teapot Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Lulka napisał(a): bylam wczoraj u Laluni, troszke gips jej łapke obtarl u gory, bo jest na zgięciu i tarło, ale wyskubalysmy, przemylysmy i jest ok. Lalka jest nazywana w hotelu Frydzia :evil_lol: i bidula ma na dodatek cieczke, a kolnierz uniemozliwia jej toalete, wiec dupsko trzeba bylo myc i Lalenka nie byla zachwycona. Mała strasznie sie cieszy jak sie ją odwiedza, kocha pania Iwonke z hotelu juz miloscia wielką, a jak podszedl inny pies do niej (pani Iwonki) to myslalysmy ze Lalka vel Frydzia go zje :evil_lol: Taka zazrosnica mała Dzięki za informacje. Widać, że to maleństwo, jak już kogoś pokocha to na zabój. Jej przyszły właściciel będzie prawdziwym szczęściarzem - istota która kocha tak mocno i zupełnie bezwarunkowo. :loveu: Co do cieczki - mhmm, wszystkie suńki z którymi jestem bliżej związana (jak widać na przykładzie małej wystarczy więź wirtualna) właśnie cieczkują :diabloti: Quote
teapot Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Hej malutka, dziś ja Cię zabieram na poranny spacerek! ;) Cioteczka Isadora chyba zaspała, albo wykończyła ją jamnicza ferajna... ;) :loveu: Przypominam, że wciąż zbieramy na hotelik i drugą łapkę, prawda Lulko? Quote
Isadora7 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Mała strasznie sie cieszy jak sie ją odwiedza, kocha pania Iwonke z hotelu juz miloscia wielką, a jak podszedl inny pies do niej (pani Iwonki) to myslalysmy ze Lalka vel Frydzia go zje :evil_lol: Taka zazrosnica mała [quote name='teapot']Dzięki za informacje. Widać, że to maleństwo, jak już kogoś pokocha to na zabój. Jej przyszły właściciel będzie prawdziwym szczęściarzem - istota która kocha tak mocno i zupełnie bezwarunkowo. :loveu: Co do cieczki - mhmm, wszystkie suńki z którymi jestem bliżej związana (jak widać na przykładzie małej wystarczy więź wirtualna) właśnie cieczkują :diabloti: Ja myślę, że w ogłoszeniach trzeba o tym napisać. Ułożyć taką historię z pokazaniem takiej sytuacji. [quote name='teapot']Hej malutka, dziś ja Cię zabieram na poranny spacerek! ;) Cioteczka Isadora chyba zaspała, albo wykończyła ją jamnicza ferajna... ;) :loveu: Przypominam, że wciąż zbieramy na hotelik i drugą łapkę, prawda Lulko? [SIZE=2]Baaaaardzo śmieszne, baaaardzo :roflt::roflt::roflt: Faktycznie pospałam dzisiaj, poza tym weekend gotuję włąsnie gar żarełka. Bo Tymczas-Alfik ma głęboko w poważaniu puszki i suche karmę specjalną przy schodzrzeniach urologicznych. Siusia juz normalnie, dużo pije, nie widzę sensu psa gnębić sztucznościami nawet najlepszymi. Jak widac on nie widzi marki karmy :roflt::roflt::roflt: No i dzisiaj chcę im poświęcić więcej czasu. Laleczko przepraszam musiałam się wytłumaczyć bo tu ciotka "kalumnie" na mnie rzuca :roflt::roflt::roflt: Quote
teapot Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 [quote name='Isadora7'] [SIZE=2]Baaaaardzo śmieszne, baaaardzo :roflt::roflt::roflt: Faktycznie pospałam dzisiaj, poza tym weekend gotuję włąsnie gar żarełka. Bo Tymczas-Alfik ma głęboko w poważaniu puszki i suche karmę specjalną przy schodzrzeniach urologicznych. Siusia juz normalnie, dużo pije, nie widzę sensu psa gnębić sztucznościami nawet najlepszymi. Jak widac on nie widzi marki karmy :roflt::roflt::roflt: No i dzisiaj chcę im poświęcić więcej czasu. Laleczko przepraszam musiałam się wytłumaczyć bo tu ciotka "kalumnie" na mnie rzuca :roflt::roflt::roflt: Ja i kalumnie? Gdzieżbym śmiała... Toż to tylko zdziwienie i wykorzystanie okazji na porwanie małej na poranny spacerek było! :oops: Szczęściarz z tego Twojego sierściucha - szef kuchni do własnej dyspozycji... :loveu: Czyżby