Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dwa króliczki miniaturowe, ruda samiczka i biało-rudy samczyk, słodkie, kochane, puchate. Zabrane z tragicznych warunków (ich towarzysz nie przeżył), teraz bezpieczne w DT w Warszawie, ale ich los nadal nie jest pewny ze względu na moje wyjazdy.
Królisie szukają domów stałych lub innego DT.


Historia
To była jakaś melina w Łodzi. Sąsiedzi zgłosili, że zagryzają się tam psy. Niestety nie przesadzali. Kilka wychudzonych psów, które się nawzajem wykańczały. Przy interwencji okazało się, że są tam też króliczki, cztery miniaturki w malutkiej klatce. Gdy pojechano odebrać zwierzaki, jeden królik już nie żył :(
Na jedną dobę króle pojechały do Łódzkiego schronu, tam jeden został adoptowany. Dwa przyjechały do mnie.
Brudne, śmierdzące, skołtunione (choć już podstrzyżone)...

Samiczka
Bez jednego ucha - może odgryzł jej pies? Nie wiadomo, ucho dawno zagojone.
Mimo bagażu przeżyć Uszata to pogodne, ciekawskie zwierzątko. Nie straciła zaufania do ludzi, jest przyjazna, kontaktowa, nie wykazuje cienia agresji. Dała się bez problemu ostrzyc z reszty kołtunów.
Ma niesamowicie miękkie futerko :loveu: i zadziorny wyraz pysia :)
Do oddania 'od ręki'

JednoUszata daoptowana :)


Samiec
Przyjechał półłysy z zaropiałym okiem i czymś wystającym z paszczy. To coś to był ząb. Ząbek Puchatek nie ma górnych siekaczy, na dole ma tylko jednego, który - nieścierany - rośnie bez ograniczeń. Trzeba go co jakiś czas przycinać. Coś się też dzieje z tylnymi zębami i to właśnie to spowodowało zapalenie ropne oka. Królik brał krople, jest już lepiej. Problemy z zębami utrudniały mu jedzenie, co w połączeniu z warunkami, w jakich przebywał doprowadziło do wyłysienia.
Teraz niuniek ładnie odrasta, zajada bez problemu ziarno, siano i świeżą zieleninę, tylko marchewkę muszę mu ścierać, bo nie ma jak odgryźć kawałka z całej.
On również jest przyjazny, kontaktowy. Troszkę spokojniejszy od Uszatej, bardzo dzielnie zniósł golenie kołtunów. Ząbek szuka odpowiedzialnych opiekunów!

Uszata






Ząbek Puchatek





Tu trochę widać, jaki był z niego łysolek.

Posted

Nie napisałam: w końcu (po jakiś dwóch tygodniach :roll:) odezwali się do mnie z SPKu.
I miałam maila o Uszatą.
Może coś się wreszcie ruszy :)

Posted

Przy okazji - już ładne parę osób kontaktowało się w sprawie królicy, ale... :roll:
Dwie zniechęciło to, że oddaję królika bez klatki, kilka po prostu zamilkło, jedna ma samca i obawiam się, że chciałaby je trzymać razem... zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie.

Posted

Ty jesteś spod Piły?
Ja tam jadę za tydzień!
Dokładnie do Płotek k/Piły :)

Zęby - siekacza trzeba regularnie przycinać, pewnie nawet można samemu.
Trzonowce - nie wiadomo, co im jest, tzn. teraz prawie nic, w każdym razie nic wymagającego poważniejszych zabiegów niż krople do oczu.
Mogłabym spytać wetkę, kiedy można go wykastrować, ale kastracja tuż przed podróżą to też nie jest dobry pomysł :-/

Posted

Dostać odp?
Mam potwierdzony na wtorek transport do zastępczego DT...

Jest chętna dziewczyna na samiczkę, z Warszawy. Tyle że jest problem, bo to adopcja za pośrednictwem SPKu, więc musi być obecny komitet trójstronny. Ale może się uda.

  • 2 weeks later...
Posted

Króliś Ząbek Puchatek obecnie przebywa u mnie na DT. Ma miękkie, cudowne, puszyste futerko. Bardzo przyjazny do ludzi. Większość twardych warzyw trzeba mu ścierać: buraczek, selerek, pietruszka i wspomniana wyżej marchewka. Na szczęście sam umie jeść sianko i granulat. Nie potrafi korzystać z poidełka z kulką, ale w miseczce z wodą potrafi utrzymać porządek i nie wylew z niej wody. Wypuszczony na spacerek wszystko musi obwąchać, a jak jest szczęśliwy skacze na 1,5 metra ^^ Za każdym razem jak się pojawię przy klatce od razu biegnie do mnie mając nadzieję, że przyniosłam mu jakiś smakołyk, a jak jest niezadowolony, że go biorę na ręce albo odciągam od miski to swoimi łapkami próbuje mnie "zbesztać". Króliś jest bardzo grzeczny, klatkę mam otwartą cały czas i co najwyżej wskoczy na jej górę i sobie po niej pochodzi. Wie, że niewolno mu wyskakiwać i tego nie robi. Oczko mu jeszcze troszeczkę łzawi, ale kropelki załatwiają problem. To bardzo urocze zwierzątko i inteligentne. Kto go przygarnie? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...