Marlenuś91 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Pędzelopka "Ciotka powaga z tym kotem??:crazyeye::crazyeye:" he pełna powaga ;] mojej babki kotkę widział i nic. Myślałam że naprawdę coś jej zrobi. ale nic popatrzył na nią kot sie napurzył i tyle. "A czego się nie chwaliła , a? " chyba zapomniałam :eviltong: Quote
pędzelopka Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Niestety Odiemu nagle się pogorszyło...:placz::placz::placz: dostał ataku nagle i niespodziewanie... a pózniej było już tylko gorzej.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 [FONT=Arial]no taaaaaa...........:roll:.......a poza nim to syćkie zdrowe :p........[/FONT] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Bachnach Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 ale JAJA , jaki atak !! co wet. na to????? :crazyeye: Quote
Bachnach Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 eee twarz roku , zdecydowanie twarz troku ! :loveu: Quote
Alicja Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 [FONT=Arial]:p Twarz Epoki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
pędzelopka Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Jaka twarz :roll: Ja tu widzę tylko wielkie jajka:roll: W schronisku go nie chcą cholera jasna:roll: I co teraz będzie? Niech ktoś go weźmie do cholerki jasnej zanim się ulica o niego upomni:roll: Quote
pędzelopka Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 A se jeszcze posta nabiję. Ciotka Marlena coś ruszyło w sprawie asta. być może. paluchi gryzę. Niech się uda niech się uda. Jest możliwość , że pitbullica pojechała na sterylkę a nie gdzieś niewiadomo gdzie. Oby. Odie szuka tymczasu!!!! Inaczej...[SIZE=1]nie wiem co:placz::placz::placz: Quote
emilia2280 Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 [quote name='pędzelopka']Jaka twarz :roll: Ja tu widzę tylko wielkie jajka:roll: W schronisku go nie chcą cholera jasna:roll: I co teraz będzie? Niech ktoś go weźmie do cholerki jasnej zanim się ulica o niego upomni:roll: A rzeczywiscie jajka wielkie. Szkoda byloby chlopaka puszczac w swiat z TAKIMI warunkami :evil_lol: A moze zlozymy sié na odjajczenie tego chlopaka i wtedy, z nowym glosem-falsetem, bédzie szukal domku?:razz: Quote
Marlenuś91 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 pędzelopka Fajnie by było, żeby pitbullica nie trafiła gdzie nie trzeba. We czwartek się okażę( chyba) :p Myśleć, myśleć co tu z Odim zrobić :placz: Quote
pędzelopka Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Ciotka....:mad::mad: A kiedy się mojego nicku nauczy , a? a nie kopiuje i mi przeskakuje do mojego panelu uzytkownika:mad::mad: czy to tak ciężko zapamiętać ja się pytam? PęDZELOPKA?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Przed chwilą znowu fałszywy alarm. Rodzinka może i sensowna , ale już pewnie nie oddzwonią:roll: O pitbullce może będę wiedzieć dzisiaj. W czwartek na pewno się dowiem co i jak. Quote
pędzelopka Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 to uwaga - ogłaszam wszem i wobec , że trza ratować dwa stwory: o ile jeden juz nie zniknał....:roll: stwór numer jeden mój ukochany stwór numer dwa Działamy po cichutku coby ich pseudohodowcy nie zawinęli albo inne zbiry:-(:-( Quote
pędzelopka Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='Marlenuś91']pędzelopka :P he kopiować było wygodniej :P to se streść do pędzla nie obrażę się :evil_lol::evil_lol: Quote
Bachnach Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Pędzelopka , tak sie pisze , podnosze Odiego ! Jaka tu cisza . :shake: Tez dokarmiam amsafobodobną , bardzo boi sie ludzi , nie zbliża sie na odległosć ok 10 m , wygląda na jakieś 5 -6 miesiecy , w okolicy zjawiła sie nagle 2 dni temu . Wakacja ? albo dresik niezadowolony z wyglądu suni. !Na widok człowieka ucieka z podkulonym ogonem i piszczy. :shake: Quote
Wet-siostra Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Ciociu pędzelopko,co u Ciebie i Twoich podopiecznych???Czy są jakieś widoki na choćby dt??? Quote
pędzelopka Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Wet-siostra napisał(a):Ciociu pędzelopko,co u Ciebie i Twoich podopiecznych???Czy są jakieś widoki na choćby dt??? Proszę zmienić nazwę wątku na OPOWIEśCI CIOCI PęDZELOPKI :diabloti: Juz streszczam jak wygląda sytuacja.Dopiero się przytelepałam ze schronu. Odie bez zmian. na horyzoncie ani DT ani DS. yyyyy lata bez smyczy , pilnuje się okrutnie - postęp. To dobrze dla przyszłych właścicieli - myślałam , że to nieuleczalny typ szwendacza. A tu nie. Stwór numer jeden - pitbullka - pytam pracownika gdzie pitbullka.poszła do domu? odpowiedz - nie ma jej. pytam gdzie jest uparcie jeszcze raz - odpowiedz - nie ma jej. smutne to i straszne.ale prawdziwe. nie ma jej. nic nie wiem.musiałam ubłagać , żeby poudawali że ast jeszcze tydzień na kwarantannie i musiałam byc grzeczna. Co do asta - ma nowe imię - Romeo. Jest przecudny , ale widać , że nie zaznał za dużo dobrego od ludzi. W każdym razie zabrałam ze sobą potencjalny dom tymczasowy. za dzień, dwa dowiem się czy Romeo w końcu opuści schron. Jest szansa na DS ale cicho , bez paniki ,wyjdzie w praniu. Potencjalny DT spędził z nim 2 godziny i jeszcze mu było mało. To tyle na razie. Odie się nie obrazi jak wrzuce parę zdjęć Romeo.pytałam;) Pracowity dzień ale to jeszcze nie koniec. Zupełnie nie znana mi osoba rzuciła się z pomocą w szukaniu domu dla Odiego. sama wydrukowała 200 ulotek i będzie wrzucać w skrzynki pocztowe na osiedlach domków jednorodzinnych. Szok. Są jeszcze dobre ludzie na tej ziemi podlaskiej , ało Quote
pędzelopka Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Romeo z lotu ptaka. Nie wiem czemu na zdjęciach wyszedł taki wypasiony :roll: fotogeniczny chłopak i tyle. Po wyprowadzeniu z kojca sikał , i sikał , i sikał. A potem kupał i kupał. Jest więc nauczony czystości. Męczy się bo musi załatwiać swoje potrzeby w swoim boksie. Dobra do sedna. Szybko otrząsnął się ze swojej depresji , wystarczyło trochę karmy i dużo głasków. To jeszcze szczeniak. Lubi inne zwierzaki. Wygrzebał sobie norkę w cieniu i zaległ. Pilnuje swojego OBY przyszłego właściciela. Choćby tymczasowego. Ten pies bardzo potrzebuje człowieka. Tyle o Romeo. To przecież wątek Odiego. Bardzo prosimy o allegro , bo się pokończyly aukcje:modla::modla: Quote
doddy Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Myślę, że Romeo bez problemów znajdzie nowy dom. Przede wszystkim bo to szczylek. Drugie zdjęcie jest super. Quote
pędzelopka Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Już nie prosimy o domek , prosimy o trzymanie kciuków jutro o godzinie 18!!!! :Dog_run: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.