MajkaKrak
Members-
Posts
19 -
Joined
-
Last visited
MajkaKrak's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Romas, jasne rozumiem, piszcie- moze kiedys sie przyda, nawet nie koniecznie mi ;). ALe nie bedzie mnie tu z prostej przyczyny- mam malo czasu dla psa, a co dopiero na siedzenie na forach internetowych ;) dlatego mnie tu nie bedzie. Dziekuje za rady, z zadnego powodu nie czuje sie urazona- po prostu czas mnie goni ( i nauczycielki, które nie maja i mnie zadnego autorytetu, ale stawiaja oceny) Pozdrawyamy, Majka & Blues -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Rozwja sie tu dyskusja a mnie nie ma i nie bedzie- oczzekuje tylko odpowiedzi na pytanie zadane ponizej. Przelecialam posty i trafilam na zdanie, ze powinnam JUZ pracowac a nie robic sobie przerwy- bardzo przepraszam, ale nie bede sie tu tlumaczyc, napisalam dlaczego nie teraz- koniec. Kropka. Mam tylko jedno pytanie: jesli moge psu grzebac w mordzie, uszach i tyłku, jesli moge go spokojnie zwalic z lozka, jesli moge mu grzebac w misce (choc tego nie robie, bo mi nikt nie przerywa jedzenia), jesli moge mu wyjmowac z pyska wszystko co znajdzie na spacerku (na przykład pyszny, zaplesnialy chlebek, kości), jesli pies lazi za ma krok w krok (co mnie doprowadza do nerwicy) to znaczy, ze mam autorytet? -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Pies nie był na samych pozytywnych metodach- wystarczy popatrzec na filmiki, ze tam czasem stosuje szarpniecia (czasem). Na szkolenie nie wybieramy sie JUŻ- najwczesniej po wakacjach. No i nie idziemy na kurs, tylko na szkolenie: regularne spotkania na których szlifuje sie w małej grupie innych psów to co sie umie, pod okiem specjalisty (czyli osoby otwartej na wszelkie metody szkolenia, stosujacej akcesoria szkoleniowe, znajacej sie na psychice psow [no i ew przystojnej jesli to facet 8)]). Pozdrawiaym Majka&Blues -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Wiem gdzie chce isc na szkolenie, tutaj juz zdecydowalam. Jesli kogos interesuje co sie u nas dzieje to zapraszam do naszego pamietnika w świecie psow. Pozdrawiam Majka & Blues (z zaplutą, podziurawioną piłka do tenisa w mordzie) -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
tak zostaje u mnie, nie szukamy domu, mam nadzieje ze nie narazie... weźmiemy sie za szkolenie, resocjalizacje i cos tam jeszcze, ale ja na razie musze odpoczac- to jest to co jest mi potrzebne... -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Po kilku mailach, rozmowach pies zostaje, moze bedzie ciezko, moze bedzie nawet bardzo ciezko ale zostaje... Nie moge go zwiesc... choc rycze jak bobr... i jestem na skraju wyczeprpania fizycznego i psychicznego, ale mam nadzieje, ze dam rade... mam pomoc w rodzicach, ktorzy nie sa przekonani do tej decyzji... -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
"niestety to będzie cud jak po takim opisie psa ktoś w ogóle zadzwoni " malawaszka, a mam upiękaszac? Mam nie mowic o problemach? To nie jest pies do wcisniecia kazdemu. Zaczynam sie czuc źle, ze mowie otwarcie o problemie i ze nie chce psa na sile wcisnac komus... sugarr, opisze jego zachowanie i moze nastepnym razem trafi we własciwe rece (ja po prostu po 8 miesiacach jestem wyczerpana, szczegolnie psychicznie) i ktos bedzie wiedział CO bierze. Niech bedzie swiadom, ze pies jest sliczny, ale moze kłąpnąc. I nie jest ekstremalnie agresywny i ekstremalnie niebezpieczny ale moze podziabac- a to warto wiedziec... -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Tez mam nadzieje, ze pomoga mu te filmiki i to czego sie nauczyl. To bardzo pojestny psiak, tylko potrzebuje duzo czasu i uwagi. A nawet bardzo. Własnie wrócilismy ze spaceru, pobiegał ze swoja 'ukochana'- szkoda, ze nie moge mu powiedziec, ze to bylo ich ostatnie spotkanie... -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
