Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

B.A.D.Ka - jesli przeze mnie jestes zmeczona, to nie ma sprawy i ... pogduch

Pewnie, że przez Ciebie, a przez kogo :evilbat:! :lol: Ja się juz poza tym od tych rozmów uzależniłam, więc przerwać, cóż, nie ma jak... :lol: :lol:

O psie, który ważył ponad 80kg i wygrał rasę- to było w Bytomiu, bo w Katowicach rasę wygrał piękny Fila z Ukrainy (ważący 65kg), cały dramat jest w tym że psy o tak dużych wagach jak ten z Bytomia, mają często zatracone proporcje- np. są wyskokonozne.

Jak 'widac w liczbach', wzrost dla suk CAFIB: 60-65 cm FCI: 60-70 cm, psy odpowiednio: 60-70 cm i 65-75 cm

natomiast mase ciala CAFIB okresla dla suk ok 40 kg, psow 50 kg FCI podaje min. jako 40 kg i 50 kg

Dokładnie o to mi chodziło.

A skąd takie różnice? Bo nikt z sędziów z metrem po ringu latał nie będzie i mierzył każdego psa- a może właśnie powinni?

Natomiast z wagą jest sprawa prosta- im wiekszy pies tym większe zainteresowanie, poza tym "fila to przecież mastif brazylijski więc niechaj wygląda jak mastif..." :-?

Samo zaś pojęcie minimum jak już Pirat napisał- nie ma górnej granicy- tak ja powiedziałabym troche inaczej- każdy może interpretować jak się mu zachce :-?

Mnie się wydaje, że te różnice są spowodowane przez izolacje geograficzną- naturalne jest więc tworzenie się dwóch różnych populacji w wyniku braku możliwości mieszania sie 100% krwi brazylijskiej, z psami o rodowodach europejskich. Druga rzecz- nawet jeżeli sprowadzi sie psa z Brazylii- to jaka pewność, że wyrosnie z niego Brazylijczyk z najwyższej półki? A de facto takich właśnie nam trzeba.

Dla mnie jeszcze najwiekszym pewniakiem są z ocenami doskonałymi na wystawach światowych (mówię o tych "europejskich" światówkach), bo właśnie na nich zjeżdża sie cała filowata Europa plus kilka psów z Brazylii, a sędziowie są zazwyczaj bardzo skąpi w rozdawaniu ocen doskonałych.

Pytanie więc: ile wart jest pies, który w Polsce zgarnia tylko złote medale, w na wystawie światowej schodzi z dostateczną lub dobrą???

Znam dwa takie psy. Dla mnie taki pies jest wart tyle co nic... może to jest właśnie odpowiedź na pytanie czy są polskie fila?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

)To zależy: "na codzień" czy "od swięta"?

"Na codzień" ograniczam pielędnacje do minimum, tzn. ograniczam sie do raz na tydzień, teraz częściej bo się zaczął "sypać" :wink: do porządnego wyczesania- mam do tego celu dwie szczotki i grzebień, na koniec zawsze przecieram go albo irchową ściereczką, albo czyms co się bardzo lubi obierać... :wink:

Przed wystawą natomiast to bywało różnie: przed katowicką Heavenly nałożyła filetowi pełno odżywek i dziwnych mikstur :lol: potem czymś spryskiwała... a w dzień wystawy ponawiała zabiegi i na konic przecierała szmatką i ... gazetami... ale ona jest w tej dziedzinie specjalistką... ja mam na temat kosmetyków dla psów raczej nikłe pojęcie.

Co do kąpieli przed wystawami- należę do osób które tego nie praktykują, Etien ma po nich beznadziejną sierść, natomiast jak już kąpię psa to w najbardziej delikatnym szamponie jaki sie da dostać- zazwyczaj taki z apteki dla niemowląt, zero chemii, unikając nawet szamponów dla psów...

Tu zostawiam pole do popisu Asi- z racji liczby zaliczonych wystaw i posiadania dwóch molosów i jednego giganta... :lol: (myśle tutaj o Filonie... na niego to chyba trzeba parę opakowań szamponu... :lol: :lol: :lol: ).

