Jaaga Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 I nic :shake:. Pani nawet nie zadzwoniła. Trudno, szukamy dalej :roll:. Quote
Jaaga Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Zapraszam na bazarek z którego pieniadze przeznaczam na profilaktykę i utrzymanie Fokusi i reszty tymczasowiczek :lol:: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10093489#post10093489 Quote
Rybka_39 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Szkoda ze sie nie udalo...podnosimy!:multi::multi: Quote
Jaaga Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Fokusi przydałby się dom z ogrodem. Uwielbia większość czasu spędzać na zewnątrz.Teraz, jak jest pogoda, to tylko na noc wraca do domu, a tak buszuje po ogrodzie. Chyba nie nadaje się tylko do mieszkania, bo w domu wiecznie czai się pod drzwiami, żeby tylko wyrwać. Ciekawe, gdzie mogła wczesniej mieszkać, że ma takie upodobania? Quote
maciaszek Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Jaaga napisał(a):Ciekawe, gdzie mogła wczesniej mieszkać, że ma takie upodobania?Wygląda na to, że w domku z ogródkiem albo na jakiejś działce... Quote
Jaaga Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Chyba na działce, bo w domu siusia. Do rana zazwyczaj nie wytrzymuje. Chociaz może własnie za to trafiła do schroniska, kto wie :roll:? Quote
Rybka_39 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Jaaga napisał(a):Fokusi przydałby się dom z ogrodem. Uwielbia większość czasu spędzać na zewnątrz.Teraz, jak jest pogoda, to tylko na noc wraca do domu, a tak buszuje po ogrodzie. Chyba nie nadaje się tylko do mieszkania, bo w domu wiecznie czai się pod drzwiami, żeby tylko wyrwać. Ciekawe, gdzie mogła wczesniej mieszkać, że ma takie upodobania? Bo może się przyzwyczaiła do takiego trybu życia, ale myślę, że do mieszkania w bloku o le zapewni jej się długie spacerki tez się nada.;) Quote
Jaaga Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Fokusia będzie miała płatne ogłoszenie w DZ w piątek. Może uda się jej znaleźć domek. Quote
Jaaga Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Niestety, nikt normalny nie pojawił się. Dzis przyjechał ją zobaczyć jeden facet - debil. Jak podjechał pod dom, to na mnie zatrąbił, żeby dać znać, ze zajechał :cool1:. Młody, cwaniaczkowaty, w niemodnym dresie. Wyszłam do niego i od razu wybiegła Fokusia. Radośnie skoczyła mu na nogi a on rzucił: k...., nie skacz :angryy:. Pewnie gdyby był sam z psem, to już by jej rąbnął, bo mu od razu ręka latała, tylko się powstrzymał. Oczywiście, jak zobaczył jej blizny, to i tak nie był zainteresowany. Ode mnie nie dostałby nawet pchły. Żal mi psa, którego on sobie weźmie :shake:, a na pewno ktoś mu da jakiegoś. W aucie jeszcze był jakiś kumpel i rechocząca panienka. Doborowe towrzystwo. Przyjechali ze Sosnowca. Gdyby do kogoś jeszcze podobne z opisu typki przyjechały w sprawie psa, to ostrzegam. Quote
maciaszek Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Co za ekipa... O matko... Mam nadzieję, że nie trafi do nich żaden pies (choć nadzieja to złudna :( ). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.