gumtree: [URL]http://krakow.gumtree.pl/krakow/34/22595834.html[/URL] alegratka: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1178767_blues_czarny_pies_mieszaniec_szukajacy.html[/URL] tu jest o nim wszystko. -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
Postaram sie dodac na alergatce, czekam na aktywacje (orzyszedl tata z pracy, jest telefon). Wlasnie pisze cos na [URL]http://krakow.gumtree.pl[/URL] tam bedzie napisane wszystko co bedzie mozna przeklejac, bede za to wdzieczna. -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
na razie nie zrobie, bo nie mam telefonu (jakbys sie pytala: blues zgryzł...). Nie mam jego zdjec- ja wrzucam na fotosik i usówam- wszystko jest tam, mozesz wejsc do pamietnika, tam jest duzo miniaturek. I jeszcze jedno: błagam, nie czepiaj sie metod wychowania tego psa. no i Rodzice starali sie pomagac. Pozatym jestem konsekwentna i to co napisalam: "ugryzł ciotkę, poźniej kłapnął moja mame [b](i wtedy bylo postanowienie: pracujemy z psem, ale nastepnego razu ma nie byc. kropka)[/b], a przedwczoraj kłąpnął znajomą która spokojnie stawała z krzesła a pies był od niej 6 kroków i był na mnie na maxa skupiony i ja miałam smaczki w ręce. No i tego samego dnie wieczorem dziebnął mame mojej przyjaciółki (w kurtke), kóra zawsze lubil, zawsze sie dawal jej glaskac." Już wtedy była rozmowa o oddaniu (to było w styczniu, na poczatku), jednak dostał szanse. I mysle, ze zrobilam juz duzo dla tego psa, a po tej rozmowie czuje sie jak 'znudzona nastolatka, która wyolbrzymiła problem i chce sie pozbyc psa bo jej sie znudził'. Sorki, ale odniosłam takie wrazenie,. -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
malawaszka noe bede miala kontroli, ale w karcie bedzie napisane, ze pies: a) ma ogromna potrzebe ruchu i wysilku intelektualnego b) potrzeba przebywania z człowiekiem (z czego wynikaja dewastacje- pies potrafi odsówac szuflady, trzeba mu zapewniac atrakcyjne rzeczy, np. kosci) c) pies w kazdej chwili moze lekko złapac zebami, nie informujac o tym wczesniej warczeniem Ten pies nie jest agresywny, ale jest niezrownowazony i nie wychowany. no i na pewno nie jest skrajnie agresywny. A i co do trzymania krócej: nie bede sie wdawac w dyskusje o tym. Ja nawet nie znam podloza, nie wiem DLACZEGO kłapie, Pies pojdzie do Krakowskiego schroniska -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
malawaszka, ugryzł ciotkę, poźniej kłapnął moja mame (i wtedy bylo postanowienie: pracujemy z psem, ale nastepnego razu ma nie byc. kropka), a przedwczoraj kłąpnął znajomą która spokojnie stawała z krzesła a pies był od niej 6 kroków i był na mnie na maxa skupiony i ja miałam smaczki w ręce. No i tego samego dnie wieczorem dziebnął mame mojej przyjaciółki (w kurtke), kóra zawsze lubil, zawsze sie dawal jej glaskac. Nie robie z mojego psa potwora, ale dziebie, dziabnal moja mame, która go glaskala normalnie po głowie- robila to wielkokrotnie wczesniej i pies byl zadowolony. Blues nie warczy- tylko dziabie baz ostrzezenia. Tak Bluesik nadal demoluje- tylko zrobilam taki układ pokoju, ze juz nie moze wchdzic na biorko (!) i zdejmowac