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

ale się dzisiaj nasze suczysko wyszalało... :D spacer nad rzeką okazał się bardzo udany- godzina szaleństwa w wodzie z nowymi kumplami-jamnikiem i labradorką :D :D :D Ludziska zebrane nad plaży wpatrywali się jak urzeczeni w gonitwę psiaków... 8)

a teraz Fifka szczęśliwa pochrapując i przebierając łapkami "odsypia" wrażenia :wink:

Link to post
Share on other sites

Hehehe... :D

Nie bede oryginalna, jak powiem, ze specjalnych kosmetykow nie uzywamy :)

Nie mamy problemow z wlosem (wlasciwie poprzednia rotka tez nie miewala), prawdopodobnie moje psy jako, ze nie maja jakis alegricznych schorzen, lsniacy wlos zawdzieczaja przodkom i pozywieniu :)

W razie potrzeby kapiemy sie, a jakze w takich nie-psich warunkach, jakimi jest lazienka :D uzywajac szamponu polecanego przez naszego lek. wet (oprocz typowego mycia zawiera jakeis zbawienne srodki przeciw typowym dermatozom). Ale to sporadycznie, zwazywszy na posture kapanych :D W porze sprzyjajacej, psy pluskaja sie w jeziorze, czy tez basenie, czy wariujac pod zewnetrznym prysznicem (tu z roznym efektem i roznym upodobaniem - kazde imnnym). Nigdy w jakis specjalny sposob wlos nie byl przygotowywany do wystawy. Wielokrotnie moczyly sie pod ringiem we wlasnej wodzie z miski, slinie, taplaly w piasku, czy blocie, deszczu (jak to na wystawie) - reczniczek, szczotka (forma podobna jak dla koni, nie wiem, jak ona sie nazywa) wowczas wystarcza, Grzebien w czasie linienia. Nigdy tez nie kapie psa specjalnie na wystawe.

BADKa, jakich cudownosci uzywaliscie wowczas ? I co one faktycznie daly ?

Pytam z czystej ciekawosci.

Pozdrawiam

Asia i moloski - chrapiace po 'ciezkim' weekendzie :D

Link to post
Share on other sites

Ja się na psich kosmetykach zupełnie nie znam- Heavenly czymś go tam obrabiała- ale ona jest specjalistka w tej dziedzinie, więc trudno mi powiedzieć co to bylo i na co... :wink: ... mogę za to powiedzieć że ślicznie pachniało... więc było warto 8) i napewno sierść stawała sie miększa i przyejmniejsza w dotyku, nabierała połysku jeszcze większego połysku.

Osobiscie jednak nie sądzę żeby dla zdrowego i zadbanego psa jakieś specjalne środki do pielęgnacji były czyms istotnym, (przynajmniej w rasie Fila) zaś zaniedbanemu i "wadliwemu" nawet te najlepsze nie wiele pomogą... :wink:

Link to post
Share on other sites

Znajomi zastanawiają sie nad kupnem filci i chciałam im podrzucić jakiekolwiek informacje o rasie... Ja całym sercem jestem jednak przy dogach :) Ale file...mniam, fajne psy :)

Wtracając sie w rozmowę o masie i kg.

Historia rasy mówi, ze ...

"Fila był psem używanym do łapania byków, polowania na dziką zwierzynę (jaguary i pumy), pilnowania domostw i łapania niewolników. Pies ten musiał się charakteryzować zwinnością, szybkością, siłą i opanowaniem..."

Można z tego wyczytać, zę Fila musi być masywna, ale nie moze być ociężała. To pies którego zadaniem było przede wszystkim ruszać się i to chyba dość szybko... Tak więc masa powinna być harmonijnie rozłożona, Nie moze być to przecież pies limfatyczny, który ledwie sie porusza, a takie niestety też widać na naszych (i nie tylko) ringach...

Trzeba znaleźć złoty środek między kiliogramami, a tzw. "sznytem"...

Poprawcie mnie jeśli sie myle... Może za bardzo patrze na nie przez pryzmat doga w którym porusza mnie najbardziej elegancja i zachowane proporcje...

