maciaszek Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Pamiętacie przystojniaka z Dni Psa? Pan jamnik. 6-letni. Przylepa. Spokojny. Drugiego dnia prezentacji znalazł dom. Wydawało się, że odpowiedzialny i fajny... Dziś zadzwoniłam mama Israela z prośbą o pomoc w szukaniu mu nowego domu. Właścicielka poinformowała ją, że pies sika i robi kupy w domu, a "dziś doszczętnie zasikał i zasrał mieszkanie! Mąż jest wściekły." Do tego podobno ugryzł 4-letnie dziecko. Nie chcą go już. Musi zniknąć. Od słowa do słowa okazało się, że państwo pracują na zmiany, po 12 godzin (mam nadzieję, że nic nie przekręciłam, mamo Israela). Pod ich nieobecność w domu z 4-letnim dzieciakiem i psem zostaje 11-letni chłopak. Mamy podejrzenie, że przez te 12-13 godzin nieobecności dorosłych nikt z psiakiem nie wychodzi... :( Mamy też podejrzenie, że karmią go nie do końca mądrze i pies stąd ma biegunki. Co do ugryzienia to okazało się, że było to tak: pies spał, dziecko podeszło i zaczęło go głaskać i wtedy złapał dzieciaka, ale nic złego nie zrobił. Dla mnie nie jest to dziwne zachowanie, dla państwa to zachowanie dyskwalifikujące psa. Co dalej? Pani powiedziała, że psu nie dzieje się krzywda, że może u nich na razie zostać, ale za żadne skarby nie chciała określić terminu granicznego. Powiedziała też, że do schroniska go nie oddadzą (przynajmniej tyle dobrze), ale musi zniknąć z ich życia i domu. Pomóżcie szukać psiakowi domu. Stałego albo choć tymczasowego. 30.04. Wygląda na to, że państwo pokochali Misia i zostanie u nich na zawsze (oby!). Zaprzestajemy zatem szukania nowego domku. Quote
kaja555 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Podnoszę bidula! Jedno jest dobre po tych wszystkich adopcjach na Dniach Psa - dobrze że do Was dzwonią, nawet jak już psa nie chcą, a nie pozbywają się sami problemu, lub oddają do schroniska. Quote
israel Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Kasiu - czy mogę zwracać się w ten sposób? Bardzo Ci dziękuję za założenie wątku Misiowi. Na moje oko starszej kobiety, dziecko ma nie więcej niż 3 lata. To mała dziewczynka, która chyba nie za bardzo wie jak należy postępować z pieskiem. Nie wiem dokładnie czy Państwo pracują na zmiany 12 godzinne, być może krócej co nie zmienia faktu, że przez jakiś czas dziecko pozostaje z psem samo (często pod opieką 11 letniego wujka). Brudzenie w mieszkaniu i totalna biegunka dzisiaj, moim zdaniem wynika z niewłaściwego karmienia (może przekarmiania) i małej ilości spacerów. Brudzenie jest wielkim problemem - Państwo mieszkają w wynajętym mieszkaniu. Chciałabym dodać, że w mieszkaniu są dwa kotki. Misiu chyba się z nimi dogadał - Pani nic nie wspominała o kłopotach. Moim zdaniem Państwo są dobrymi ludźmi niestety opieka nad Misiem ich przerosła. Pierwsze informacje z nowego domku były bardzo optymistyczne i przyznam szczerze, że trochę spanikowałam po dzisiejszym telefonie. Jest mi tym bardziej przykro, że prosiłam Państwa żeby nie działali pod wpływem emocji i decyzję o adopcji przemyśleli dokładnie. ---------- Misiu wpisany na jamniki do adopcji http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9861466#post9861466 Joanna - mama israela Quote
Wisełka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Biedny misiu :-( Dopiero co znalazł domek a już go nie chcą :shake: To biedactwo nie może wrócić do schronu, nigdy, przenigdy!! Nowy domku, gdzie jesteś?? Quote
Isadora7 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ale śliczne ciacho... Trzeba nakręcać mu domek. Porobie mu wieczorem allegro i alegratke i inne. Rany jak mi szkoda psiaka. Quote
maciaszek Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 [quote name='israel']Kasiu - czy mogę zwracać się w ten sposób?Jasne. Bardzo Ci dziękuję za założenie wątku Misiowi. Nie ma za co.] [quote name='jusstyna85']Kasia wrzucać go też na allegro? [quote name='Isadora7']Ale śliczne ciacho... Trzeba nakręcać mu domek. Porobie mu wieczorem allegro i alegratke i inne. Rany jak mi szkoda psiaka. No właśnie, robimy już ogłoszenia? Czy czekamy aż ktoś z nas tam pojedzie i zobaczy co i jak? A jeśli robimy ogłoszenia, to Joanno, mamo Israela, podaj proszę numer telefonu do państwa. A ja raz jeszcze zapytam - czy ktoś ma do pożyczenia kenel dla jamniora? Quote
Nessa Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ehhh, no i kolejna wpadka :-( Biedna psinka, śliczny jest... Sama nie mogę wziąść psiaka, ale popytam znajomych (odpiwedzialnych!) czy nie chcieliby jamnisia... Może ktoś się znajdzie. Quote
