Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

od paru ładnych dni Amiga jest szczęsliwą :evil_lol: ciocią tymczasową dla Złotki. Facet chciał ją sprzedać na hali targowej, a że mu się nie udało, groził że ja zabije. Dwóch nastolatków kupiło ją, poszło z nia do weta, a tam dostali adres Josi, Josi zawiadomiła Olę,Ola mnie a ja uraczyłam Amigę slodką niepodzianką .. Foty przesłałam do Fizi

  • Replies 141
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ojeeeej, dopiero teraz mi AgaG powiedziała, że "moja" Złotka ma wątek!!
A tu dowód, jaki ta mała ma charakterek - wszystkich sobie owinie dookoła paluszka. Nawet mój "brytan", niedotykalski i warczący na wszystkich Bono dzieli z małą jeden fotel :crazyeye:

No poooosuń się


Tylko nie chrap za głośno!!


Posted

Ona jest cała jedną wielką iskierką. W sekundzie jest wszedzie a jak się jej szykuje miche to skacze tak że robi chyba kilka obrotów w powietrzu:loveu:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Ale masz cudną lalunię :loveu: Może chcesz jeszcze kilka ? :razz:

Tiaaaaaaaaaaaa, teraz to lalunia, jak byśmi chciała upchnąć swoje maluchy. Że nie wspomnę, jak niedawno ktoś ją nazwał krówką :mad:;)

Posted

AMIGA napisał(a):
Tiaaaaaaaaaaaa, teraz to lalunia, jak byśmi chciała upchnąć swoje maluchy. Że nie wspomnę, jak niedawno ktoś ją nazwał krówką :mad:;)

Aleś Ty pamiętliwa :oops: No ...... nie spodziewałam się :shake:

Posted

Byłam wczoraj z Karusiąp na wizycie ze Złotką w potencjalnym nowym domku. Państwo dotarli do mnie z innego ogłoszenia. Ale już jak rozmawiałam z panią, to nie za bardzo mi się widział ten dom. No ale.... każdemu podobno trzeba dać szansę.
Pani mówila, że chca pieska dla dziecka (:roll:) w tle słyszałam gaworzenie całkiem małego dziecka.
Ale jak stanęłyśmy w drzwiach, to zamarłam - otworzył nam pan, za nim wybiegła dziewczynka mniej więcej 5-letnia, a nią druga- może 3 letnia a za nimi pani z dzieckiem na rękach. Państwo już byli tak zdeterminowani, że byli rano w schronisku, ale im podobno nie wydano jakiegoś 5-cio miesięcznego szczeniaka z powodu "niemania" szelek i smyczy. Pani przez tel. mi powiedziała, że jeśli nam się nie uda do dzisiaj rano przyjść do nich z wizyta to oni i tak pojada na giełdę po pieska :shake:
Jak postawiła to małe dziecko w pobliżu Złotki, to pierwszym ruchem było walnięcie Złotki (na szczęście maluszek jej nie dosięgnął ). Po chwili poszła noga w ruch. Oczywiście Złotki nie zostawiłyśmy mimo zapewnień, ze pani jest cały czas w domu i będzie pilnować wszystkiego. Ale przecież wiadomo jak jest z dziećmi!!!
Pani była bardzo obrażona, bo przecież i tak oni pieska będą mieli DLA DZIECI. Nieważne, że dopiero co stracili 2 miesięcznego szczeniaka, bo dali go gdzieś mamie na wieś i piesek przeszedł przez ogrodzenie i zginął pod kołami samochodu!!! I co zrobić?? I tak tam do nich trafi jakiś piesek!!!!:placz:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Aleś Ty pamiętliwa :oops: No ...... nie spodziewałam się :shake:



Sie wie, sie wszystko zapisuje w kajeciku, ponieważ pamięć już nie ta:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...