Link to post
Share on other sites

Fila musi być masywna, ale nie moze być ociężała. To pies którego zadaniem było przede wszystkim ruszać się i to chyba dość szybko... Tak więc masa powinna być harmonijnie rozłożona, Nie moze być to przecież pies limfatyczny, który ledwie sie porusza, a takie niestety też widać na naszych (i nie tylko) ringach...

zgodzę sie z Tobą w 100%. Rasa ta stworzona została do tego, żeby "się ruszać", by polować. Dlatego fila nie może być psem ociężałym (proporcjonalna budowa jest bardzo istotna). Filki są bardzo szybkie i bardzo zwrotne, co nie raz juz miałam przyjemnośc podziwiać :wink: (w różnego typu polowaniach: fili za kotem, wiewiórką, a także psich gonitwach). Swoją wielkość file (podczas gonitw) nadrabiają ogromną inteligencją i sprytem.

Link to post
Share on other sites

Dodam, ze swej strony jeszcze, ze fila ma we wzrocu wyraznie okreslone ramy wzrostu. Niestety, gdzies to ulatuje w ocenach naszych sedziow i fila 'rosnie' :( Zatraca charakterystyczna linie grzbietu, przestaje poruszac sie inochodem, itp....

Fila jest jedynym z molosow psem o mocnej budowie, ale duzej zwrotnosci i szybkim ruchu. Trudno wymagac tego od psa, ktory jest wysokonozny, spionowany i ma 80 kg :(

Pozdrawiam

Asia i moloski

Link to post
Share on other sites
Oj Moniu, wystarczylo zajrzec do mnie na strone

:oops: (teraz sobie pooglądam)

Rzeczywiście ostatnio jest jakaś tendencja do "wyciągania" psów, z nadzieją chyba że im większy tym lepszy. Najczęściej odbywa sie to przecież kosztem anatomii...

Dogi nie mają górnej granicy wzrostu, ale wystarczy trochę wyobraźni... Kiedyś widziałam ogłoszenie o reproduktorze którego jedyną zaletą miałbyć fakt, iż ma 96 cm w kłębie :o

Link to post
Share on other sites
Dodam, ze swej strony jeszcze, ze fila ma we wzrocu wyraznie okreslone ramy wzrostu. Niestety, gdzies to ulatuje w ocenach naszych sedziow i fila 'rosnie' :( Zatraca charakterystyczna linie grzbietu, przestaje poruszac sie inochodem, itp....

jeżeli chodzi o poruszanei się inochodem, brak tej cechy u fil nie zawsze wiąże się ze wzrostem psa. Dość często zdarza się oglądać na ringu psy o dość proporcjonalych, wzorcowych parametrach, które zatraciły tą umiejętność. Często także słychać pytania właścicieli fili "jak nauczyć psa chodzić inochodem?" (co jest dla mnie poprostu niepojęte), jeżeli pies nie potrafi w sposób naturalny poruszać się inochodem, i trzeba go tego uczyć to jest to takie samo oszustwo jak operacyjne sprowadzanie jądra (przy wnętrostwie). Fila powinna inochód mieć we krwi, i przy chodzeniu jej grzbiet powinien poprostu "płynąć".

JotHa, co rozumiez pod pojęciem "pies wysokonożny"?

Link to post
Share on other sites
Dodam, ze swej strony jeszcze, ze fila ma we wzrocu wyraznie okreslone ramy wzrostu. Niestety, gdzies to ulatuje w ocenach naszych sedziow i fila 'rosnie' :( Zatraca charakterystyczna linie grzbietu, przestaje poruszac sie inochodem, itp....

jeżeli chodzi o poruszanei się inochodem, brak tej cechy u fil nie zawsze wiąże się ze wzrostem psa. Dość często zdarza się oglądać na ringu psy o dość proporcjonalych, wzorcowych parametrach, które zatraciły tą umiejętność. Często także słychać pytania właścicieli fili "jak nauczyć psa chodzić inochodem?" (co jest dla mnie poprostu niepojęte), jeżeli pies nie potrafi w sposób naturalny poruszać się inochodem, i trzeba go tego uczyć to jest to takie samo oszustwo jak operacyjne sprowadzanie jądra (przy wnętrostwie). Fila powinna inochód mieć we krwi, i przy chodzeniu jej grzbiet powinien poprostu "płynąć".

