Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Witam,Cioteczki.I na czym stanęło?Są już jakieś konkretne posunięcia?Z tego,co czytam,organizacja wydaje się być o.k. ...
Atosiku-być może już wkrótce otrzymasz swą WIELKĄ SZANSĘ...
Trzymam kciuki!!!



No właśnie... na czym stanęło? :evil_lol:

Posted

mamy tydzień na przygotowania, ja szukam już nawet transportu, wiem że Mielecki psiaki jeżdżą w tamte okolice więc może uda sie jakoś podłączyć ... ja wiem że plany bardzo w przód ale nie możemy sobie pozowlić na utknięcie w martwym punkcie - to wszystko musi być sprawnie i z głową zrobione.

Posted

chacko napisał(a):
wiec albiemu powiedz mi co mam im napisac, prosili mnie o regularne informatcie.... dzieki...justyna



witaj

napisz proszę że pies będzie przygotowywany do adopcji zagranicznej, że w związku ze zmianami na terenie schroniska będzie to wymagało dobrej organizacji i czasu, ale postaramy się to zrobić jak najsprawniej dla dobra psa.

Dzięki :)

Posted

napisane...a tak wogule jak dalekko Atosek jest? szczypinka, chip, paszport???? kto to placi? miasto, schron czy musimy zbierac??

robi schron problemy co do wyjazdu czy sie zgadza???

Posted

chacko napisał(a):
napisane...a tak wogule jak dalekko Atosek jest? szczypinka, chip, paszport???? kto to placi? miasto, schron czy musimy zbierac??

robi schron problemy co do wyjazdu czy sie zgadza???


Kto to placi???
Wszystkie koszty zwiazane z wyjazdem, jezeli chodzi o adopcje zagraniczne pokrywa osoba adoptujaca.

Posted

sorry daisy ale tak w tym wypadku nie jest, atosek mieszka na 3 lapkach od urodzenia w schronie, jenda orga go w nieczech chce i wie ze atos musi sie duzo nauczyc..nie zna domu, zycia...napewno sie na nim nie zbogaca....czemu tutaj kazdy mysli ze jak ktos chce pomuc biedaczkowi i jest z zagranicy wrzystko musi pokryc?!
mysle ze nazbierzemy tutaj razem co potrzebne,

Posted

chacko wciąż atakujesz i przyznaje zrobisz sobie niebawem z moich przyjaciół tak jak daisy czy Żaba wrogów .... a tego nie chcę

wciąż się burzysz, a nie starasz się zrozumieć .... wybacz ale ja zarabiam 1300 na rękę, nikt z nas nie ma lepiej i też nie będziemy w stanie nie wiadomo ile dać kasy na to. Atos nie jest jedynym psem w schronie, jest ich ponad 200 rownie nam bliskich. Musimy pomóc im wszystkim ile się da ....

wiesz Atosek nie jest tam jedynym psem, wiele umiera bo nie otrzymało pomocy, wiele z nich siedzi tam nawet dobrych kilka lat id urodzenia jak Atos a nawet dłużej, choruja na nowotwory - nie mogę być egoistyczna pod kątem jedynei Atosa ... tam jest takich Atosów więcej. Chcę mu pomóc ale wyżej tyłka nie podskoczę ... dla mnie te psiaki sa tyle samo warte - nie ma lepszych i gorszych.

Posted

albiemu ja was nie atakuje....jestem moze niekiedy za strzera i z innej strony czuje sie tez atakowana przez was....ja tez nie mam duzo pieniedzy i dwojke dzieci, chorego psa na raka co na miesiac dosc kosztuje...ale pomagam gdzie umiem.
przeciez czesto ktos jedzie z dogomani do niemiec moze wezmie go z soba za mala kwote.

Posted

tu musimy razem czymac...gdybym miala na tyle kasy i mjejsca jechal by do mnie! uwie mi, mi jest tylko narazie ciezko bo wiekrzosc zeczy sie nie skonczylo ze strony polski...hm nie wiem jak to opisac zeby imien nie pisac!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...