EVA2406 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Trzymam kciuki za zdrowie p. Joanny i za super domek dla psiaków. Quote
Toska Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 :loveu: pięknie się chłopak prezentuje w tej miedniczce :evil_lol: ale ten kaganiec :-o Quote
basia0607 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Kaganiec byl potrzebny bo inaczej nie dał się wziąść. Zebami klapal dookola. W misce dobrze sie czuł,woda ciepla na powietrzu. Tylko,że od razu po wyjściu z misku polecial sie przypudrowac do piachu. Futerko jest mięciutkie , blyszczace , chlopak na medal ! Quote
basia0607 Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Pani sie nie odezawala. Lisio przeszedl cudowną metamorfiozę. Kręci dopką, cieszy się , przychodzi na wolanie. Nie mozemy poznać w jakim stanie są jego oczka. Raz wydaje nam się , że widzi, innym razem , że nie. Quote
Selenga Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Z tego co wiem, pani Joanna jest od wtorku w szpitalu, może poczekajmy jeszcze chwilę żeby chociaż z tego szpitala wyszła. Mam do niej kontakt i za kilka dni się do niej odezwę jeśli ona się nie odezwie wcześniej. Quote
Gosiapk Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Selenga napisał(a):Z tego co wiem, pani Joanna jest od wtorku w szpitalu, może poczekajmy jeszcze chwilę żeby chociaż z tego szpitala wyszła. Mam do niej kontakt i za kilka dni się do niej odezwę jeśli ona się nie odezwie wcześniej. Może możesz zadzwonić z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia od Dyzia i Dogomaniaków? :razz: Quote
Selenga Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Gosiapk napisał(a):Może możesz zadzwonić z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia od Dyzia i Dogomaniaków? :razz: Zadzwonię pod koniec tygodnia, miała wtedy wyjść już ze szpitala. Długo rozmawiałyśmy jak dzwoniła przed szpitalem i myslę, że tak będzie lepiej. Zżyczeniami wysłałam maila :) Quote
basia0607 Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Dyziek ma sie dobrze. To już nie nędzota a panisko , które ma chumory. Raz przylatuje aby go glaskac a innym razem nie wychodzi z budy. Dyżkowi przybywa coraz więcej pobratyńców a nam stresu i pracy . Quote
foxi Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 DYZIEK szybciorem w górę szukać ludzkiego kochajacego stada Quote
basia0607 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Wyslalam Kasi zdjęcie Dyzia z dzisiejszego spaceru. Jak doszlo to na pewno wklei. Quote
Kasia Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Basiu dostałam 2 zdjęcia ale tylko jedno jest Dyziulka...;) Drugie to Bobiś, wkleję je na jego wątku. Quote
Selenga Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Rozmawiałam dzisiaj z p. Joanną. Jest w tej chwili w Warszawie na rehabilitacji i dlatego nie kontaktowała się jeszcze w sprawie Dyzia. Ale rodzina już wykonała przeprowadzkę, więc jak tylko p. Joanna wróci do domu, skontaktuje się z Basią i opiekunami Kapselka. Niestety, jak wiadomo u nas żeby się leczyć, trzeba mieć końskie zdrowie, więc dlatego to wszystko tak się ciągnie. Quote
basia0607 Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 Uspokoilam się wiadomością od p. Joanny ! :lol: Quote
basia0607 Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 Kurcze, nie ważylam go , ale to malizna. Gdy biega w trawie to go prawie nie widać . Quote
Gosiapk Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 On ma piękny kolor i oczka jakie śliczne w kolorze i taki malutki liseczek :loveu: Quote
basia0607 Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 Dyzio tak śmiesznie chodzi na wyprostowanych nóżkach, jest najmniejszy z naszych psów i chyba wtedy wydaje mu sie , że jest wyższy. Mówimy na niego general a na Bobisia Krzyczkowego prezes ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.