JotHa, co rozumiez pod pojęciem "pies wysokonożny"?

Link to post
Share on other sites

jeżeli chodzi o poruszanei się inochodem, brak tej cechy u fil nie zawsze wiąże się ze wzrostem psa. Dość często zdarza się oglądać na ringu psy o dość proporcjonalych, wzorcowych parametrach, które zatraciły tą umiejętność.

Eeee, nie napisalam, ze to jedno z drugiego wynika :)

Czasami to ja wlasciwie nie wiem, czy dany pies na ringu umie isc w ten sposob, czy tez nie umie. A nie wiem nie dlatego, ze nie potrafie ruchu zauwazyc, ale ze patrzac na psa, albo to sam wystawca prezentuje go w sposob uniemozliwiajacy inochod, albo sedzia proszac o pokaz ruchu nakazuje 'polke-galopke' po ringu.

Nie spotkalam sie z checia nauki inochodu, natomiast jeszcze wczesniej, zanim nabylam fila slyszalam, jak to poucza sie roznych innych wlascicieli psow innych ras, jak to powinni cwiczyc, aby pies im nie wchodzil w inochod.

Nie zastanawialam sie glebiej nad tym problemem. Myslisz, ze one zatracily juz typowy chod ? Wiesz moze, jak postrzegane sa na ringach ?

Co do wysokonoznosci. Dotyczy to wszystkich psow, nie tylko fila, ktorych nogi sa zwyczajnie dluzsze niz byc powinny. Pies ten zwyczajnie wyglada inaczej, tzn. postrzegasz w nim dana rase, ale ma... dluzsze nogi. :) Wiem, ze to tlumaczenie kiepskie, ale dosc trudno mi to slownie wyjasnic :) Widywalam juz na ringach i psy krotkonozne (przewaznie DBX), ale to byly jednostkowe przyklady.

Pozdrawiam

Asia

Link to post
Share on other sites
Nie zastanawialam sie glebiej nad tym problemem. Myslisz, ze one zatracily juz typowy chod ? Wiesz moze, jak postrzegane sa na ringach ?

Widzieliśmy juz file nie chodzące inochodem, więc sądzę, że jest to prawdopodobne. Co do ich postrezgania na ringach-wiemy doskonale, jak sędziowie często znają wzorzec fili... Często jest tak, że każą od razu zaprezentować psa biegnącego kłusem (nie sprawdzając inochodu), iatakie zachowanie świadczy o klasie sędziego. Więc fila, która nie zaprezentuje inochodu(a w tym wypadku jego braku) może dostać osenę dosk., zgarnąć wszystko w rasie i okazuje się, że staje się utytułowanym psem, który przekazuje (przy rozmnażaniu) tą wadę potomstwu.

Co do wysokonoznosci. Dotyczy to wszystkich psow, nie tylko fila, ktorych nogi sa zwyczajnie dluzsze niz byc powinny.

Dokłądnie tak :) wiele osób myli wysokonożność z wysokością psa. W przypadku fili wysokość od ziemi do łokcia powinna być równa wysokości od łokcia do kłębu. jeżeli wysokość ziemia -ł okiec jest większa niż łokieć -kłąb to możemy mówić o wysokonożności. File wysokonożne wyglądają trochę jak dogi niemieckie (zwłaszca jeżeli do tego dochodzi jeszcze szczupła sylwetka). W Krakowie była wystawiana fila o imieniu PIMPEk (hodowli w tym momencie nie pamiętam :oops: ), i tenże samiec miał ładną filowatą głowę, jednak był nieproporcjonalnie zbudowany-własnie wyskonożny (to jest moje zdanie).

Link to post
Share on other sites

Widzieliśmy juz file nie chodzące inochodem, więc sądzę, że jest to prawdopodobne. Co do ich postrezgania na ringach-wiemy doskonale, jak sędziowie często znają wzorzec fili... Często jest tak, że każą od razu zaprezentować psa biegnącego kłusem (nie sprawdzając inochodu), iatakie zachowanie świadczy o klasie sędziego. Więc fila, która nie zaprezentuje inochodu(a w tym wypadku jego braku) może dostać osenę dosk., zgarnąć wszystko w rasie i okazuje się, że staje się utytułowanym psem, który przekazuje (przy rozmnażaniu) tą wadę potomstwu.