ksiazek z polki i ich masakrowac. a co do tego, ze byl dlugo spokoj- bo byl. Ale jak behawiorysta powiedzial- on moze byc 'uspiony', cos mu strzeli do lba i bum. No i moze tak bylo, ale ja nie jestem od zbawiania swiata i modlenia sie zeby bylo dobrze i moze tym razem nie dziabnie. A co do schroniska- nie mam do nich zalu, ze nie powiedzieli mi o agresji- mozliwe, ze o tym nie wiedzieli. To jest pies z duza potrzeba kontaktu z czlowiekiem, ale ma 'odpaly'- mozliwe, ze nie trafili na nie w schronisku. Nie podoba mi sie, ze DOBRZE wiedzieli dlaczego pies zostal oddany (za malo ruchu, dewastacja i szczekanie kiedy zostaje sam) a podali mi: 'powody rodzinne'. Wlasnie dlatego, ze mi wcisneli kit w schronisku ja nie bede teraz go wciskac: Blues nie jest aniołem, potrzebuje osoby, która ma mase czasu- ja nie mam, która ma warunki- ja nie mam (pies nie moze byc moim priorytetem, a wychodzi na to ze DO TEJ PORY poswiecalam mu ZA MALO czasu...). -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
malawaszka, ja juz nie mam sil mu pomagac. Klapniecia sa odkad przyszedl do nas do domu. Jak mu sie cos nie podoba (no i wlasnie- to wiadomo, ze nie mozna mu dotykac brzucha, a poźniej zaczal lapac w jeszcze innych sytuacjach) to klapie, no i lapie zawsze za rece. Behawiorystao powiedzial zeby odczulac, ale trzeba miec swiadomosc ze to zawsze moze wrocic, ze taki pies jest jak ;alkocholok;- niby wyleczony, ale moze mu sie pogorszyc. Ja juz nie ma sily, przez 8 miesiecy ciezko pracowalam z nim i tak naprawde ludzilam sie, ze to nie wroci- no jednak to zostalo. Mam male mieszkanie, nie ma mozliwosci zamykania go zawsze jak przychodza goscie. No i pozatym nie mamy juz sily naprawiac bledow, kóre popelnil ktos przed nami- taka smutna prawda :( Nie bede juz dzwonic po szkoleniowcach, behawiorystach, weterynarzach- pies na razie szuka domu, w którym jest osoba, która na psach sie dobrze zna- to,ze u mnie juz nie bedzie mieszkal jest postanowione, za kilka dni (mysle, ze juz w sobote...) wraca do schroniska. I niestety to nie jest pies którego mozna 'wepchnac na sile (tak jak trafil do mnie za schroniska- moze o agresji nie wiedzieli, ale o dewastacjach mieszkania tak!]'- ja oddajac go musze miec 100%pewnosci, ze idzie w rece osoby na tylko odpowiedzialnej i obytej z psami, ze nic mu nie zrobi- naprawde nie wiadomo kiedy bedzie chcial klapnac. On ma takie 'rozdwojenie jaźni'- potrafi byc mily i przyjazny, na kilka sekund zamienia sie w bestie [ktora tak naprawde moze tylko poszarpac, nie jest bardzo niebezpieczny, lapie tylko za rece- no ale lapie...] i 'wraca do nas'. I tak o zawsze wyglada... -
BLUES-piękny młody pies-MUSI IŚĆ DO SCHRONU??? Zostaje w domu :)
MajkaKrak replied to an1a's topic in Już w nowym domu
ALe, zeby nie było, ze tez 'wyzel z labradoru' ;) nic nie umie: slicznie chodzi na luźnej smyczy, siada, waruje, zostaje, aportuje, ostatnio nauczyl sie mijac psy i nie pyskowac do nich (no chyba, ze podejda za blisko). Ja rozumiem, ze tu raczej nikt nie wezmie, ale moze znajomy, znajomej znajomego. Czasu jest malo a w zasadzie wogole, ja nie chce juz przedluzac tego bo w sumie pies powinien wrocic po pierwszym klapnieciu, ludzilismy sie przez ladnych kilka miesiecy, ze moze to minie, moze da sie cos zrobic- niestety nie mamy mozliwosci i czasu. Porsze, pomozcie i moze uda sie nie zmarnowac tego postepu jaki uczynil Blues (bo niewatpliwie zmianial sie z dnia na dzien!), bo on tez musial dac duzo z siebie, nie tylko ja!