an1a Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Zostałam poproszona o wrzucenie tutaj tej prośby: Domu szuka pies Blues (kastrat), urodzony około września 2006, lipiec i sierpień 2007 spędził w Krakowskim schronisku. Jest to pies z ogromną potrzebą ruchu (jeśli sie jej nie zaspokoi to będzie demolował cale mieszkanie), ogromną potrzeba współpracy i bycia z człowiekiem (świetnie nadaje sie do szkolenia). No i największy problem: pies jest niezrównoważony psychicznie, tzn. w sekundę zmienia sie ze słodkiego pieska w diabła i znów jest słodkim pieskiem, na dodatek na podobne sytuacje z udziałem tych samych osób różnie reaguje, to samo dotyczy innych psów. Dlatego szukam dla niego osoby dorosłej, która ma dużo czasu (który może mu poświęcić), dużo cierpliwości i praktyki z psami. W domu nie może być dzieci (chyba, ze 'większe'), bo może zrobić krzywdę. Więcej na e-mail ([email protected]). Będę wdzięczna za pomoc w znalezieniu mu nowego, lepszego domu. Inaczej wraca do schroniska- to już postanowione. wszystkie zdjęcia: http://hovawarty.fotosik.pl/albumy/256058.html opis 8-miu miesięcy spędzonych ze mną: http://www.psy.mgt.pl/new...=5272&start=135 pozdrawiam, Majka Kopka" Quote
an1a Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 pomóżcie mi w ogłoszeniu tego psiaka, zasługuje naprawdę na dobry dom :( Quote
an1a Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 eh.. chwila nieuwagi i na 2 stronie.. zauważcie tego pięknego psiaka :shake: :shake: :shake: Quote
an1a Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 pustki... odpowiedzialny właściciel pilnie potrzebny Quote
Poker Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 widzę go i żal serce ściska,ale nie mogę pomóc :-( Quote
MajkaKrak Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 An1u, jeszcze raz dzieki. Jako, ze jestem wlascicielka Bluesa powinnam sie tu pojawic. Wiem, ze nie jest to pies latwy (w koncu mieskalam z nim te 8 miesiecy), wiem, ze nie jest to pies o malej aktywnosci (nie wystarczy chodzenie/bieganie, potrzebuje rozrywki intelektualnej). Mimo to bardzo prosze jesli ktos ma warunki (duzo czasu, doswiadczenie z psami), niech choc sie skontaktuje ze mna. MOze zacheta bedzie to do czego laik, osoba która ma pierwszego psa, pracowala z nim 8 miesiecy bez szkoleniowców- filmiki z naszego szkolenia: http://youtube.com/user/majkakopka moze zacheta bedzie pamietnik (opisujacy wszystko od momentu wziecia psa, przez wizyte behawiorysty, nasze szkolenia wzloty i upadki): http://www.psy.mgt.pl/new/viewtopic.php?t=5272&postdays=0&postorder=asc&start=0 Bede wdzieczna za pomoc, Blues tez... Niech trafi do normalnego domu a nie do klatki, chyba serce mi sie zlamie jak do tego dojdzie. Pozdrawiam, Majka i (jeszcze) Blues Kiedy wzielam Bazyla ze schroniska i zrobilam z niego Bluesa, pewna miła duszyczka stwierdziła, ze chyba kazdy pies chcialby byc 'skazanym na bluesa'. I teraz towarzyszy nam ta piosenka: "bo czasu miał mało, przeczuwał to. Skazany na bluesa, no ilu jeszcze jest takich jako on?" Quote
an1a Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 ktoś da mu szansę na dalsze normalne życie..? Quote
MajkaKrak Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Nie ma tutaj kogos kto pomoze mi i Bluesowi? Quote
MajkaKrak Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Nie ma szans na znalezienie dla niego domu? Musi isc do schroniska? Quote
beka Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Dziewczyny, pewnie wiecie że ten portal to głównie informacje o psach i nasze przemyślenia.. Większośc osów które tu pisze ma psa albo i kilka (ja 4) wieć trudno znaleźć tu kogoś kto go natychmiast weżmie. Sunię którą wzięłam czasowo ze schroniska bo była w złym stanie ogłaszałam pół roku i efekt taki że został u mnie bo nie było chętnych :( On chyba w typie sznauce , prawda? Napiszcie do Malawaszki, wrzuci go na stone adopcyjna sznaucerów. Quote
an1a Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 beka staramy się go ogłosić wszędzie z nadzieją, że jednak ktoś zauważy... Pies ma potencjał i schronisko będzie dla niego wyrokiem... Dzięki za informację. Quote
MajkaKrak Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 bardziej z wyzla jest... szczegolnie jak chodzi o aktywnosc... Quote
an1a Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 ok czyli mieszaniec łyżwa hop na pierwszą :) Quote
MajkaKrak Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 ALe, zeby nie było, ze tez 'wyzel z labradoru' ;) nic nie umie: slicznie chodzi na luźnej smyczy, siada, waruje, zostaje, aportuje, ostatnio nauczyl sie mijac psy i nie pyskowac do nich (no chyba, ze podejda za blisko). Ja rozumiem, ze tu raczej nikt nie wezmie, ale moze znajomy, znajomej znajomego. Czasu jest malo a w zasadzie wogole, ja nie chce juz przedluzac tego bo w sumie pies powinien wrocic po pierwszym klapnieciu, ludzilismy sie przez ladnych kilka miesiecy, ze moze to minie, moze da sie cos zrobic- niestety nie mamy mozliwosci i czasu. Porsze, pomozcie i moze uda sie nie zmarnowac tego postepu jaki uczynil Blues (bo niewatpliwie zmianial sie z dnia na dzien!), bo on tez musial dac duzo z siebie, nie tylko ja! Quote
malawaszka Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 wstawcie linki gdzie Blues jest już ogłoszony, ja go dam na stronę adopcyjną, ale to nie będzie proste - teraz szukamy domu dla podobnego psa, z tym, że kompletnie nieagresywnego do ludzi - jedyne co to może niszczyć jak zostanie sam w domu i NIE MA CHĘTNYCH :shake: Majka zrób mu allegro wyróżnione i alegratkę też wyróżnioną o co chodzi z tym jego gryzieniem? jakie bodźce powodują ataki? co mówili behawioryści? napisz priv do Zofii Mrzewińskiej - może Ona coś poradzi kurcze to jest straszne... przy takiej masie psów do wyboru - psów łagodnych i równie pięknych - kto weźmie psa z takimi odpałami?:shake: Quote
an1a Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 [quote name='malawaszka']wstawcie linki gdzie Blues jest już ogłoszony, ja go dam na stronę adopcyjną, ale to nie będzie proste - teraz szukamy domu dla podobnego psa, z tym, że kompletnie nieagresywnego do ludzi - jedyne co to może niszczyć jak zostanie sam w domu i NIE MA CHĘTNYCH :shake: Majka zrób mu allegro wyróżnione i alegratkę też wyróżnioną o co chodzi z tym jego gryzieniem? jakie bodźce powodują ataki? co mówili behawioryści? napisz priv do Zofii Mrzewińskiej - może Ona coś poradzi kurcze to jest straszne... przy takiej masie psów do wyboru - psów łagodnych i równie pięknych - kto weźmie psa z takimi odpałami?:shake: Dopiero dałam go w temacie wyżłów http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18981&page=17 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.