kuraczek z ryżykiem i marcheweczką? (ulubiony zestaw Zuzki -pierwsza rzecz, którą nauczyłam się gotować) Wygłaskaj cioteczko rudzielce ode mnie! :loveu: Ps. Co do nazwy karmy to może widzi, tylko nikt go jeszcze czytać nie nauczył! :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 teapot napisał(a):Ja i kalumnie? Gdzieżbym śmiała... Toż to tylko zdziwienie i wykorzystanie okazji na porwanie małej na poranny spacerek było! :oops: Szczęściarz z tego Twojego sierściucha - szef kuchni do własnej dyspozycji... :loveu: Czyżby kuraczek z ryżykiem i marcheweczką? (ulubiony zestaw Zuzki -pierwsza rzecz, którą nauczyłam się gotować) Wygłaskaj cioteczko rudzielce ode mnie! :loveu: Ps. Co do nazwy karmy to może widzi, tylko nikt go jeszcze czytać nie nauczył! :evil_lol: Kurczczek lub indyczek + wołowinka (pręga taka naturalna żelatynka na sierść) dorzucam też czasami trochę serduszek kurzych, albo atróbki drobiowej. Włoszczyzna i ryż. Ot i całość robota niewielka wrzucam do gara si sie gotuje. no potem krojenie i pakowanie do pudełek. Zawsze robię tego duży gar i robie porcje. Potem po odgrzaniu dodaję tylko żołtko, oliwkę. Żółtko raz na jakiś czas, Alfikowi teraz codziennie. Łyżeczkę oliwki/oleju zawsze. Rudzielce wysmyrdane. A z tym czytaniem ... hmmm one umieją tylko udają tak im wygodniej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
teapot Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Dobrej nocy malutka -musisz się dobrze wysypiać, żeby mieć dużo energii do zdrowienia ;) Quote
foxi Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 no to ja sie przywitam....dzień dobry sunieczko i hopamy razem na pierwszą Quote
black_cat Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Laleczko hopsaj na gore :) tylko uważaj na nózki Quote
teapot Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Co tu tak cichutko? Czy tylko nas zauroczyła Laleczka? Przecież tak urocza panna powinna mieć całe stada wielbicieli! :loveu: Quote
Isadora7 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 [quote name='teapot']Co tu tak cichutko? Czy tylko nas zauroczyła Laleczka? Przecież tak urocza panna powinna mieć całe stada wielbicieli! :loveu: Masz rację. Laleczko przepraszam ciebie bardzo ale miałam mnóstwo zajęć dzisiaj. Obiecuję poprawę. Quote
teapot Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Mamy śliczny poranek- jakiś dłuższy spacerek by się przydał! Lalka- marsz na pierwszą i nigdzie się stamtąd nie ruszaj...no, chyba, że do najlepszego na świecie domku!!! Quote
Isadora7 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 teapot napisał(a):Mamy śliczny poranek- jakiś dłuższy spacerek by się przydał! Lalka- marsz na pierwszą i nigdzie się stamtąd nie ruszaj...no, chyba, że do najlepszego na świecie domku!!! To ja ci pomogę pilnować Laleczkę, żeby się nie ruszała z pierwszej strony Quote
teapot Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Dzień dobry Isadorko! Jak zwykle niezmiernie miło Cię widzieć! :loveu: Quote
Selenga Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 zagapiły się ciotki, Laleczko ;) wracamy na pierwszą Quote
teapot Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Oj Malutka- Ty chyba za nieśmiała jesteś! Nie powinnaś tak szybko uciekać z pierwszej! Pokaż wszystkim jaka jesteś śliczna, dzielna i kochana! Hoopaj Laleczko!!! Quote
Lulka Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 kochane cioteczki, pieknie Lalke podrzucacie :loveu: Quote
black_cat Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 I raz i dwa i trzy, Lalka wskakuje na poziom pierwszy :cool3: ( tzn pierwsza strone) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.