Isadora7 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 maciaszek napisał(a):Jasne. Nie ma za co.] No właśnie, robimy już ogłoszenia? Czy czekamy aż ktoś z nas tam pojedzie i zobaczy co i jak? A jeśli robimy ogłoszenia, to Joanno, mamo Israela, podaj proszę numer telefonu do państwa. A ja raz jeszcze zapytam - czy ktoś ma do pożyczenia kenel dla jamniora? Byłabym za robieniem już ogłoszeń. Mam u siebie "garść jamników" i bywa ze ludzie do mnie pukają a nie od razu wolontariuszy. W ten sposób nieraz trafia sie osoby którym dany piesek "uciekł" ale prosili jak będzie następny. To jedno. Poza tym dla mnie sprawdzanie w takiej sytuacji to tylko proforma. Bo raz pęknięty dzban zawsze będzie miał rysę. Państwo widać nie przemyśleli na 100% albo po prostu sprawa ich przerosła. Nie ma sensu, żeby psiak był w domu w którym jest jakaś niechęć do niego. To dwa. No i wreszcie nigdy nie wiadomo kiedy się trafi dobry właściciel, więc niech licznik już mu bije. Niezbadane są wyroki losu. Przyznaję że statystycznie pieski z moich aukcji ładnie się "rozchodzą" ale bywa jakiś "opornik". Teraz ostatnio znaleźli się chętni dla: niewidomego, staruszki-jamniczki, starszego-jamniczka i inne, a piękny zdrowy ponad roczny mały piesek nie może trafić na Ludzia. Quote
israel Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Bardzo się cieszę, że tyle osób zaangażowało się w pomoc Misiowi. Myślę, że trzeba go zacząć ogłaszać jak najszybciej. To wspaniały i kochany psiak, który zasługuje na lepszy domek. Kasiu adres Państwa i numer tel. wysłałem na PW. Quote
maciaszek Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 Myślę, że numer mogę podać publicznie, bo i tak przecież będzie się pojawiał w ogłoszeniach, więc będzie dostępny: 606 890 529. Ogłoszenia czas zacząć.... robić! Quote
Isadora7 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 maciaszek napisał(a):Myślę, że numer mogę podać publicznie, bo i tak przecież będzie się pojawiał w ogłoszeniach, więc będzie dostępny: 606 890 529. Ogłoszenia czas zacząć.... robić! Nie miałam netu od wczoraj. Jak tylko ogarnę sajgon który przez tą awarię powstał (maile, zaległe ogłoszenia itd) biore sie za Misia Quote
danka1234 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Człowiek sie cieszy jak psiak znajdzie dom a ta sytuacja potwierdza że nie ma co sie cieszyc na zapas bo równie szybko go traci. Quote
maciaszek Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Kto może pożyczyć mały kenel albo trasporter (większy niż dla jamnika) !!!!! Quote
Isadora7 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 A oto PZPCI [SIZE=1](podstawowy zestaw pomocy ciotki Isadory): [SIZE=2]BANERKI PODLINKOWANE: wys.100; szer. 133 [SIZE=1][SIZE=2] wys.80; szer. 106 [SIZE=1][SIZE=2] user-bar [SIZE=1][SIZE=2]wys.19; szer. 200 [SIZE=1][SIZE=2] Oraz najważniejsze ogłoszenia. Następne dodam jak zrobicie korektę (czy nie ma błędów) http://allegro.pl/show_item.php?item=341833604 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1160519_6_letni_jamnik_juz_go_nie_lubia_i_nie.html :loveu: Quote
Lunatico Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Biedny jamniś :-( Isadora7, śliczne bannerki ;) zaraz sobie jednego wkleję, jak tylko się skapne jak... Quote
maciaszek Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Szukamy transportera (do pożyczenia na czas jakiś) lub małego kenela. Żeby jamniś mógł zostać u państwa do momentu znalezienia domu! Popytajcie znajomych... Quote
jusstyna85 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24450 http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=34191&id_kat=12&pi=0 Skopiowałam doszczętnie opis Isadory, mam nadzieje, że nie jesteś zła...:) Quote
Isadora7 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 [quote name='jusstyna85']http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24450 http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=34191&id_kat=12&pi=0 Skopiowałam doszczętnie opis Isadory, mam nadzieje, że nie jesteś zła...:) A cop mam być złą. Mogę tylko podpowiedzieć że u mnie aukcje żywe są. Dość często wprowadzam zmiany, nowe teksty, zdjęcia, zaznacząjąc w tytule np "dziś nowe foto" Quote
israel Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 My mamy transporter ale taki do przewożenia kota - dla Misia raczej za mały, moim zdaniem nie nadaje się do dłuższego przebywania w nim. Pytałem znajomych ale mają albo takie jak mój albo żadne. Ciągle szukam. Quote
maciaszek Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 U mnie stoi klatka, do pożyczenia. Ale jest ogromna (bo to rozmiar na dobermana). No i ktoś musiałby ją przewieźć... I porozmawiać z ludźmi czy zgodzą się na taką kobyłę w domu... Na razie spróbujmy znaleźć coś mniejszego! Quote
Isadora7 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Co u ciebie słodziaku?[SIZE=1] [SIZE=2]BANERKI PODLINKOWANE: wys.100; szer. 133 [SIZE=1][SIZE=2] wys.80; szer. 106 [SIZE=1][SIZE=2] user-bar [SIZE=1][SIZE=2]wys.19; szer. 200 [SIZE=1][SIZE=2] :loveu: Quote
danka1234 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 MISIU, odpowiedzialnego domku szuka. 6-letni JAMNIK. Już go nie lubią i nie chcą... PILNIE SZUKA DOMU! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.