tanitka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Zyłka ma jutro ok południa opuscić schronisko i po kilkunastu godzinach drogi znaleźć się w swoim domu tymczasowy. Wierzę, ze to pierwszy krok do nowego, szczęśliwego życia tej suczki, bo choć znam ją tylko ze zdjęć złamała mi serce.:cool3: Quote
Aga & Amber Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 super ze wreszcie znalazł sie tymczas :multi: wielkie dzieki dla niego :loveu: Tanitka pamietaj ze wrazie czego mozecie liczyc na pomoc finansowa ode mnie daj znac na pw Quote
tanitka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 dzięki Aga&Amber, mam nadzieję, ze nie będzie tekiej konieczności.:lol: Będzie bardzo dobrze zaopiekowana. Quote
tanitka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Zylka już w drodze do swojego domu tymczasowego w Niemczech. Bardzo dziekuję Tundrze i Evie za to że zamiast zabrac na tymczas małego, młodego kudłatego pieska - jak chciały-zabrały dużą i starszą suczkę wyżliczkę.:loveu::loveu::loveu: Zdjęcia z domu tymczasowego mam obiecane i wiem że dziewczyny wybiora dla Żyłki najlepszy dom z mozliwych. Będe o losie Zylki wszystkich życzliwych tutaj informować. Quote
Pianka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Żyłka w koncu się doczekała:multi: Dziekujemy:loveu: Quote
agata51 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak się cieszę, Żyłko! Będziesz szczęśliwym wyżłem! I tak powinno być. Quote
bigos Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Aż dreszcze mi przeszły jak to przeczytałam:p:p:p Tanitka jesteś skarb i tyle:calus::buzi::iloveyou: Quote
tanitka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 są pierwsze wiadomości od Żyłki: na drogę dostała w schronisku środki uspokajające, które trzymają ją niestety do dziś dnia. Sunia przewracała się w trakcie postojów i nie mogła wstać. W nocy sikała pod siebie. Teraz juz jest lepiej, wraca do przytomności. Chodzi bardzo powolutku. Quote
Pianka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Typowe działanie sedalinu:evil_lol: Niektóre psy trzyma kilka dni po tym:eviltong: Nie wiem jak wy, ale ja czekam na zdjęcia:loveu: Quote
tanitka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Tundra mówi, ze Żyłka jest grubsza niz na zdjeciach które robiła Pianka.;) Pianka retuszowałaś zdjęcia??:cool3: a na poważnie, sunia była grubasem jak została oddana, czy utyła w schronisku? Quote
niufek Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Pianka napisał(a):Żyłka w koncu się doczekała:multi: Dziekujemy:loveu: No doczekala sie, a jeszcze lep0sze jest to ,ze zglosila sie rodzina do nas i chce Zylke jako swego psiaka , czyli teraz mamy nawet potencjalny dom dla niej .Czy Zylka jest u Evy ,czy u Doroty?? Do kogo mam sie zglosic?? Quote
Pianka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 tanitka napisał(a): a na poważnie, sunia była grubasem jak została oddana, czy utyła w schronisku? Chyba utyła w schronisku hehe :evil_lol: U nas pieski dostają więcej jedzenia niż powinny, żeby najpierw do syta najadły się te dominanty, a potem te psy, które są odganiane od miski. I przez to mamy w schronisku parę naprawdę grubasów, które mają niezłą nadwagę:mad: Wcale nie retuszowałam zdjęć:eviltong: Na pewno Tundra oglądała tylko stare zdjęcia:eviltong: Niufek, a jednak ją dalej chcą?:loveu: Widzisz mówiłam ci, że z niej nie zrezygnują:loveu: Tanitka pisz szybko z kim ma się niufek kontaktować:mad::evil_lol: Quote
tanitka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 No doczekala sie, a jeszcze lep0sze jest to ,ze zglosila sie rodzina do nas i chce Zylke jako swego psiaka , czyli teraz mamy nawet potencjalny dom dla niej .Czy Zylka jest u Evy ,czy u Doroty?? Do kogo mam sie zglosic?? ale historia!! rozumiem ze ten dom staly tez w Niemczech niufku??:lol: mozesz w jej sprawie dzwonic i do Tundry i do Evy, wszystko jedno. Trzymam moooccccno kciuki!! Quote
niufek Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 tanitka napisał(a):ale historia!! rozumiem ze ten dom staly tez w Niemczech niufku??:lol: mozesz w jej sprawie dzwonic i do Tundry i do Evy, wszystko jedno. Trzymam moooccccno kciuki!! Dodzwonilam sie , w koncu .Zobaczymy co z tego bedzie .Mam cicha nadzieje ,ze domek okaze sie dobry .A domek w Niemczech ,faktycznie . Quote
tanitka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 no to nic, tylko ściskać palce!!:lol: a oto nasza bohaterka w DT: Quote
Tundra Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Bardzo bym chciala, zeby to byl ten dom a tym sposobem szybki final. Lotti- tak bedzie sie u nas nazywala nie jest - po pierwszym dniu - najprostsza:-( Jest glucha, dlatego komunikacja z nia jest utrudniona. Nie chce mnie !!!! :cool3: opuscic ani na sekunde- szczeka i ciagle jest niespokojna... kreci sie , to trwa za nim ona sie polozy. A tak poza tym jest slodka i wdzieczna ach i z tesknata patrze na wasze zdjecia z kociarni mojego kota- ze tak powiem- wystawia:shake: Quote
Katcherine Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Bo moze Lotti myslala ze tak trzeba po tej wizycie...w kociarni ;). Ze trzeba kota wystawiac zeby ludz widzial ze jest kot.....:loveu: Quote
Tundra Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 No i znowu jest problem- ona chce przy mnie w sypialni:shake: a moj maz sie nie zgadza, :mad:bo perfumy ma poschroniskowe i baki puszcza do tego. Gdzie ja mam spac? Dawno juz TAKIEJ przylepy nie mialam:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.