubaw był po pachy :cool1: :crazyeye: oranyjulek! :errrr: :scared: Quote
Aska25 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Wiecie nie wiem co napisac... Z tymi wetami tak własnie jest, ze nic nie widzą. Moge jedynie przeprosic, ze sama nie zauwazylam. I ze wzieliscie go nie wiedzac, ze bidulek taki chory. Co do zacmy to nie powiedziano mi ze mozna mu oczy zakrapiac, bo inaczej napewno by mial zakraplane. Co do jego grubosci, to pani dyrektor dawala mu ciasta i paczki :crazyeye: ponoc, bno bnardzo lubi. Poinformowala tez o tym twoja siostre, ze lubi i sepi o nie... Co do grubosci psow, to skrezku byl wyjatkowi, oni widzielli inne psy latajace luzem i nie sa takie grube. Ale juz teraz wiem ze dieta paczkowa mu pomogla z tyciem :placz: Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 no, ale Aśka, wina Twoja w tym żadna przecież :) tak tylko piszę, że no nie powinno tak być jeszcze Skrzeku będzie zdrowy i śliczny :) i chudy! Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 aaaa i potwierdzam, że inne psy tam nie są grube! :) Kasia mówi, że tylko Skrzeku taka bania Quote
orpha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 hehe Czort jak do mnie przyjechal to tez wygladał jak baleron :diabloti: Quote
AnnaB Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Mru,kochana życzę Tobie,Twojej rodzinie i Twoim przyjaciołom (również czterołapym) spokojnych,zdrowych (grzyby?) świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku :x-mas::tree1::x-mas: Quote
mru Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Ania mi suszonych grzybów życzy :D hihihi a my teraz pieszczotliwie nazywamy Skrzeka Grzybkiem :roll: (Gacusia jak miał robaki nazywaliśmy Robaczkiem...) Aniu, Tobie też wszystkiego naj :) i Twojej rodzinie! :tree1: (wyspaliście się już? ;):santagri:) tego samego życzę też Tobie, Asiu i wszystkim skrzekowym ciotkom, co to o maluchu trochę zapomniały jakiś czas temu ;) jak wrócą niech przeczytają, że Skrzekuś świątecznie spod choinki pozdrawia! (kiedyś to tu było tłoczno!) a teraz napiszę Wam, że Skrzek już bardziej obczaja :D zauważa nas wszystkich, podchodzi do nas, macha ogonkiem... :) na spacerkach wącha i kręci się z chłopakami i już raczej nie sika w domu :) Diego już nie powarkuje (trudno mi w to uwierzyć, że tak szybko przyjął Skrzekusia do "swojego" stada!) wszyscy zgodnie sobie w kupie chodzą cali szczęśliwi trochę mam Ci za złe, że mnie zabrałaś od pani dyrektor... ale w sumie to Cię lubię... moja myszka nieśmiało patrzy co to za nowego tu dali... Quote
orpha Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Pomocy http://www.dogomania.pl/forum/f28/czerwony-alarm-lomianki-pies-na-opuszczonej-posesji-bez-jedzenia-picia-budy-127710/ :shake: Skrzekus sie zadomawia :loveu: Quote
mru Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 hmm może tak by go pocałować to zostanie moim przyjacielem...? Quote
mru Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 aha :roll::oops: przepraszam za nieporozumienie (z powodu niedogadania się z siostrą) jednak Skrzek ma grzyba tylko w uszach ;) nie na całym ciele tam tylko łojotok - stąd kąpiele! uff od razu mnie wszystko swędzieć przestało tylko ucho prawe muszę podrapać ;););) Quote
agata51 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Spory on. A myślałam, że to takie maleństwo. Tak czy owak - śliczniucha! Quote
mru Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 bo tak wyglądał :evil_lol: hihi ale jest boski troszeczkę tylko mniejszy od Gacuni Quote
Aska25 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Mru bardzo sie ciesze, że Skrzekus sie u was zaaklimatyzowal. Bedzie mial teraz prawdziwy domek. Mam nadzieje ze uszka sie szybko wylecza. Jak on wybral juz sobie swoja pania>> Łazi za nia wszedzie?? No i czy strasznie placze za pania dyr, bo mi sie wydaje ze juz chyba zapomnial :evil_lol: Quote
Ola164 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Śliczne zdjęcia :loveu: I doczekał się domku :loveu: Quote
Becia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 mru napisał(a):bo tak wyglądał :evil_lol: hihi ale jest boski troszeczkę tylko mniejszy od Gacuni naprawdę ???:crazyeye:...a wygląda na dużo większego..... Quote
mru Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 nie, większy nie jest :) wybrał chyba Kasię ;) ale jak jej nie ma to za każdym chodzi haha :D a za panią dyr. w ogóle nie płakał :roll: Skrzek już po 3 kąpielach zdrowotnych ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.