agnieszka24 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 I co u Kasieńki ? Jak wytrzymuje te okropne mrozy?? :nerwy: Quote
supergoga Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Dobrze że nasz korbolek ma tłuszczyk. Jakoś sobie radzi. Rozmawiałam z Pawłem o ubranku - niesttey jednoznacznie stwierdził, że dla kasi się n ie sprawdzi. Bęzie na niej może dzień może dwa. Oby znalazł sie domek. Quote
nika28 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 I gdzie ten domek dla Kaśki ??? :crazyeye: :-( Quote
snuszak Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 i tyle czasu nic, nie ma domku dla Kasi :shake: Quote
agniecha82x Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 nie ma szczescia to chyba malo powiedziane... ma fatalnego pecha! :-( tak strasznie zimno, a ona w schroniskowej klatce, taka piekna psinka!!!! i tylko nasuwa sie pytanie - dlaczego?! :placz: Quote
Daga&Maks Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 no właśnie.Dlaczego ona musi siedzieć w schronisku.Taka wspaniała suczka już dawno powinna siedzieć w domu,a nikt jej nie chce.Nie rozumiem czemu nikt na nią nie zwrócił uwagi :shake: Quote
TYGRYS-ica. Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 snuszkak napisał(a):i tyle czasu nic, nie ma domku dla Kasi :shake: gdzies jest -tylko gdzie:roll: Quote
agaga21 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 co można jeszcze zrobić? allegro ma?ogłoszenia w necie?może w lokalnej gazecie ją ogłoście? szkoda jej, jej wiek przecież nie musi jej skreślać. Quote
supergoga Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Dzięki za bbanerek, skoro Misiek poszedł do domku, jego miejsce w podpisie zajmie Kasia. Czas jej do domu,. jest wesoła, chodzi na spacery na smyczy z dziewczynami. Fajna sunia. Pełna życia. Quote
TYGRYS-ica. Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 tlko szkoda ze nikt nie jest nia zainteresowany... no nic trzeba szukac dalej :roll: Quote
snuszak Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Śniegu dzis napadalo, mroz jest a Kasia w budzie :-( Quote
supergoga Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Ja tez podniopse panienkę. Dzisiaj byłam z wizytą rano u psiaków i...zmartwiłam się. Kasia, zawsze pierwsza przy soatce - nawet nie wyszła z budy. To nie jest dobry znak w jej wypadku. czyzby i ją dopadała depresja. Czy nikt nie pomoże Kasi.:shake::-( Quote
agaga21 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 :-( dlaczego te wszystkie kochane mordeczki muszą być smutne?:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.