Alicja Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 :shake:.... a tak cieszyłam się ze idzie do domku Quote
Alicja Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 w ubiegłym tygodniu poszły 2 psiaki ASTowate z mojego ogłoszenia w Metro ...dam raz jeszcze świeże ogłoszenie , bo on tam nam już gdzieś zapadł sie pewnie w czeluściach Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Toficzek nadal czeka. Zrobiłam mu dziś gumtree. Oby ogłoszenia pomogły. Aha, ciotki, jeśli możecie, wykasujcie z ogłoszeń zdanie, że Tofik jest mixem asta. To ograniczy ilość idiotów, którzy dzwonią do mnie, bo szukają groźnego psa, aby poszpanować. A Tofik ani groźny, ani duży, ani postawny. To drobny, chudy i niesamowicie łagodny kawaler. Quote
Alicja Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Zmienione ogłoszenie w METRO http://dziennikmetro.pl/zwierzyniec/oddam-do-adopcji/psy/?&add=1318 Quote
papudraczek Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Wiecie co ja już nie mam pojęcia o co chodzi kierownikowi!! jak z nim rozmawialam przez telefon o Monie i zmianie jej danych był zadowolony i powiedział żebym częściej przyjeżdzała po psiaki!! może jak w sob. dobrze mi wyjdzie usg i badania to przekonam lekarza żeby mi pozwolił na małą podróż i w poniedziałek z rana pojadę do tomaszowa i pogadam z kierownikiem. Może uda mi się wyciągnąć Tofika i odwieść do DT. tylko gdzie to jest?? Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 papudraczek napisał(a):Wiecie co ja już nie mam pojęcia o co chodzi kierownikowi!! jak z nim rozmawialam przez telefon o Monie i zmianie jej danych był zadowolony i powiedział żebym częściej przyjeżdzała po psiaki!! może jak w sob. dobrze mi wyjdzie usg i badania to przekonam lekarza żeby mi pozwolił na małą podróż i w poniedziałek z rana pojadę do tomaszowa i pogadam z kierownikiem. Może uda mi się wyciągnąć Tofika i odwieść do DT. tylko gdzie to jest?? Papudraczku, no właśnie nie ma już dt. :( DT po niepowodzeniu z Tofikiem, wziął innego psiaka. :-( Quote
kiiniaa Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 dziewczyny zamiast płakać i biadolić to weżcie się w garść bo jedyny kto ma do tego prawo to Toffi, on dalej siedzi w schronie a mógł już być w domu; tak wyszło .o.k ale coś trzeba zrobić od lipca wstęnie może go wziążć moja siostra ,ale są pewne warunki musi być sprawdzony czy nie demoluje chałupy (ona mieszka z mamą) musi być kasa na karmę i musi być obejrzany przez weta bo ona ma w domu suczkę co z super łapiącym za serce allegro, podajcie mi link to porozsyłam Quote
andzia69 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 on jest taki słodki...i musi siedziec w celi:-(:-(:-( Quote
AgaUzi Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 No to kombinujmy co by zrobić aby mu pomóc a nie się nad nim użalajmy, bo to nic nie zmieni... Quote
ocelot Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 kiiniaa napisał(a):dziewczyny zamiast płakać i biadolić to weżcie się w garść bo jedyny kto ma do tego prawo to Toffi, on dalej siedzi w schronie a mógł już być w domu; tak wyszło .o.k ale coś trzeba zrobić od lipca wstęnie może go wziążć moja siostra ,ale są pewne warunki musi być sprawdzony czy nie demoluje chałupy (ona mieszka z mamą) musi być kasa na karmę i musi być obejrzany przez weta bo ona ma w domu suczkę co z super łapiącym za serce allegro, podajcie mi link to porozsyłam czy nie broi w domu nie sprawdzę, bo na dzień ze schronu go nie zabiorę... Obejrzany przez weta może być. O co mam się pytać konkretnie? Quote
