OLUTKA55 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Jestescie takie kochane pomogłyscie suni:loveu: Quote
Red Dingo Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 czyzby sunia miala zadomowic sie w 3city ? Quote
gonia66 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Zbójini napisał(a):Czy jesteście w stanie w środę na wieczór przywieźć mi ją do Wrocławia? Wracam najprawodpodobniej tego samego dnia do domu do Gdańska. Na razie nieśmiało pytam bo jeszcze nie odbyłem narady wojennej z żoną ale myślę że da radę. Czlowieku...jestes normalnie...eh...jeśli trafi do Ciebie to wiem, ze jej się uda...czy to bylby tymczas??? Quote
gonia66 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Zbójini napisał(a):na tymczas... Dobry i tymczas...przy takiej chorobie w schro...kiedy jeszcze ona tak bardzo teskni za czlowiekiem to chyba nie ma lepszej i piekniejszej opcji..tylko czy lolka da rade..??? Quote
lolka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Zbójini napisał(a):na tymczas... przepraszam ze nie załozyłam jej wczoraj watku ale dosłownie padłam jak pluto ....... stres mnie rozłozył, nie dośc że u weta przeżyłysmy zawał ze strachu o niunie to jeszcze ten dojazd........Ci co byli w naszym schroo wiedza o co chodzi, z Kasią ledwo pokonałysmy te knieje i dąbrowy w sniegu po pas, juz łatwiej było tam dotrzec na sankach Zbójini:loveu::loveu: byłoby cudownie jakbys ją zabrała.......dzisiaj powinnysmy juz wiedziec jakie sa wyniki badan i jezeli nie trzeba bedzie jej dalej operowac i bedzie mogła przebyc tak długą podróz to byłoby zbawienie dla suni dochodzić do siebie w DT ....... aby tylko wyniki nie były masakryczne:roll: sunia dostała na szybko robocze imie EMMA i nawet nie wyobrażacie sobie jaka jest kochana.........jedynie zdązyłyśmy zauwazyc jeszcze przed operacja jak czekałysmy u weta że nie toleruje innych suczek, mimo tak złego samopoczucia warczała na nie dziewczyny póxniej zrobie rozliczenie bo trochę wpłynęło do naszej skarpety ale i ubyło ......wydałysmy na małego sczeniora i Emmę...ale to póxniej jak tylko uporam sie z pracą bo wczoraj nic nie załatwiłam........cały dzień niunia nam pochłonęła Quote
kasia310 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Zbójini napisał(a):Czy jesteście w stanie w środę na wieczór przywieźć mi ją do Wrocławia? Wracam najprawodpodobniej tego samego dnia do domu do Gdańska. Na razie nieśmiało pytam bo jeszcze nie odbyłem narady wojennej z żoną ale myślę że da radę. Zbójini, niestety chyba nie bedziemy w stanie dowiezc suni do Wroclawia:shake::shake:warunki do jazdy sa tak masakryczne, ze my bedziemy miec problem z dojazdem do Dluzyny :-( tam droga jest straszna, z tego co wiemy dojazd do Wroclawia tez graniczy z cudem :crazyeye: takze straszne, ale nie damy rady!!!! :puppydog: Quote
Zbójini Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Kurcze , ja nie zdąże jutro zboczyc w waszą stronę. Myślcie coś... Robert Quote
gonia66 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Ludzie....nic sie nie da zrobic???Moze ktos pociagiem..kurcze wiem..durny pomysl...Sunia pewnie nie nadaje sie do podrozy pociagiem..no to co teraz?????:-( Quote
Lidan Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Biedna sunia tyle się już wycierpiała i gdy pojawiła się nadzieja na opuszczenie schronu pogoda ma pokrzyżować plany :placz: To jest okropnie niesprawiedliwe :-( Quote
Red Dingo Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 zbojini wlaczysz turbo i dasz rade ;) Quote
lolka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 no kurcze nie damy rady...uwierzcie nam że tu są masakryczne warunki.....dzis na przykład trasa legnica-wrocław była przez kilka godzin nie przejezdna, ale ta trasa to pikus........dojazd do schroo to dopiero bal..........schronisko jest na totalnym zadypiu pod lasem........dzisiaj to trzeba tam jechac traktorem:crazyeye:, a cały czas pada ........ a my to z Kasią to mistrzynie swiata rajdowe:roll:, a innych chetnych niet:shake: Quote
lolka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 ROZLICZANKO POPRZEDNI STAN: 794 ZŁ - 200 zł szkolenie przez szkoleniowca naszego małego terrorysty + 36.50 zł bazarek MagdaZ + 40zł mój bazarek - 29 zł fartuch pooperacyjny dla suni owczaruni Emmy - 45 zł koszt badania jej krwi --------------------------- + 596,50 zł właśnie moje kolejne bazarki na finiszu tak, że będzie więcej a tak przy okazji, watek niuni Emmy http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-emma-owczarek-niem-dlugowl-usuniety-martwy-plod-wodobrzusze-dluzyna-131849/ istnieje opcja, że kaukazikowi odnalazł się zagubiony właściciel .....a któż to? a treser naszego szczyla lekcje malucha zostały chwilowo prawdopodobnie do czwartku zawieszone ze względu na niemozność dojazdu do schroo Quote
