Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MOże być i Zgredek

A państwo którzy byli na 100% ZDECYDOWANI na tego drugiego kudłacza dzisiaj mnie poinformowali, że sobie wzięli psiaka z Ostrowii Mazowieckiej. Super, tylko gdybym nie zadzwoniła to kudłacz by przyjechał i co?

Posted

Neris napisał(a):
A imię jego WREDEK!!!!

Zapomnijmy o Nemo.


Nie Wredek, tylko nie Wredek. Pies ma piękne imię Nemo. To nie jego wina że ktos go tak wychował i że ktoś wyrwał go z życie, w którym miał taki, być, Ze nagle po 10 latach ktos inny chce by się zmienił.

Swoja drogą fajne to Dogo. Ktoś sie użera z psem, znosi jego zęby i upór, karmi go , pielęgnuje - ja sie moge powymądrzać HE, HE, He :evil_lol: super:evil_lol:

Posted

Z tą pielęgnacją to ja bym nie przesadzała, skudłał się znowu, ale nie bardzo chcę go ruszać żebym się źle nie kojarzyła.
Myślę, że gdyby przyszedł tu ktoś OBCY i zaczął go czesać może Nemo by nie reagował zębato?

Posted

myślę, że jednak się zawezmę i go uczeszę.
Może na smaczki się da zachęcić
Kupiłam "żelatynowe przysmaki dla psów" i to są takie dziwne glutyyyyy

Posted

luka1 napisał(a):
a może on ma żal że zamiast zabrać go dojego rodzinnego domu zabrałaś go gdzieś w nieznane?:cool3:


To tylko pies, albo w jego przypadku AŻ pies.
Może byłoby dobrze, gdyby wrócił do trybu życia jaki zna, wtedy poczułby się dobrze, jednak nie mogę nawet próbowac tego trybu odtworzyć bo go nie znam...
Na razie stosuję się do rad naszej trenerki i czekam.
Ale NAPRAWDĘ mam ochotę mu dać w łeb jak wabię go do domu pysznym mięskiem, a on warczy!!! no ale łeb mu się jeszcze chyba przyda.

Posted

Ale ja ciągle wołam na niego Wredek :)
Dzisiaj szczekał pod drzwiami na dwór, że już czas wyjść- w końcu CAŁĄ noc spędził biedak w domu!

Posted

Neris napisał(a):
Najgorsze to, że nie mogę ukrywać prawdy. A może on po prostu źle reaguje na mnie?



Hihihi co za mądry pies:-) hihihihi
A poważniej, a może Ty się nim Nerisie nie przejmuj - może jego trza olać? Albo co gorsza w dziób dać......

Moja pierwsza kotka wszystkich drapała poza mną:-) A wiesz czemu? Bo jak mnie kiedyś chlasnęła do krwi, dostałam szału i z pól godziny latałam za nią ze spryskiwaczem drąc się jak opętana " miło ci cholero? miło ci"......chyba nabrała szacunku.......

Posted

Po pierwszym dziabnięciu dałam mu po nosie ale to chyba była zła metoda

Teraz go olewam.
Ostentacyjnie się bawię z jamnikami, głaszczę, rzucam piłeczki - stoi i się zastanawia.

Kiedy w mojej dłoni pojawiają się smakołyki - ożywa!!! Podchodzi i też chce...
A przed chwilą kręcił się w kółko w dolnym ogrodzie i poszczekiwał.
Może to starość po prostu?

Posted

Powiecie że głupoty gadam ale ten pies tęskni za starym domem. To kręcenie się i naszczekiwanie - woła.To jeszcze nie starość :shake:. Ja bym go nie olewła a raczej traktowała jak kumpla. - to madry pies -zrozumie.

Posted

Neris napisał(a):
Po kręceniu się nadeszła kupa, chyba jej przybycie ogłaszał światu.

Nie wiem co oznacza traktowanie jak kumpla:oops:


Idź z nim na piwo, mecz razem obejrzyjcie i takie tam:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...