GrubbaRybba Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 kiiniaa napisał(a):od lipca wstęnie może go wziążć moja siostra ,ale są pewne warunki musi być sprawdzony czy nie demoluje chałupy (ona mieszka z mamą) musi być kasa na karmę i musi być obejrzany przez weta bo ona ma w domu suczkę co z super łapiącym za serce allegro, podajcie mi link to porozsyłam Kiiniaa, nie sprawdzimy, czy nie demoluje. My nawet psów z boksów wyprowadzać nie możemy. Do boksów zresztą też nie możemy wchodzić. Wet może go obejrzeć, ale schroniskowy wet to partacz, który boi się większych psów. A innemu możemy go pokazać dopiero po adopcji. Co jednak się stanie, jak okaże się, ze Tofi jest chory? On już będzie wyadoptowany i my nie będziemy go mogły oddać z powrotem. On wygląda na zdrowego. My tylko nieładne, wyłysiałe końcówki uszu i nos. Może to być jakiś grzybek, ale nie jestem pewna. Może też być spowodowane kiepską dietą. Quote
kiiniaa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 to szukajcie jakiejś alternatywy- DT bez psów Póki co to na każdym kroku doszukujecie sie przeciwskazań zamiast kombinować co by tu zrobić żeby psa wyciągnąć, jak się okarze że coś mu jest to trzeba leczyć i mieć w zanadrzu DT chociaż na parę dni a później może hotel; zawsze jest jakieś wyjście Quote
ocelot Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 kiiniaa napisał(a):to szukajcie jakiejś alternatywy- DT bez psów Póki co to na każdym kroku doszukujecie sie przeciwskazań zamiast kombinować co by tu zrobić żeby psa wyciągnąć, jak się okarze że coś mu jest to trzeba leczyć i mieć w zanadrzu DT chociaż na parę dni a później może hotel; zawsze jest jakieś wyjście Konga to nie tak. Robimy co możemy, ale mamy ograniczenia i niestety pewnych rzeczy nie jestem wstanie przeskoczyć. O co mam się pytać, czy choroba skóry to mechaniczne uszkodzenie, czy jakaś zakaźna? Gdyby była zakaźna to by nie był w boksie z innymi psami po kastracji. Inne psy toleruje. A czy nie niszczy, przecież po kilku dniach w domu może zacząć się inaczej zachowywać, nie mam gwarancji najmniejszej, jak. Psa do domu mojego nie wezmę z prozaicznego powodu: 1. Kierownik mi nie da, żebym sprawdziła. 2. Mój TZ się nie zgodzi, żeby nie wiem co. Mam wyjaśniać publicznie dlaczego? Quote
credita Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 doskonale cię rozumię nie wpadaj w załamanie ;) każdy z nas robi tyle ile daje rady i powinno się to docenić ja miałam już kilka psiaków na tymczasie,teraz też bym wzięła ,ale mam małe dziecko a każdemu psu trzeba poświęcić czas nie sztuką jest brać sama już się tego nauczyłam,miałam 3 psiaki teraz mam 2 bo najstarsza odeszła za tęczowy most,ale to moje psy i wiem jak się zachowują miałam kiedyś na tymczasie mix amstafa wydawało się że jest łagodny a po tygodniu zaczął ustawiać moje psy najgorsze jest to że musiał siedzieć w kojcu na dworze ,a chętnych nie było na adopcję,w całym nieszczęściu mojej koleżance odszedł pies i wzięła go na tymczas jest u niej do dziś i już zostanie ale kontakt z innymi psami jest nie możliwy :shake: życzę wszystkiego dobrego i trzymam kciuki ;) Quote
ZUZANNA11 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy wyrzucają zwierzęta na ulicę i pozwalają na powolną śmierć w schronisku, w samotności...:( Quote
GrubbaRybba Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 Tofik ma 3 obserwatorów na allegro. Quote
Alicja Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 [quote name='GrubbaRybba']Tofik ma 3 obserwatorów na allegro. zaciskam ....:kciuki: Quote
Selket Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Na moim było dwóch i so??? :( Ale może teraz się uda :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.