lolka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 dzwoniłam dzis z samego rana do schroo z zapytaniem o stan suni.....i na dzien dobry dostałam od babki o*******antus........bo nasza glizdusia zamiast odpoczywac po operacji to dorwała pewien tajemniczy wór, no i ..........pierze w całym budynku fruwało:evil_lol: Quote
Shawnee Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Hi, skoda ze nie bilas w schronu w piontek... 6 psy i 3 koty pojechaly do niemiec. koty majom katar... jak u was letci? Quote
lolka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Shawnee napisał(a):Hi, skoda ze nie bilas w schronu w piontek... 6 psy i 3 koty pojechaly do niemiec. koty majom katar... jak u was letci? dziękuje Joasia, że je zabrałaś........ maja koci katar? to kiepsko, w schroo tak ciężko to choróbsko opanować :shake: a u nas jak zwykle:roll: , jak tylko wydaje się, że sytuacja opanowana to kolejna sierota trafia ..... z Kasią się śmiejemy, że to tak jakbyśmy bezustannie na wojnie były, wieczna walka , dobrze że jeszcze humorów nie straciłyśmy bo inaczej sepuku:flaming: Z Kasia sie dobrałyśmy idealnie:evil_lol:, ja latam jak opętana wszystko gubiąc, zapominając a Kasia spokojna, zawsze opanowana wszystko po mnie zbiera......chyba wylądujemy w psychiatryku:stupid: Joasia wzięliście te haskowate szczeniaki?? jak one się czują? Quote
Shawnee Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Tak! One sa u Karina. faine szczeniaki, troche sie bojom ale po 5 minut sie bawiom. Quote
lolka Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Shawnee napisał(a):Tak! One sa u Karina. faine szczeniaki, troche sie bojom ale po 5 minut sie bawiom. Joasia a wzieliście trzy czy dwa szczeniaki haskopodobne?? Quote
gonia66 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 co z Oneczka???czy juz ma swoj watek??wiadomo cos wecej oprocz tego ze poszarpala worek??ciekawe czy to w zabawie czy tak bardziej z bezsilnosci...:shake: Quote
lolka Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='gonia66']co z Oneczka???czy juz ma swoj watek??wiadomo cos wecej oprocz tego ze poszarpala worek??ciekawe czy to w zabawie czy tak bardziej z bezsilnosci...:shake: wątek suni jest, a wyników nie ma jeszcze tzn ja nie mam informacji bo juz na pewno doszły ale weta wczoraj nie było w gabinecie a tam na faks miały przyjść http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-emma-owczarek-niem-dlugowl-usuniety-martwy-plod-wodobrzusze-dluzyna-131849/index2.html Quote
magda z. Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 [quote name='magda z.'][quote name='magda z.'] edytuję się z poprzednim postem, bo cos mi nie dawało spokoju, a Wy nie krzyczycie;) do kwoty 223,75 dopisuję od siebie 16,00 razem 239,75 doliczam 8,30 od KubaP razem 248,05, u nas taki snieg pada i zima po caości, że na razie i tak ze sterylkami musimy poczekać do jakies sensowniejszej pory:roll: Quote
Shawnee Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 lolka napisał(a):Joasia a wzieliście trzy czy dwa szczeniaki haskopodobne?? byly tylko dwa. jeden od tych innich 4 psow jusz ma domek ;) a samca Hutch musialam oddac do schronu, bo te ludzie nie umialy jego zimac (glupie ludzie!!! :angryy::angryy::angryy:) taky kochani samiec... Quote
Shawnee Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 jeden husky snalaz domek :multi: Fotos od psiakow www.hundezukunft.de Berti, Twiggy, Mona i Lisa Max i Shila sam tez s DG Quote
zuziaM Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Moj bazarek ciuszkowy sie zakonczyl i czekam na wszystkie wplaty. Bedzie tez wplata za obroze lancuchowe. Przeleje je wszystkie razem do Agi. Mysle, ze na poczatku marca juz bedzie calosc wplacona. Nie chce rozdrabniac tych wplat za pojedyncze rzeczy. Quote
lolka Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 ja w następnym tygodniu biorę się za kolejne bazarki.............tym razem dostane ze schroo trochę gadżetów zwierzęcych , typu małe obróżki , delikatne smyczki i takie tam ...............ale największego hita sama wynalazłam w ciuchlandzie ........ polarowy kubraczek z kapturem i ocieplaczem na ogon dla jamnika:crazyeye::crazyeye::eviltong: dziewczyny czy ja mam pisać w rozliczeniu w kwotach dokładnie od kogo i za co? czy wystarczy tak jak do tej pory po prostu bieżąca kwota i wydatki ............ powiedzcie bo widze że wszyscy wypisuja dokładnie od kogo ...... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.