Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Puma przebywała w schronisku w Mielcu minimum od 2006 roku. Jej nieśmiałość i płochliwość odbierała jej szanse na adopcję.

Obecnie Puma przebywa w hoteliku i uczy się życia na nowo.

To bardzo przestraszona suczka średniej wielkości o umaszczeniu typowym dla owczarków collie. Ma ok. 5 lat. Mimo strachu, nie reaguje w ogóle agresją, daje się głaskać, a na ciepłe, spokojne słowa reaguje nawet lekkim machaniem ogonka Także wszystko przed nią i mamy nadzieję, że z czasem będzie tylko lepiej

Puma w schronisku


Pierwsze chwile poza schroniskiem (sunia jak dopadła trawy, tak nie można jej było odciągnąć, wcinała jak rarytas )





Zapakowana do samochodu


Już na miejscu










Kontakt w sprawie adopcji:
[email protected]
503 68 30 50


Dziękujemy Lucynce z forum collie za zasponsorowanie pobytu suni w hoteliku!

amyszka z forum miau zrobiła dla Pumci banerek:

  • Replies 736
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Puma nadal nałogowo wcina trawę.
Nic dziwnego, nie widziała jej parę latek... :roll:

Na razie uczymy się chodzić na smyczy. Z budy i boksu trzeba ją wyciągać na siłę niestety (z budy wychyla się na "wesołe zagadywanie" i macha nawet ogonkiem, ale strach jest silniejszy i szybko się chowa). Ale jak już wyjdzie poza boks, to już jest ok, chodzi o własnych siłach (w pierwszym dniu kładła się lub zapierała).
Na razie chodzimy przeważnie tam gdzie sunia chce, aby przyzwyczaiła się do smyczy. Problem jest taki, że potrafi sobie ściągnąć nawet szeleczki więc trzeba uważać.
Na razie chodzi lekko podkulona. TZ śmieje się, że wie juz skąd pochodzi jej imię - bo skrada się jak puma :lol:

Do człowieka na razie sama nie podchodzi, ale też nie wpada w panikę, gdy podchodzi się do niej, lekko się uchyla, ale można ją pogłaskać itp. Także ogólnie nie jest źle.

Najciekawiej zachowała sie w domu. W Nisku mieliśmy postój u mojej mamy i sunię wzięliśmy do domu, by mieć ją na oku. A ona... wlazła prosto na posłanie suni rezydentki i... usnęła! :lol:

Także bardzo prawdopodobne, że kiedyś mieszkała w domu :roll: U nas na razie niestety musi być w boksie.

Posted

Sliczna jest. I jak na mój gust to wcale nie jest z nia tak źle :loveu:. Faktycznie póki co trzeba uważac, jesli ona nawet z szelek potrafi sie wywinąc. Najważniejsze, ze nie reaguje jakąs straszna paniką. Po tym jak zachowywała sie w boksie bałam się , że będzie gorzej.

Nie wiem, czy ona juz nadaje sie na ogłoszenia?

Posted


Na razie chodzi lekko podkulona. TZ śmieje się, że wie juz skąd pochodzi jej imię - bo skrada się jak puma
Jakbym moja Casablanke widziala ;) tak samo sie zachowywala jak Puma. I tez zero agresji.
W ciagu 3-4 tygodni Puma powinna nauczyc sie chodzic na wyprostowanych nózkach.
Czy ona ma 5 lat, takie ma piekne zęby :crazyeye: Sliczna z niej sunia.

Posted

Z każdym spacerem jest nieco lepiej, sunia się przyzwyczaja, widzi, że nikt jej nic nie robi złego. Coraz większe kręgi zatacza po ogrodzie, coraz więcej zwiedza.
Ona musiała być strasznie bita kiedyś :shake:

Ulka, myślę, że ona może spokojnie mieć 5 lat (dodałam latka pobytu w schronisku do wieku, jaki określony był przy umieszczeniu jej w galerii). Ale jeszcze potwierdzimy to przy sterylizacji.

Reno, ogłaszać ją można, tylko informacje trzeba będzie uzupełniać (nie przewiduję, by się nie rozkręciła ;) ).

Posted


Ona musiała być strasznie bita kiedyś
Na pewno... to bylo widac po jej zachowaniu w boksie. Bala sie nawet pracownikow i kierownika. A Gacek przeciez z tego samego schroniska, a zapalek taki do ludzi, ze hej. Biedna ta Pumcia.

Posted

Puma ma sliczna mordke i takie dobre oczy. Zeby tylko nabrala wiary w siebie i pewnosci.

Allegro - staralam sie, chociaz daru pisania i lamania serc niestety nie posiadam :evil_lol:

Posted

Reno2001 napisał(a):
A jak Puma zareagowała dziś na gości???


Agniesiulka nie odwiedzała psów kojcowych, zresztą Puma i tak nie wyszłaby z budy... Z Pumcią ciężka praca, bo sama z budy wychyla tylko głowę, trzeba ją wyciągać na siłę i z powrotem również na siłę do kojca wprowadzać. Załatwia się na razie głównie w kojcu. Z szeleczek się uwalnia... amyszka z forum miau zrobiła dla Pumci banerek amyszka z forum miau zrobiła dla Pumci banerek Sorki za pisanie jednym ciągiem , ale wchodzę przez proxy bo mi normalnie dogo nie działa i tutaj jest wszystko inaczej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...