Ulka18 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Pumcia biegnie sie przywitac ze wszystkimi na pierwszej stronie. Quote
Ulka18 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Pumcia niestety dzisiaj domu nie znalazla :shake: Quote
Ulka18 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Byla wstepna, bardzo wstepna propozycja dla Pumy na watki psow rasowych, watek zalozony przez Missieek. Zajrzyjcie prosze. Quote
Reno2001 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ulka18 napisał(a):Byla wstepna, bardzo wstepna propozycja dla Pumy na watki psow rasowych, watek zalozony przez Missieek. Zajrzyjcie prosze. Aga, warto zadzwonić. Ponieważ to pod Chrzanowem to dziewczyny z ProAnimals jak cos będą miała na pewno na nia oko. A nuz się uda!!!! Quote
Reno2001 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Link do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115571 Quote
Murka Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Reno, dzięki! Trzymam kciuki, tylko czy ta Pani będzie chciała takiego wypłoszka jak Pumcia? Ona wymaga jeszcze dużo pracy i cierpliwości... Quote
Murka Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Pumcia wybiega z boksu w moją stronę (lekkim łukiem :lol:), zaraz potem odwrót i nura do z powrotem do azylu. Quote
Ulka18 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Lekkim lukiem czyli od razu masz komunikat Murko, ze nie ma zlych zamiarow, nie idzie do Ciebie na wprost. To taki psi jezyk ciala. A jak z jej czystoscia? Ma wpadki w boksie? Quote
Murka Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 Zdarza się jej czasem zrobić sioo, ale generalnie jest bardzo dobrze z czystością. Pierwsze co robi po wybiegnięciu z boksu to przykucnięcie na trawce i... ;) Że złych zamiarów nie ma, to widać od razu, bo ogonek mało się jej nie urwie i oczka się cieszą :loveu: Ale to wszystko przeważnie na odległość :roll: Do człowieka podchodzi dosłownie na chwilkę, pomizdrzy się parę sekund i ucieka jak oparzona. Ale i tak jest lepiej niż na początku, także mam nadzieję, że idzie ku dobremu :cool3: Quote
Ra_dunia Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Pumci potrzeba dużo miłości i stałego domku... Quote
Reno2001 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Jeśli ona sama juz zaczyna wybiegać do człowieka to super. Wg mnie to oznacza, że szuka kontaktu, ale brak jej śmiałosci i pewnie jeszcze zaufania. Nie wiadomo co to psie przezyło w swym zyciu. A moze ma tez do tego tak miękki charakter? Pewnie moja Dotts po kilku latach w schronie miałaby dokładnie takie same problemy. Chyba raczej trzeba jej zostawić pole do działania i to ona ustalic musi zasady. Tak chyba był też z orzechowiecką Bianką, wyciągnietą do Niepołomic. A moze wrato się z kims skonsultować? Ja będę na seminarium z Jackiem Gałuszką, który jak wiadomo działa z psiakami schroniskowymi. Moge z nim porozmawiać. Z tym, ze to cholera dopiero za miesiąc :roll:. Quote
Murka Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 Pumcię na początku próbowaliśmy oswajać "na siłę". To znaczy próbowaliśmy ją z boksu wyprowadzać na lince, zapinać szeleczki itp. Ale postępów nie było, dochodziły natomiast coraz to nowe problemy (np. zakładanie szelek, wyciąganie z budy, uwalnianie się z szelek itp.). Tak więc daliśmy Pumci "wolną łapę" i dopiero teraz coś się zaczyna dziać. Pumcia wychodzi sama z boksu, nawet gdy ktoś stoi obok drzwi (wcześniej nie dało się jej wyciągnąć z budy), zachowuje czystość z niewielkimi wpadkami, sama wraca do kojca (tam się czuje najbezpieczniej). Myślę, że Pumcia musi przede wszystkim poczuć się bezpiecznie i pewnie. Kontaktu z człowiekiem zaczyna szukać, zaczyna nawet już czasem iść za człowiekiem (w pewnej odległości, ale przedtem uciekała w zupełnie inną stronę), także jest dobrze. Ja tylko czekam aż złamie się w niej bariera strachu :cool3: Quote
Ulka18 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Reno, nawet za miesiac, ale jak bedziesz mogla to zapytaj Pana Galuszke. Puma sama sie musi przelamac, zaufac, uwierzyc, ze nic jej nie grozi. Mysle, ze Kasia i Mariusz sa dla Pumy kims niezwyklym, kto nie bije, nie męczy. Ona moze nie wierzyc, ze sa tacy ludzie, bo dotyczas nie doznala ze strony czlowieka niczego dobrego. Niech sobie spokojnie dochodzi do rownowagi. Murciu, a jak tam kasa na Pumcie? Bo jesli by brakowalo, to prosze daj znac. Lucynka zabiegana, moze zapomniec, ze trzeba cos wplacic. Quote
Murka Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 Finanse Pumci są bardzo dobre, co miesiąc przesyłam Lucynce rozliczenie na maila, także jest informowana na bieżąco ;) Quote
Ulka18 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 To dobrze, ze jest zapas finansowy. Pumcia ma na allegro 1 obserwatora od niedawna. Moze to ktos powaznie zainteresowany ta piekna sunia. Quote
Ra_dunia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Pumciu - mam nadzieję, że Ci się uda znaleźć wymarzony domek :) Quote
Murka Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 Pumcia ma porobione plakaciki, mam nadzieję, że zwiększy to jej zainteresowanie :roll: Quote
Ra_dunia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Pumciu kochanie - jak mogą się Tobą nie interesować?? Nieśmiała, kochana sunia wciąż czeka na dobrego człowieka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.