emilia2280 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Matko - ale z nich gwiazdy! 1000 wejsc!!! i cichy adorator... :razz: Quote
AniaMag Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 fotki postaram się zrobić ale nie powiem kiedy ponieważ praktycznie każdego dnia wracam późnym popołudniem i niebardzo kto ma ze mną pojechać i mi pomóc a z drugiej strony niezbyt mnie cieszy fakt spotkania się z właścicielem hoteliku:angryy: i tu pojawia się moje pytanie, dlaczego zdecydowałyście się właśnie na ten hotelik tym bradziej, że z tym panem od początku były nie miłe sytuacje. Rozmawiałam z paroma osobami, które miały styczność z tym panem i nie są to najprzychylniejsze opinie : / czy nie było hoteliku bliżej Suwałk(a z tego co wiem to jest) albo chociaż hoteliku, który prowadzi prawdziwy miłośnik psów? druga sprawa jest taka że hotelik położony jest 15 km od Białegostoku i potencjalny zainteresowant adopcją nie musi mieć samochodu?i co wtedy? emilia2280 doceniam Twój gest - to że opłacasz hotelik i to za niemałe pieniądze ale trzeba na to spojrzeć racjonalnie, minął ponad tydznień i nic się nie dzieje, szkoda Twoich pieniędzy! proszę nie odbierac mojego postu jako ataku czy coś w tym stylu ja stwierdzam suche fakty i uważam, że ten hotelik jest błędem- skarbonką bez dna, nierozważna decyzją podjętą pod wpływem emocji Quote
Izabela124. Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 A co jest z tym hotelikiem niv tak? czy to ten co prowadzi lekarz wetvrnarji? Quote
emilia2280 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 AniaMag, czasem trzeba podejmowac i te "nierozwazne" decyzje, gdzie rozchodzi sié o zycie lub smierc. Psy nie byly bezpieczne w stodole, kazdego dnia wisialo nad nimi widmo losu, jaki spotkal ich ojca - wrzucony pod kola samochodu przez pijaków... Oczywiscie, ze ten hotelik to zadna rewelacja, uwierz mi, ze mam zamiar je przeniesc, tylo tym razem mam dosc czasu, zeby podjác decyzjé przemyslaná, psom nic nie grozi - to najwazniejsze, teraz moge pomyslec, gdzie mogá spédzic nastépne tygodnie, moze miesiáce zanim je ktos wezmie. Poza tym jestem otwarta na propozycje, jesli mozesz polecic hotelik z prawdziwego zdarzenia, gdzie ludzie majá serce dla swoich podopiecznych - bédé wdziéczna. Ten pan jest jaki jest, jesli psy majá opieké, co w tamtym momencie bylo im najbardziej potrzebne, bédé o nie spokojna zanim znajdé cos innego. Powiem krótko - olej pana, w koncu nie dla ksiédza chodzi sié do kosciola, tak samo nie dla pana idziesz do hoteliku, tylko dla psów. Quote
Avaloth Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 do góry ! i tak dobrze że psinki są w hoteliku a nie w stodole.. Quote
Avaloth Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 właśnie co tu tak cicho? nie mówcie mi że nikt nie chce takich cudnych robaczków i ich ślicznej mamusi :loveu::evil_lol: po domki ! Quote
malawaszka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 panienki miały już ponad 1900 wejść na allegro - czy ktokolwiek się kontaktował? Quote
emdziolek Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 emilia2280 napisał(a):Oo. Emdziolku, byly jakies telefony? Tak ale chyba ludzie czytac nie umieją:roll: Dzwonią i pytają jaka rasa, czy to pieski czy suczki, jak mówie ze to są urocze kundelki, sunie to mówią "aha to ja dziękuje" i tyle:roll: Quote
emilia2280 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 No tak. Ale sluchaj, z innej beczki - czy Ty nie byla czasem w "Interwencji". Ktos podal mi link o Suwalskim schronie- a ja mówié, ze po glosie to Ty (w czerwonej bluzeczce z wyciéciami)!! Quote
emdziolek Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 emilia2280 napisał(a):No tak. Ale sluchaj, z innej beczki - czy Ty nie byla czasem w "Interwencji". Ktos podal mi link o Suwalskim schronie- a ja mówié, ze po glosie to Ty (w czerwonej bluzeczce z wyciéciami)!! Tak to niestety byłam ja:roll::evil_lol: Quote
emilia2280 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Wiedzialam!! Dobrze wyszlas - gwiazdo jedna. :eviltong: Quote
emdziolek Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 emilia2280 napisał(a):Wiedzialam!! Dobrze wyszlas - gwiazdo jedna. :eviltong: Aj tam zaciełam sie:eviltong: Quote
emdziolek Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Lunka Wróciła:placz: szczegóły u niej na wątku:roll: Quote
emilia2280 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Jutro bédé dzwonic do hoteliku i poprosze o odrobaczenie rodzinki. Emdziolek, to juz chyba pora, bo nie wiem, czy i kiedy one byly odrobaczone w stodole. Quote
emilia2280 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Dziéki kochana Chester! Dzwonilam dzisiaj do hoteliku, wszystkie panie majá sié dobrze, te mniejsze 3 majá ogromny apetyt i troszké podrosly. Przy okazji dowiedzialam sié, ze wszystkie sunie byly odrobaczone na wstépie a ilosc robali równala sié liczbie wlosków na kazdej z nich. Na szczéscie problem juz opanowany, teraz dostaná drugá turé na dobicie ostatnich pasozytów i... sá gotowe do drogi. Musimy znalezc im inne schronienie, bo tam zostac mogá tylko "tyle ile muszá", ale wiem, ze nie mogá tam zostac na dluzej - to bylo schronienie tymczasowe i na takiej zasadzie zostaly tam przyjéte. Ma ktos jakies pomysly? Moze ktos z suwalskiego TOZ móglby pomóc? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.