Moment... ;)

Zrozummy sie dobrze. Sa fila, ktore zwyczajnie nie prezentuja na ringu inochodu, bo jak slusznie zgodnie zauwazylismy sedzia nie zna wzorca, nie prosi w ogole o pokaz tego ruchu. Ale mnie chodzi o typowy brak inochodu. Taki stwierdzony nie tylko na podstawie tego, ze wlasciciel nie wie, jak pokazac psa, a sedzia... nie probuje mu tlumaczyc o co chodzi i ... bach ocena. Ale taki, powiedzmy sobie 'wyogladany' przez znawcow rasy i dobrych sedziow. Ten jest faktycznei 'genetyczny', ale jak przekazywany ?

Prawda taka, ze u czesci sedziow, wazne jest, aby molos sie poruszal, nie wazne jak :( I widac, ze pies nie idzie, nie biegnie jak trzeba, a oni pisza, ze ruch prawidlowy i ... tak, jak mowisz ocena dosk. Spotkalam na ringu przypadek fila, kiedy sedzina zawziecie tlumaczyla, tzn starala sie (sedzia zza wschodniej granicy) wytlumaczyc wlascicielowi, jak prezentowac psa i jego chod... faktycznie pies nie szedl, jak trzeba, ale wlasciciel tez jakos nie za bardzo wiedzoal o co chodzi. Suka zeszla z bdb (miala tez inne niedoskonalosci), jednak wczesniej dostala dosk na innej wystawie. Tak to wlasnie jest...

File wysokonożne wyglądają trochę jak dogi niemieckie (zwłaszca jeżeli do tego dochodzi jeszcze szczupła sylwetka). W Krakowie była wystawiana fila o imieniu PIMPEk (hodowli w tym momencie nie pamiętam :oops: ), i tenże samiec miał ładną filowatą głowę, jednak był nieproporcjonalnie zbudowany-własnie wyskonożny (to jest moje zdanie).

O wlasnie, sa dogowate. Z czym tak bardzo walczy wlasnie CAFIB. Przy okazji czesto one nie jaka tej wlasciwej lini grzbietu.

Chociaz, w moim rozumieniu (prywatnym) 'dogowatosc' jakiegos psa to nie tylko dlugie nogi, co i inna wezsza klatka piersiowa i .. w przypadku fila inna budowa kufy.

Pozdrawiam

Asia i moloski

Link to post
Share on other sites
Ale taki, powiedzmy sobie 'wyogladany' przez znawcow rasy i dobrych sedziow. Ten jest faktycznei 'genetyczny', ale jak przekazywany ?

Niestety moja znajomość genetyki nie jest aż tak wnikliwa. Jednak sądzę, że z inochodem jest dokladnie tak samo jak np. ze wzrostem, czy też budową psów. Poprostu dziedziczenie genów (np. lączenie lini ze słabym inochodem). Myślę jednak, że tu należałoby zapytać sięjakiegoś faktycznego "genetycznego" znawcy.

kiedy sedzina zawziecie tlumaczyla, tzn starala sie (sedzia zza wschodniej granicy) wytlumaczyc wlascicielowi, jak prezentowac psa i jego chod... faktycznie pies nie szedl, jak trzeba, ale wlasciciel tez jakos nie za bardzo wiedzoal o co chodzi.

zawsze myślałam, że inochód to rzecz nabyta, i nie potrzeba specjalnych treningów i uczenia prezentacji psa chodzącego tymże chodem. Naturalnie przy wystawianiu jest to przede wszystkim kwestia tempa (pies chodzi inochodem "maszerując", natomiast w kłusie przechodzi do "normalnego" biegnięcia. Nasza filka idąc w normalnym spacerowym tempie poprostu płynie, jej grzbiet wygląda jak wijący się wąż. Na wystawie w Łodzi sędzia prosił o zademonstrowanie psa w normalnym kroku (czyli inochód) a następnie o psa w kłusie. Mial wtedy możliwość zaobserwowania sposobu poruszania się psa. I takie ocenianie zdecydowanie popieram :D

Link to post
Share on other sites
Jednak sądzę, że z inochodem jest dokladnie tak samo jak np. ze wzrostem, czy też budową psów. Poprostu dziedziczenie genów (np. lączenie lini ze słabym inochodem). Myślę jednak, że tu należałoby zapytać sięjakiegoś faktycznego "genetycznego" znawcy.

