Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

a tą trzęsącą się galaretke ujrzałyśmy na dworze, gdzie została wypuszczona na bieganie:angryy: i efekt był taki, że trzęsła się i tuptała z nózki na nózke z zimna:-(
tym razem Kasia pękła:cool3:.......zabrała ja do siebie, szukamy jej domu no chyba że Kasiuchna nam pokocha ja na zabój i jej psiaki ja zaakceptują:roll:






jest tez drugi pinczerek ale całe szczęscie ktos po niego na dniach przyjedzie zabrać do domku:multi:

Posted

O jakie śliczności :-) I spanielek tam jest :crazyeye: Czy wiadomo dlaczego wrócił z adopcji? Ten wielki sznauceropodobny też świetnie wygląda :cool2:
Brawo dla dzielnej Kasi za wielkie serducho :loveu:

Posted

Lidan napisał(a):
O jakie śliczności :-) I spanielek tam jest :crazyeye: Czy wiadomo dlaczego wrócił z adopcji? Ten wielki sznauceropodobny też świetnie wygląda :cool2:
Brawo dla dzielnej Kasi za wielkie serducho :loveu:


Jak zabieralam, na przelomie wiosna/lato , ze schronu tego wielkiego ON-ka ( przepraszam, zapomnialam jego imie :oops: ) , to byl wtedy tam cocker spanielek, czarny wlasnie.
Pamietam, ze chodzil sobie luzem po schronisku i zalatwial sie wszedzie, gdzie to mozliwe.... mial ogromne problemy z qpkami ( rzadkie... bardzo brzydkie i czesto ).
Zostal wtedy za kilka dni zaadoptowany......
Czy to moze ten sam psiak ? ? ?

Posted

zuziaM napisał(a):
Jak zabieralam, na przelomie wiosna/lato , ze schronu tego wielkiego ON-ka ( przepraszam, zapomnialam jego imie :oops: ) , to byl wtedy tam cocker spanielek, czarny wlasnie.
Pamietam, ze chodzil sobie luzem po schronisku i zalatwial sie wszedzie, gdzie to mozliwe.... mial ogromne problemy z qpkami ( rzadkie... bardzo brzydkie i czesto ).
Zostal wtedy za kilka dni zaadoptowany......
Czy to moze ten sam psiak ? ? ?


nie wiem Gosia, ale całkiem możliwe...ten właśnie wrócił z adopcji , siedzi w tym mikroskopijnym biurze i nie wiedziałam aby gdzieś się załatwiał w budynku..............no niby dla kogoś już jest ale nie rozumiem dlaczego tak trudno komuś po niego przyjechać....już tydzień czeka
a piesio aniołek, patrzy takim cielęcym wzrokiem i łapki po kolei podaje

Posted

a dobrze, że Kasia wzięła tą trzęsącą się kruszynkę bo już przeziębiona i do weta musi z nia lecieć ....posiedziała by tam kilka dni i choróbsko murowane..............a to że ktoś a konkretnie babsko oddała takiego pieska do schroo do juz kompletny idiotyzm.......stara wymówka - uczulenie dziecka
sunia nie odstepuje Kasi na krok, a kasia juz wpadła na amen:cool3: ....jesli tylko jej Bulba nie bedzie wykazywała choc cienia agresji wobec małej to zostaje.....jesli bedzie inaczej szukamy jej domku a własciwie kanapy

Posted

lolka napisał(a):
a dobrze, że Kasia wzięła tą trzęsącą się kruszynkę bo już przeziębiona i do weta musi z nia lecieć ....posiedziała by tam kilka dni i choróbsko murowane..............a to że ktoś a konkretnie babsko oddała takiego pieska do schroo do juz kompletny idiotyzm.......stara wymówka - uczulenie dziecka
sunia nie odstepuje Kasi na krok, a kasia juz wpadła na amen:cool3: ....jesli tylko jej Bulba nie bedzie wykazywała choc cienia agresji wobec małej to zostaje.....jesli bedzie inaczej szukamy jej domku a własciwie kanapy

dopóki mała będzie na DT to kasa na sterylke jest:razz: bo jak już zaadoptowana to według wszelkich panujących tu prawideł właściciel płaci, niech Kasia pomysli o tym;)

