Marlenuś91 Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 A co tu taka cisza??... :cool1: Hop do góry :razz: Quote
Alicja Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [FONT=Arial]Dzień doberek w pędzelkowie :razz::razz:[/FONT] Quote
Alicja Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [FONT=Arial]Dlaczemu tu tak cicho ??????[/FONT] Quote
Bachnach Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Cicho , bo nikt piesow nie chce , Odi siedzi i tyle , Pędzelopka sie zamartwia. Czas tez beznadziejny na adopcje , wajkacje.:shake: Quote
Alicja Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 [FONT=Arial]Kijowy czas na adopcje :shake:[/FONT] Quote
Wet-siostra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Pewna Cioteczka podesłała mi link do tego wątku...Jestem,Cioteczko!:loveu: Podnoszę-tylko tyle mogę...:oops: Quote
pędzelopka Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Wet-siostra napisał(a):Pewna Cioteczka podesłała mi link do tego wątku...Jestem,Cioteczko!:loveu: Podnoszę-tylko tyle mogę...:oops: Cześć Cioteczko w krainie Odiego...:roll: gdzie futro leci kilogramami i gaśnie wszelka nadzieja...:roll: Nie ma to jak optymistyczne powitanie:evil_lol::evil_lol: masz za to kwiatuszka :Rose: Quote
Alicja Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [FONT=Arial]:shake:ani nie mów że nadal bez zmian :cool1:[/FONT] Quote
pędzelopka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Nadal bez zmian... Czas do schronu ruszać , ale ponieważ mi go żal do schronu - wypuszczę go na ośce niech go inny jeleń przygarnie. Już nie daję rady , ani fizycznie , ani finansowo z dwoma psami - Odie jest po prostu ZA DUżY [SIZE=2]jak na jeden pokój w bloku :flaming:i do widzenia Quote
Wet-siostra Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Coś mi tu pesymizmem powiało...Ciotka Pędzelopka,NIE WOLNO się poddawać!!!!!:mad: Musimy być silne-dla psiaków!:p Wiem,że czarno to wygląda-ale wiesz?Jest na to sposób... Jak mnie łapie dołek,że nic się nie dzieje,że psiaki nie znajdują domków-patrzę na mego Koliego(awatarek)adoptowanego w styczniu(też był na dogo,ma trzy łapki,minimalne szanse...).Jeśli nadal mi nie przechodzi idę do działu"Już w nowym domu".I po miłej lekturze wiem-domy są! :loveu: Tylko,że jeszcze ukryte przed naszymi oczyma...Ale są!:loveu: Także-głowa do góry-i do dzieła!Ogłoszenia,plakaty-coś w końcu drgnie!Zobaczysz!:loveu: Quote
pędzelopka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Musiałam pozbyć się z domu Odiego na kilka godzin - kontrola domowa, a mieszkanie wynajmowane. I wiecie co? W chwili próby nie ma nikogo kto mógłby pomóc, nagle cisza i dookoła pustka. Na szczęście jedna dobra ciotka się zlitowała i gdyby nie ona... Jak mamy pomagać skoro tak naprawdę jesteśmy sami i znikąd pomocy, pewnych rzecz człowiek nie przeskoczy. Szlag mnie trafia na te wszystkie "znajomości" , szczególnie gdy to ja muszę komuś pomóc - wtedy i owszem. Wtedy sama nie jestem. :stupid::stupid::stupid: A teraz szybko za odkurzacz i sprzątać ślady po Odiem - głównie kłaki. Dobrego dnia wszystkim cioteczkom;) Quote
Alicja Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [FONT=Arial]:glaszcze: Pędzelkowa .....no to cho na Śląsk ...z Nami nie zginiesz [/FONT] Quote
pędzelopka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:glaszcze: Pędzelkowa .....no to cho na Śląsk ...z Nami nie zginiesz [/FONT] A żebyś wiedziała , że jakbym mogła to zaraz bym przyleciała kurc - galopkiem:placz::placz::placz: ZNIKąD POMOCY tymczas potrzebny a nie ma:placz::placz::placz: Quote
jagienka42 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 niestety teraz wakacje ciężko o tymczasy ale niedługo wrzesień już sie ciesze:lol:może ruszą adopcje;) Quote
pędzelopka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Ciotka daj trochę tego optymizmu....nie żałuj.....:modla: dziękuję za odwiedziny :Rose: Quote
Alicja Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [FONT=Arial]ja jako niepoprawna optymistka :roll:...powiadam ...........uda się [/FONT] Quote
jagienka42 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 pewnie że się uda musiiiiiiiiii :multi:a odi to piękne psisko tylko jeszcze ten wymarzony domek go nie zobaczył:eviltong:a może ktoś chce kotka zamiast pieska mam kilka na stanie:oops: Quote
Wet-siostra Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Witam Odiego,sypię garść optymizmu dla Ciotki i zabieram psiaka na spacer po Przemyślu.:loveu: Quote
pędzelopka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Ciotki robi się mozolnie nowy tymczas dla Odiego....:roll: Jak mi to ratuje tyłek to nie powiem. Ale ratuje. Tymczas do końca lata , a potem niewiadomo , ale zawsze coś. Także wet - siostra za daleko nie odchodź bo może zaraz będziesz musiała wracać ;) Ja kotów niestety nie lubię....ale Odie za to bardzo:fadein: tylko za długo się gotują , a on nie lubi czekać:shake: Quote
Alicja Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 [FONT=Arial]Koty są najlepsze na Ciepło zaraz po ugotowaniu :diabloti:;)[/FONT] Quote
Marlenuś91 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 wczoraj jak Odi był u mnie miał bardzo bliskie starcie z kotem popatrzył tylko na niego i tyle. Tak samo olewał moje dwa małe psy które na okrągło na niego szczekały (żyć mu przez ten dzień nie dawały)... Ma pies cierpliwość naprawdę. :cool1: Quote
pędzelopka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 [quote name='Marlenuś91']wczoraj jak Odi był u mnie miał bardzo bliskie starcie z kotem popatrzył tylko na niego i tyle. Tak samo olewał moje dwa małe psy które na okrągło na niego szczekały (żyć mu przez ten dzień nie dawały)... Ma pies cierpliwość naprawdę. :cool1: Ciotka powaga z tym kotem??:crazyeye::crazyeye: A czego się nie chwaliła , a? Na spacerach jak zobaczy jakiegoś to biada mu , na pohybel wszystkim kotom:roll: Kurde coś cisza na razie. Siedzimy i gryziemy paluchi. Marlena chodź knuć co z bullami robimy. [SIZE=2] Szansa dla Odiego była i się zmyła.Szkoda... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.