Ciekawe, czy gdzies choc troche teorii na ten temat mozna znalezc....

Bo to w sumie nie wiadomo, czy jest takim prostym dziedziczeniem, czy tez bardziej zaleznym i czy cala ta motoryka ruchu nie wynika jednak mimo wszystko bardziej ze sposobu budowy psa, na co z kolei ma wplyw mieszanie ras w fila.

zawsze myślałam, że inochód to rzecz nabyta, i nie potrzeba specjalnych treningów i uczenia prezentacji psa chodzącego tymże chodem. Naturalnie przy wystawianiu jest to przede wszystkim kwestia tempa

Zgadza sie, ze podstawa jest tempo kroku. Podobnei tez 'oducza sie' prezentacji inochodu, bo jako takiego kroku psa chyba jednak (jako rzeczy naturalnej dla neigo) sie nie da. Stad zaleca sie, aby prezentujacy zwyczajnie wyczul tempo, kiedy mu pies wchodzi w inochod i krokiem w tym tempie sie na pokazie nie poruszal.

Wspominajac o sedzinie i calym tym zdarzeniu chcialam podkreslic, ze sedzia wymagala pokazania inochodu, a wystawca (a byla to klasa posrednia, zwierzak wczesniej bywal na wystawach) kompletnie nie wiedzial o co z ta motoryka ruchu wlasciwie chodzi. Czyli wnioskujac dalej, wczesniej na wystawach nikt od niego tego nie wymagal ! - takie rozumowanie wydaje mi sie sluszne.

Mnie osobiscie bynajmniej tylko raz na ringu z fila sedzina gonila, jak na Wielkiej Pardubickiej, do tego stopnia, ze gdy zwalnilam celem zaprezentowania inochodu, z oburzeniem (!) krzyczala abym biegla szybciej, bo chce zobaczyc poprawny ruch fila. A owo 'szybciej', to juz byl naprawde zwyczajny galop, po ktorym mialam totalna zadyszke :) . Z malej mojej uwagi, ze do inochodu, to ja moze jednak zwolnie, omal nie wybuchla miedzy nami pyskowka, wiec .... zeszlam z przeswiadczeniem, ze kobieta totalnie nie ma pojecia o rasie. Mam nadzieje, ze obecnie juz uzupelnila te wiedzowe braki, bo wowczas to byly chyba jej poczatki sedziowskie.

Czesciej - nie wiem, czy na szczescie, czy tez nie, bo obie sytuacje 'lekko patologiczne' - spotykam sie z tym, ze sedziowie nie domagaja sie prezentacji inochodu. Trudno w sumie wybierac, co lepsze, czy gorsze, bowiem obie sytuacje w ocenie rasy sa bledem.

Tak sie teraz zastanawiam, komu z nas, tzn nam ywstawcom, czy sedziom powinno bardziej zalezec na pokazaniu inochodu... Po tym naszym 'zgrzycie' mam mieszane uczucia.

Pozdrawiam

Asia i moloski

Link to post
Share on other sites

Tak sie teraz zastanawiam, komu z nas, tzn nam ywstawcom, czy sedziom powinno bardziej zalezec na pokazaniu inochodu...

Na ogół zależy tym wystawcom, których psy prezentują ładny inochód i którzy dążą do eliminacji psów z tak wyraźnymi (dyskwalifikującymi) wadami. Tym, których psy nie chcą chodzić tym krokiem jest to na rękę, że sędziowie go nie wymagają :-? a sędziom na ogół nie zależy, zwłaszcza tym "specjalistom", którzy są "fachowcami" od kilku grup FCI. Im bardziej od wszystkiego tym bardziej do niczego :evil:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...