iwa77 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Trzymam kciuki za tą wizytę u weta ! Oby ten guz był łagodny ! Czy to jest całkowita ślepota ?Bo zaćma to chyba nie jest - na zdjęciach nie widać! Jak możesz to dowiedz się proszę o tą przekrzywioną główkę ! Quote
AgaG Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 o wszystko się dowiemy u wetów, co będzie trzeba zbadamy. Quote
AgaG Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Gawronek ma guza, którego nie można operowac, bo stan serca jest tragiczny :-(:-(:-(:-(:-(:-( wetka powiedziała, że to jeden szum..jesli ktos może podarować wet medin będe wdzieczna, bo schron dał kilka tabletek tylko..każdy dzień jest darowany tego psa... to koszmar. mam teraz mały problem czasowy, ale jutro pisze ogłoszenia, a cały wekend zamierzam wieszac plakaty dla niego. jest tylko mała nadzieja taka, że jak wydam jamnikowatefo szczenika z garązu Oli, to Ola go przechowa - czyli gawronka.. ale Ola ma już 6 psowe hospicjum..:-( Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Aga ten wadmedin dali tylko 5 kapsułek ,ze niby nie maja ale ja dzisiaj zadzwonie i powiem że w niedzile chciala bym go odebrac i żeby mi go przygotowali. Inne dwa leki dali po całym listku ,jutro dam ci w kundlu. Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 No dobrze ,że zadzwonilam bo ,pani G nie przekazała naszej fajnej wet.pani Paulince ,że potrzebny jest wadmedin dla Gawronika i zamowi go dzisiaj i jutro bedzie do odbioru wiec poprosze pana Marcina żeby mi go odebral i podzucil do hotelu . Quote
Toska Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 iwa77 napisał(a):Gawronek potrzebuje naszej pomocy ! i domku najlepszego na świecie !!! Quote
AgaG Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 trzymajcie kciuki by udało mi się wydac przez Kundla szczenia jamnikowatego, to wtedy KOchana Ola przechowa Gawronka, by go mieć na oku i by miał jeszce większy spokój Quote
iwa77 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Trzymam z całych sił kciuki - oby się udało ! Gawronku trzymaj się kochany ! Quote
zachary Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Cioteczki, na jakie konto wpłacić Gawronikowi kasę, podajcie na pw, lub na dogo,wpłaciłabym dzisiaj. Quote
Toska Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Gawronku :loveu:, trzymaj się dzielnie -jesteś teraz w dobrych rękach !!! Aga , wpłacę jeszcze dla Gawronka tak jak obiecałam -zaraz po 1-szym. Domek , troskliwy dobry domek -to teraz najbardziej pilne !!!! Quote
Toska Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Gawronek się wszystkim przypomina ! i prosi o pomoc finansową -choć odrobinkę .... Quote
iwa77 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Przepraszam ale nie znalazłam numeru konta - proszę o podanie . Niewiele , ale chcę wpłacić . :oops: Quote
zachary Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Przelałam wczoraj pieniążki na konto Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie na Gawronka, Mopa i Lipi.Kwotę 600 zł proszę podzielić na całą tójkę. Tak tylko mogę pomóc.Zdrówka życzę i dobrych domków:loveu: Quote
Toska Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 w niedzielny , słoneczny poranek Gawronek się przypomina !!! Quote
AgaG Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 zachary napisał(a):Przelałam wczoraj pieniążki na konto Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie na Gawronka, Mopa i Lipi.Kwotę 600 zł proszę podzielić na całą tójkę. Tak tylko mogę pomóc.Zdrówka życzę i dobrych domków:loveu: wIELKIE DZIęKI zACHARY.. Twoja wpłata pójdzie na hotelik, każdefo dnia to 15 złotych, a o domek dla piesia tak chorego może byc cięzko.. Quote
AgaG Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Już wpiszę konto moje na pierwszej stronie. rozliczenia na pierwszej stronie i w atku zbiorczym krakowkim Quote
AgaG Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 ogłoszenie dla Gawronka: Ta delikatna psia kruszynka o miękkim falującym futerku została znaleziona w opłakanym stanie. Pieseczek stał w strugach deszczu pod drzewem, chudy i zmarznięty. Wyglądał jak zmokła malutka wrona, więc otrzymał imię Gawronek. Najpierw trafił do schroniska. Tu stwierdzono, że nie widzi i ma chore serduszko. Na pewien czas zamieszkał w bezpiecznym magazynie z kotami, ale potem został przeniesiony do boksów ogólnych. Jak poradzić ma sobie maleńki niewidomy piesek o słabym serduszku wśród stada psów? To jest niemożliwe. Gawronek cierpiał, błagał o pomoc. Gdy pojechałam po niego, aby wziąć go do hotelu dla psów, znów padał deszcz, a Gawronek stał w strugach deszczu na betonie, mokry i przerażony, bo inne psy wygoniły go spod dachu. Już nie grozi mu zagryzienie, ale cierpi wielką samotność. W hotelu okazało się, że jego imię Gawronek pasuje do niego także z innych powodów, gdy wyczuje noskiem znajomą osobę, leci do niej na malutkich łapkach, no i jest leciutki jak piórko, wciąż taki chudziutki. Może nadzieja przyjdzie wraz z Tobą? Popatrz w oczka tego psa, one nie widzą, ale są piękne, okrągłe jak u pluszowego misia. Spraw, by były oczami szczęśliwego, kochanego psa. Jeśli teraz myślisz: „nie mam siły na adopcje starszego pieska”, pomyśl, że On pokocha Cię jak Słońce, jak trawę, jak Boga, a jeśli kiedyś odejdzie, będziesz wiedział , że jedyne chwile szczęścia miał dzięki Tobie. W jego sercu jest wielki szum z powodu choroby, ale to serce szumieć będzie dla Ciebie morzem Miłości. Gawronek jest malutki, łagodny, mieści się na kolankach. Jest nauczony czystości. numery telefonów: 012 412 02 31 501 801 553 Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Aga dziekuje jeszcze raz za wyciagniecie Gawronika bo w kazdej chwili mogl byc pogryziony ,a to ze byl na boksie ze staruszkami o niczym nie swiadczy bo juz nieraz na staruszkach tez sie pogryzły ,a w czoraj na boksie w ktorym był Gawronik pogryzły staruszka Asterixa(Gawronik z nim byl przedtem na magazynie ) Quote
Toska Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Aga , przelew zrobiony :lol: a jak się czuje Gawronek w hoteliku ? już się przyzwyczaił ? ma apetyt ? pogłaskaj go delikatnie po główeczce od ciotki Toski ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.