Posted

magda z. napisał(a):
dopóki mała będzie na DT to kasa na sterylke jest:razz: bo jak już zaadoptowana to według wszelkich panujących tu prawideł właściciel płaci, niech Kasia pomysli o tym;)


już o tym rozmawiałyśmy, jeśli będziemy jej szukały domu to bez sterylki nie zostanie oddana, nie ma takiej opcji tym bardziej ze szczeniaczki pinczerki to na pewno łatwo sprzedać:roll:
a jak zastanie już u Kasi to 100procentnie ja ciachnie.....tam są dwa wielkie psy, zamolestowały by sunie na śmierć

a teraz Kasia pojechała po smyczkę dla niuni bo oczywiście nie była przygotowana że taką siermięgę zabierze:evil_lol: no i kubraczek bo toto trzęsie się z zimna niemiłosiernie jak wychodzi na spacerek

Posted

Lolka, masz Lp od tych psiakow?
Bende 13.02 w schronu, sostane do 14.02 okolo 10 godzina.
Moze mi sie uda snalesz domek la jakiegos psiaka, mosze tesz dla ta malom sunje...

Posted

mała sunia pinczerka pozostaje u Kasi:multi::multi::multi: .........podbiła im do tego stopnia serducho, że nie ma opcji aby ja oddali.....a wogóle to dziwne sunia była dzień wcześniej oddana przez właścicielkę i nawet nie tęskni, mało tego ma leki wskazujące na to, że była przeganiana, niechciana i odrzucona......biedne słoneczko .teraz bedzie rozpieszczana do granic mozliwości
istnieje małe a jednak podejrzenie , że ona jest w ciązy:roll:, dzis Kasia ma to potwierdzic

jeden piesek na którego zbierałysmy pieniązki a dokładnie na blaszke do zespolenia kości był własnie operowany i nie wyglada to ciekawie....blacha była nie potzrebna bo złamanie tak stare i tak wielkie zrosty, że niewiele dało sie zrobic.....jedyne co może dobrego sie zdarzyc po tej operacji to całkowiete usztywnienie łapki aby mógł się na niej chociaz opierac.....do tej pory miał ja na stałe podkurczoną co uniemozliwiało mu swobodne poruszanie sie
może macie kogos na oku kto by go wziąl chociaz na dwa tygodnie, aby po tej bolesnej operacji w ciepełku dochodził do siebie??
oto on:

Posted

dzwonił do mnie kierownik schroo z prośba abyśmy pomogły szukać domu dla jednej sieroty, której ze wglądu na chorobę nie można zabrać do schroo a DT w którym teraz przebywa to tylko chwilowe wyjscie

"W załączeniu przesyłam zdjęcia "bidaka". Ma około 3 lat, jest porzucony
przez swojego właściciela na terenie Gminy Bogatynia. Obecnie przebywa w
domu tymczasowym z dziecmi, bardzo dobrze się z nimi dogaduje, lubi
spacery
jest fajnym, spokojnym psem. Jedyna wada to taka, że nie toleruje innych
psów. Choruje również na epilepsję i dostaje leki. Chcemy go wykastrować,
może pomoże to w jego nietolerancji innych psów."






może porobimy mu ogloszenia, allegro????

piesek jest ponoc przekochanym przytulasem, te jego ataki były tylko dwaukrotne
odkąd jest w DT, może to tylko wynik stresu
:roll:

Posted

allegro na pewno sie przyda, ja nadal nie mam konta własnego, ale może beatkę poprosimy, bo jej aukcje przynoszą szczęście psiakom:p kastracja tez chłopaka wyciszy na pewno

Posted

aaaa i jeszcze jedno dosyć istotne:cool3:

mamy w tej chwili żywej gotówy 491 zł :multi::multi:

a jeszcze nie wszystkie płatności z bazarków pozchodziły

no i jeszcze jeden apel

DZIEWCZYNY PYTAJCIE KOGO SIĘ DA O TEN TRANSPORT DO WARSZAWY DLA VERDONY
płatny oczywiscie

Spotkanie przedadopcyjne wyszło nad wyraz pomyślnie, Pani Renata czeka na sunię a transportu niet:shake:

Posted

[quote name='Shawnee']Lolka, czy ta sunja jusz ma domek? Mam miesce dla niom!


i czy Piotr by molg do 12.02. wykastrowac tego samca. wesme jego do nas :multi:



sunia juz ma domek
jutro powiem piotrowi aby go wykastrował

mamy tez szczeniaka z zapaleniem ścięgien .....malutki ok 3 miesięcy, ale niezbyt piękny ....nie masz Joasia chętnych na szczeniora??

Posted

[quote name='magda z.'][quote name='magda z.']
13,00 od missiaa
razem 223,75

edytuję się z poprzednim postem, bo cos mi nie dawało spokoju, a Wy nie krzyczycie;) do kwoty 223,75 dopisuję od siebie 16,00
razem 239,75

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...