Zmysł Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 Na razie nie mogę zebrać sił, aby zadzwonić:oops: Quote
tomcug Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Zmysł napisał(a):Na razie nie mogę zebrać sił, aby zadzwonić:oops: Wcale Ci się nie dziwię. :lookarou: Quote
EVA2406 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 tomcug napisał(a):Wcale Ci się nie dziwię. :lookarou: Ja też się nie dziwię :lookarou: Quote
tomcug Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Poczekamy, aż Zmysł zbierze się na odwagę. Ciężka decyzja nadal przed właścicielami Misia. Ale nieodwołalna pewnie, tyla czasu już minęło. Quote
EVA2406 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Wydaje mi się, że Misiowi ta łapka nie specjalnie przeszkadza, bo w przeciwnym razie właściciele podjęliby decyzję szybcej. Quote
tomcug Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Pewnie tak, ale decyzję i tak chyba podjąć będą musieli... Quote
Zmysł Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 Jakoś się nie zebrałem w sobie. może w poniedziałek zadzwonię Quote
tomcug Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Zmysł napisał(a):Jakoś się nie zebrałem w sobie. może w poniedziałek zadzwonię No to czekamy.... i nie poganiamy, bo znamy przyczynę Twego niezdecydowania. :shake: Quote
EVA2406 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Tak, to trudne zadanie, ale nikt tego nie zrobi lepiej od Ciebie. Quote
Zmysł Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 To jak tak mówicie, to chyba zadzwonię w poniedziałek. Eh, jak to łatwo urobić faceta;) Quote
tomcug Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Zmysł napisał(a):To jak tak mówicie, to chyba zadzwonię w poniedziałek. Eh, jak to łatwo urobić faceta;) Taktyka, Zmyśle, taktyka...:lol: :evil_lol: Quote
EVA2406 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 .............i kobieca intuicja ;), a poza tym dobra pamięć. Pamiętasz jak to było na początku? Pani rozmawiała z kobietą i poinformowała, że chce Misia jak najszybciej oddać. Wtedy wpadł mi do głowy pomysł, aby to facet pogadał i...................udało się :evil_lol:, Misio dzięki Tobie ma dom :lol: Quote
EVA2406 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 tomcug napisał(a):Pięknie to podsumowałaś, Ewo. :lol: :multi: Dzięki, :loveu: Cioteczko. Quote
Zmysł Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 No to już w ogóle jestem w niebie:oops: Quote
EVA2406 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Zmysł napisał(a):No to już w ogóle jestem w niebie:oops: Może być, ale pod warunkiem, że to niebo jest tu na ziemi, wśród nas. Na inne nie ma zgody. Tak łatwo się stąd nie wydostaniesz :evil_lol: Quote
tomcug Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Obawiam się, że Zmysł ma już dość tej naszej "słodyczy" :razz:. Quote
Zmysł Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Absolutnie nie mam dość, trochę tylko kręci mi się w głowie. Ale to takie przyjemne uczucie:saint1: Quote
Zmysł Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 W koncu się ośmieliłem i zadzwoniłem. Nawet dwa razy. Ale nikt nie odbiera Quote
Zmysł Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Dodzwoniłem się. Sytuacja bez zmian, podjęcie decyzji wstrzymało zapalenie okrężnicy, na ktore Misio leczył się dwa tygodnie. Quote
EVA2406 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Czyli stan bez zmian. Jeżeli łapka by mu przeszkadzała właściciele podjęliby tę decyzję szybciej, a w tej sytuacji chyba nie ma co naciskać. Quote
Zmysł Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Jedncześnie Pani Ludmiła podtrzymuje zaproszenie na kawę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.