Koperek Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 [quote name='KWL']Oj Koperek, taki z niego kaukaz :-P Ale fajny duży pies i owszem :-) Oj KWL, szczegółów się czepiasz! :p Obiecane fotki (wczoraj przy kompie padłam :oops:): ...jestem groźny i wszystko co za siatką atakuję! :diabloti: ...ale czasami jestem też milusiński i potrafię tęsknie spojrzeć w oczy :roll: Quote
ZUZANNA11 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 [quote name='Koperek']O matko- tylko kiedy???????? :roll: Młody, piękny, ułożony (choć trochę na pewno!) i w dodatku komunikatywny, nieagresywny i milusiński! Czego chcieć więcej???????:crazyeye: Wiesz takich ideałów jest baaardzo dużo.:roll: Bardzo podobny jest nasz Mikrus...(wątek w podpisie) no i co z tego, że piękny-czeka i czeka, od grudnia...:placz: Quote
Koperek Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Wiesz- to co piszę to takie "kłyty martenkingowe" :eviltong: Nie jestem "zielona" w szukaniu psom domów i wiem, że niektóre NAPRAWDĘ FAJNE, BEZPROBLEMOWE czekają czasami miesiącami (tak do roku) na domy- i pojęcia nie mam, dlaczego... :shake: Uzupełnienie pierwszej strony! Quote
KWL Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Czy on ma jakiś daszek pod którym może przeczekać słońce ? Koperek nie dałoby się go wyczesać ?? Quote
Koperek Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Boksy u nas w schronie są tak skonstruowane, że kudłate psy mają dużo cienia pod dachem i nie ma problemu z zacienionym miejscem- wszystkie się tam pomieszczą ;) Z wyczesaniem też problemu by nie było, gdybym po wejściu za furtkę schroniska miała trochę więcej czasu i mega determinację, że DZISIAJ MUSZĘ WYCZESAĆ MILUSIA :diabloti: ...może wtedy by się udało...:roll: Dużo jest takich kudłatych psów aktualnie u nas- i wtedy jak bym się za jednego wzięła, to wszystkie po kolei zaczęliby mi podrzucać- przez miesiąc bym stamtąd nie wyszła :diabloti: Quote
Koperek Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Taki jestem grzeczny do kolegów z boksu! (swoją drogą pies rewelka: wielki i łagodny!:loveu:) Co prawda czasami wydaje mi się, że któryś zamienił się w koleżankę:eviltong:, ale młody jestem i tylko głupoty mi w głowie:evil_lol: Quote
Koperek Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 beka napisał(a):Jaki śliczny misio...:) A jaki grzeczny! :cool3: Quote
przyjaciel_koni Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Piękny, przyjazny, kontaktowy !!!! Dlaczego nikt się nie pyta, to ja nie mam pojęcia... Miluś - pokaż się Dogo !!!! Może zwyczajnie jeszcze cię nie zauważono wśród tych wszystkich nieszczęść... Quote
KWL Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Ideał prawda ? I brak zainteresowania :-( Marnie nam coś idzie ten wielkopsi interes... Quote
Koperek Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Echhhh... nie załamujcie mnie:shake:- z dużymi psami idą bardzo ciężko adopcje, a co tu mówić o wieeeelkich psach...:placz: Dzisiaj byłam na chwilkę w odwiedzinkach u MILUSIA- siedzi nadal:roll: Kompletnie nie wiem, czym to jest spowodowane... W każdym razie zrobił się trochę zazdrosny o względy człowieka i podczas wkładania ręki i miziania jednego po drugim, to MILUŚ przepycha się na sam początek i atakuje pozostałe, które nie chcą odejść. To tak na przyszłość- żeby był jednym psem w domu;) Lepiej dmuchać na zimne. Quote
KWL Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Niekoniecznie, musi być jedyny. Zazdrość to jeszcze nie agresja. Z suniami mógłby być na 99 procent. Z chłopakami w rozsądnym domku pewnie też. Quote
Isadora7 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Koperek zawsze wynajdzie ślicznoty, piękny misiek :loveu: Quote
Koperek Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 KWL napisał(a):Niekoniecznie, musi być jedyny. Zazdrość to jeszcze nie agresja. Z suniami mógłby być na 99 procent. Z chłopakami w rozsądnym domku pewnie też. O adopcję do dobrych warunków trudno, a Ty mi tu o rozsądnym domku :roll: Dobrze, jakbyśmy znaleźli fajnego opiekuna przed wydaniem prosto ze schronu- wtedy bylaby jakakolwiek kontrola. Bo jak pójdzie ze schronu np,. do pilnowania firmy lub posesji to już kontroli żadnej nie będzie :shake: Quote
KWL Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Oczywiście masz rację. To byłby najlepszy scenariusz dla Milusia. DT, odpicowanie, rozpoznanie zachowań, ewentualna ich korekta. Marzę, ale może się coś uda zrobić...szukajmy, pytajmy :-) Quote
Koperek Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 KWL napisał(a):Oczywiście masz rację. To byłby najlepszy scenariusz dla Milusia. DT, odpicowanie, rozpoznanie zachowań, ewentualna ich korekta. Marzę, ale może się coś uda zrobić...szukajmy, pytajmy :-) Ale ja nie piszę o DT, tylko już docelowym DS!, który chciałby takiego psa nie tylko np. jako stróża na noc, a w dzień do siedzenia w kojcu. Quote
KWL Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 No to mam prezent dla Milusia 500x100 zalinkowany 200x100 zalinkowany 100x100 zalinkowany 80x100 a jakże zalinkowany :-) Quote
Koperek Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Przed chwilką miałam telefon od pana z Wałbrzycha. (próbował się do mnie dodzwonić 12 razy, a żona 11 :eviltong:- na przebaczenie mam alibi- chora jestem niemożebnie:-(). Pan pytał, czy to prawda, że MILUŚ z mieszkania, bo sam by go też do takich warunków wziął. Odradziłam taką opcję, ale pan powiedział, że jest na rencie i ma dużo czasu na spacery i od zawsze bardzo marzył o tak duuużym psie;) Pytałam, czy wolałby wykastrowanego, czy nie- stwierdził, że nie- ale to się do wtorku da zmienić:diabloti: W sumie bardzo miła rozmowa. Będę dzwonić, żeby go trzymali do tego wtorku. Bo tak zwykle bywa, że jak o psa dzwonią to go na drugi dzień ktoś adoptuje prosto ze schronu- zmawiają się, czy co :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.