APSA Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Dwa króliczki miniaturowe, ruda samiczka i biało-rudy samczyk, słodkie, kochane, puchate. Zabrane z tragicznych warunków (ich towarzysz nie przeżył), teraz bezpieczne w DT w Warszawie, ale ich los nadal nie jest pewny ze względu na moje wyjazdy. Królisie szukają domów stałych lub innego DT. Historia To była jakaś melina w Łodzi. Sąsiedzi zgłosili, że zagryzają się tam psy. Niestety nie przesadzali. Kilka wychudzonych psów, które się nawzajem wykańczały. Przy interwencji okazało się, że są tam też króliczki, cztery miniaturki w malutkiej klatce. Gdy pojechano odebrać zwierzaki, jeden królik już nie żył :( Na jedną dobę króle pojechały do Łódzkiego schronu, tam jeden został adoptowany. Dwa przyjechały do mnie. Brudne, śmierdzące, skołtunione (choć już podstrzyżone)... Samiczka Bez jednego ucha - może odgryzł jej pies? Nie wiadomo, ucho dawno zagojone. Mimo bagażu przeżyć Uszata to pogodne, ciekawskie zwierzątko. Nie straciła zaufania do ludzi, jest przyjazna, kontaktowa, nie wykazuje cienia agresji. Dała się bez problemu ostrzyc z reszty kołtunów. Ma niesamowicie miękkie futerko :loveu: i zadziorny wyraz pysia :) Do oddania 'od ręki' JednoUszata daoptowana :) Samiec Przyjechał półłysy z zaropiałym okiem i czymś wystającym z paszczy. To coś to był ząb. Ząbek Puchatek nie ma górnych siekaczy, na dole ma tylko jednego, który - nieścierany - rośnie bez ograniczeń. Trzeba go co jakiś czas przycinać. Coś się też dzieje z tylnymi zębami i to właśnie to spowodowało zapalenie ropne oka. Królik brał krople, jest już lepiej. Problemy z zębami utrudniały mu jedzenie, co w połączeniu z warunkami, w jakich przebywał doprowadziło do wyłysienia. Teraz niuniek ładnie odrasta, zajada bez problemu ziarno, siano i świeżą zieleninę, tylko marchewkę muszę mu ścierać, bo nie ma jak odgryźć kawałka z całej. On również jest przyjazny, kontaktowy. Troszkę spokojniejszy od Uszatej, bardzo dzielnie zniósł golenie kołtunów. Ząbek szuka odpowiedzialnych opiekunów! Uszata Ząbek Puchatek Tu trochę widać, jaki był z niego łysolek. Quote
APSA Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Nie napisałam: w końcu (po jakiś dwóch tygodniach :roll:) odezwali się do mnie z SPKu. I miałam maila o Uszatą. Może coś się wreszcie ruszy :) Quote
Ayia Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 oby sie udalo.. bo kroliczka jest przesliczna mimo ze nie ma jednego uszka! :loveu: Quote
pumcia02 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 jakie cuda!!! bede zazdroscila komus kto je adoptuje :D Quote
anetta Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 To na zachętę :cool3: :evil_lol: http://media.putfile.com/Krolik http://media.putfile.com/Krolik-2 Quote
Szczurosława Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Śliczne króliczki:loveu: A Samczykowi ząbki odrosną czy już nie? Quote
APSA Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Skoro do tej pory nie odrosły, to niestety nie. Za to ten jeden siekacz rośnie za cztery, znów się przyda go przyciąć. . Quote
APSA Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Przy okazji - już ładne parę osób kontaktowało się w sprawie królicy, ale... :roll: Dwie zniechęciło to, że oddaję królika bez klatki, kilka po prostu zamilkło, jedna ma samca i obawiam się, że chciałaby je trzymać razem... zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie. Quote
APSA Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Ty jesteś spod Piły? Ja tam jadę za tydzień! Dokładnie do Płotek k/Piły :) Zęby - siekacza trzeba regularnie przycinać, pewnie nawet można samemu. Trzonowce - nie wiadomo, co im jest, tzn. teraz prawie nic, w każdym razie nic wymagającego poważniejszych zabiegów niż krople do oczu. Mogłabym spytać wetkę, kiedy można go wykastrować, ale kastracja tuż przed podróżą to też nie jest dobry pomysł :-/ Quote
APSA Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Nie ma żadnych papierów, mogę napisać, co brał (tylko krople do oczu, 2 rodzaje). Orientacyjny wiek: młody. Ok, spytam. Quote
Ayia Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 szczurosława krolik jest przekochany :loveu: a u ciebie napewno bedzie mial dobrze :cool3: Quote
Szczurosława Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Nic nie obiecuje, na młodego jestem nastawiona w 60-70 %. Na razie na miejscu rozmawiam w sprawie zaniedbanej samiczki. Apso, kiedy będziesz w Pile? Do kiedy mam dać ostateczną odp.? Quote
APSA Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Jedziemy w czwartek 1 maja. Do wtorku muszę wiedzieć, czy królik jedzie do Piły, inaczej pojedzie do tymczasowego DT. Quote
APSA Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Dostać odp? Mam potwierdzony na wtorek transport do zastępczego DT... Jest chętna dziewczyna na samiczkę, z Warszawy. Tyle że jest problem, bo to adopcja za pośrednictwem SPKu, więc musi być obecny komitet trójstronny. Ale może się uda. Quote
APSA Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Królica wczoraj pojechała do Ursusa - adopcja za pośrednictwem SPK :) Ząbek nadal czeka. . Quote
Ayia Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 dobrze ze choc krolica znalazla dobry domek :multi: Quote
seledynek Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Króliś Ząbek Puchatek obecnie przebywa u mnie na DT. Ma miękkie, cudowne, puszyste futerko. Bardzo przyjazny do ludzi. Większość twardych warzyw trzeba mu ścierać: buraczek, selerek, pietruszka i wspomniana wyżej marchewka. Na szczęście sam umie jeść sianko i granulat. Nie potrafi korzystać z poidełka z kulką, ale w miseczce z wodą potrafi utrzymać porządek i nie wylew z niej wody. Wypuszczony na spacerek wszystko musi obwąchać, a jak jest szczęśliwy skacze na 1,5 metra ^^ Za każdym razem jak się pojawię przy klatce od razu biegnie do mnie mając nadzieję, że przyniosłam mu jakiś smakołyk, a jak jest niezadowolony, że go biorę na ręce albo odciągam od miski to swoimi łapkami próbuje mnie "zbesztać". Króliś jest bardzo grzeczny, klatkę mam otwartą cały czas i co najwyżej wskoczy na jej górę i sobie po niej pochodzi. Wie, że niewolno mu wyskakiwać i tego nie robi. Oczko mu jeszcze troszeczkę łzawi, ale kropelki załatwiają problem. To bardzo urocze zwierzątko i inteligentne. Kto go przygarnie? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.