Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiedźma napisał(a):
Wyżly górą! A jakie ma śliczne legowisko!


Znaczy sie lozeczko opiekuna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

ps. Wiedzma- a co to za cudo ty masz w awatarku? Wyglada jak braciszek lub siostrzyczka Ramirezika, co w rodzinie mojej rzadzi...

Posted

To moja psi-błędka, Łatka (WNK), zgarnięta z ulicy, po której błąkała się długo... Powiedziałam jej, że jest cudo, rozmerdała się niemozliwie!
Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że Żyłka tak dobrze trafiła. Wyżełki to sama radość.
PS.
A gdzie mogę poczytać o Ramirezie?

Posted

Dzięki. Wyżełki w ogóle są kociaste: uwielbiają przytulanie, głaskanie... Czekam na zdjęcia Żyłki, włażącej swojej pani na kolana - nic to, że waga słuszna!
A moją Łacię masz na 82 stronie wątku Dropusia...

Posted

Wyzlatko- narazie bez zdjec :oops: - miewa sie dobrze.
Gluche jak pien, ale madre i sprytne, dokladnie potrafi pokazac i "przeprowadzic" to co sobie zyczy :-)

Zeby sie tak calkiem nie nudzila, emerytka, dostaje zadania godne psa mysliwskiego- szukanie rzeczy po sladach.
I bardzo jej sie to podoba!!!

Dobra suczyna.

  • 2 weeks later...
Posted

Żyłka najpierw była u Tundry parę dni na tymczasie a teraz jest u Denis razem z Cygankiem tez w DT iiiii podobno jest pierwsza zainteresowana adopcją pani- trzeba trzymać mocno kciuki!!!:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Zadne wiadomosci to tez dobre wiadomosci.

Sunia miewa sie dobrze, wygrzewa sie i przebija ze swymi potrzebami na tymczasie. Na zdrowko nie narzeka, chetnie chodzi na spacery.

Miala jedno bardzo sympatyczne zapytanie, ale pani rownie sympatycznie( naprawde) i uczciwie odmowila.
Lotti bywa wytrwale uparta, jak sobie cos umysli to do tego dazy- szczekajac
n.p.
psie posilki sa u Desnise o 18, a Lotti zaczyna o tym przypominac juz o 16
i tak wytrwale szczeka wyraznie pokazujac o co jej chodzi, ze czasem ...
dostaje troche wczesniej.
Podobnie jest z jazda autem
Ona nie lubi i cala droge o tym opowiada.
To sa drobiazgi i nawet Denise kiedy o tym opowiada to z usmiechem i cieplo,
ale sa i trzeba je zaakceptowac.
Tu tez trzeba "swoje odsiedziec":shake:

Niemcy mowia- ze kazdy garnek znajdzie swoja pokrywke
Polacy- ze kazda potwora znajdzie swego amatora
Ani jedno ani drugie nie brzmi ladnie, ale mowi
CIERPLIWOSCI- bedzie dobrze=lepiej

  • 2 weeks later...
Posted

No wiec chyba nie:shake:
Panstwo znalezli ja "na psach specjalnej troski"( jest tam ze wzgledu na swa gluchote)
Mieli do niedawna 2 psy .
Jeden odszedl 3 tyg. temu. Zostal starszy rotti i sam nie czuje sie dobrze.
Panstwo dom z ogrodkie, chodza co prawda do pracy oboje, ale do psow ktos w ciagu dnia dochodzil.
Denis powiedziala, ze zrobili na niej bardzo dobre wrazenie, widac z rottkiem wiele robili
ale...
pies niewykastrowany, a masywny rozkochal sie w naszej suni:cool3:
i stale na nia "napieral", a ta cierpliwa poczciwota nawet go nie pogoni natreta

Denis uwaza, ze to by moglo byc zbyt wiele na jej oslabione kosteczki:shake:

Dlatego czeka dalej;)

  • 7 months later...
Posted

Zylka u nas Charlotta= Lotti nazywana od wielu miesiecy ma juz swoj dom.
Trafila do starszych panstwa milosnikow wyzelkow- pan mial juz kiedys wyzly.
Mieszka w pieknych zielonych okolicach, ma do towarzystwa kota ( na poczatku go ganiala:cool3:). a corka tych panstwa jest kims w rodzaju trenera psow.

Byla juz nawet jakas poczta od niej, ale od ludzi pewnej daty przychodza zdjecia prawdziwe, a ja nie umie ich skanowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...