Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pędzelopka
"Ciotka powaga z tym kotem??:crazyeye::crazyeye:"
he pełna powaga ;] mojej babki kotkę widział i nic. Myślałam że naprawdę coś jej zrobi. ale nic popatrzył na nią kot sie napurzył i tyle.
"A czego się nie chwaliła , a? "
chyba zapomniałam :eviltong:

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaka twarz :roll:
Ja tu widzę tylko wielkie jajka:roll:

W schronisku go nie chcą cholera jasna:roll: I co teraz będzie?
Niech ktoś go weźmie do cholerki jasnej zanim się ulica o niego upomni:roll:

Posted

A se jeszcze posta nabiję.


Ciotka Marlena coś ruszyło w sprawie asta. być może. paluchi gryzę.
Niech się uda niech się uda.
Jest możliwość , że pitbullica pojechała na sterylkę a nie gdzieś niewiadomo gdzie.
Oby.

Odie szuka tymczasu!!!! Inaczej...[SIZE=1]nie wiem co:placz::placz::placz:

Posted

[quote name='pędzelopka']Jaka twarz :roll:
Ja tu widzę tylko wielkie jajka:roll:

W schronisku go nie chcą cholera jasna:roll: I co teraz będzie?
Niech ktoś go weźmie do cholerki jasnej zanim się ulica o niego upomni:roll:
A rzeczywiscie jajka wielkie. Szkoda byloby chlopaka puszczac w swiat z TAKIMI warunkami :evil_lol:

A moze zlozymy sié na odjajczenie tego chlopaka i wtedy, z nowym glosem-falsetem, bédzie szukal domku?:razz:

Posted

Ciotka....:mad::mad:
A kiedy się mojego nicku nauczy , a? a nie kopiuje i mi przeskakuje do mojego panelu uzytkownika:mad::mad:
czy to tak ciężko zapamiętać ja się pytam? PęDZELOPKA??

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Przed chwilą znowu fałszywy alarm. Rodzinka może i sensowna , ale już pewnie nie oddzwonią:roll:
O pitbullce może będę wiedzieć dzisiaj. W czwartek na pewno się dowiem co i jak.

Posted

to uwaga - ogłaszam wszem i wobec , że trza ratować dwa stwory: o ile jeden juz nie zniknał....:roll:

stwór numer jeden


mój ukochany stwór numer dwa


Działamy po cichutku coby ich pseudohodowcy nie zawinęli albo inne zbiry:-(:-(

Posted

Pędzelopka , tak sie pisze ,
podnosze Odiego !
Jaka tu cisza . :shake:
Tez dokarmiam amsafobodobną , bardzo boi sie ludzi , nie zbliża sie na odległosć ok 10 m , wygląda na jakieś 5 -6 miesiecy ,
w okolicy zjawiła sie nagle 2 dni temu .
Wakacja ? albo dresik niezadowolony z wyglądu suni. !Na widok człowieka ucieka z podkulonym ogonem i piszczy. :shake:

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Ciociu pędzelopko,co u Ciebie i Twoich podopiecznych???Czy są jakieś widoki na choćby dt???


Proszę zmienić nazwę wątku na OPOWIEśCI CIOCI PęDZELOPKI :diabloti:

Juz streszczam jak wygląda sytuacja.Dopiero się przytelepałam ze schronu.

Odie bez zmian. na horyzoncie ani DT ani DS. yyyyy lata bez smyczy , pilnuje się okrutnie - postęp. To dobrze dla przyszłych właścicieli - myślałam , że to nieuleczalny typ szwendacza. A tu nie.

Stwór numer jeden - pitbullka - pytam pracownika gdzie pitbullka.poszła do domu? odpowiedz - nie ma jej. pytam gdzie jest uparcie jeszcze raz - odpowiedz - nie ma jej.
smutne to i straszne.ale prawdziwe. nie ma jej. nic nie wiem.musiałam ubłagać , żeby poudawali że ast jeszcze tydzień na kwarantannie i musiałam byc grzeczna.

Co do asta - ma nowe imię - Romeo. Jest przecudny , ale widać , że nie zaznał za dużo dobrego od ludzi. W każdym razie zabrałam ze sobą potencjalny dom tymczasowy. za dzień, dwa dowiem się czy Romeo w końcu opuści schron.
Jest szansa na DS ale cicho , bez paniki ,wyjdzie w praniu. Potencjalny DT spędził z nim 2 godziny i jeszcze mu było mało.

To tyle na razie. Odie się nie obrazi jak wrzuce parę zdjęć Romeo.pytałam;)
Pracowity dzień ale to jeszcze nie koniec. Zupełnie nie znana mi osoba rzuciła się z pomocą w szukaniu domu dla Odiego. sama wydrukowała 200 ulotek i będzie wrzucać w skrzynki pocztowe na osiedlach domków jednorodzinnych. Szok. Są jeszcze dobre ludzie na tej ziemi podlaskiej , ało

Posted

Romeo z lotu ptaka. Nie wiem czemu na zdjęciach wyszedł taki wypasiony :roll: fotogeniczny chłopak i tyle.
Po wyprowadzeniu z kojca sikał , i sikał , i sikał. A potem kupał i kupał. Jest więc nauczony czystości. Męczy się bo musi załatwiać swoje potrzeby w swoim boksie.
Dobra do sedna.


Szybko otrząsnął się ze swojej depresji , wystarczyło trochę karmy i dużo głasków. To jeszcze szczeniak. Lubi inne zwierzaki.
Wygrzebał sobie norkę w cieniu i zaległ.


Pilnuje swojego OBY przyszłego właściciela. Choćby tymczasowego. Ten pies bardzo potrzebuje człowieka.


Tyle o Romeo. To przecież wątek Odiego.
Bardzo prosimy o allegro , bo się pokończyly aukcje:modla::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...