Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Masz Miśka rację....Oni oddali zwierzętom wszystko, czas, serce, pieniądze, święty spokój, wygody i dom oraz wlasne zdrowie...Niewielu jest takich ludzi, niestety.I dlatego właśnie trzeba im jakos pomóc w miare własnych możliwości, choćby dobrym słowem. Jak oa sie cieszy ze zwyczajnych karteczek czasami dołączanych do paczek ze słowami otuchy czy wsparcia...

Posted

Tak,to prawda...Pełni wyrzeczeń i poświęcenia...Przecież ten smród jest niesamowity...Wiem,jak "ślicznie""pachnie"kupka jednego psa,co dopiero 20 czy 30...I nie dziwię się,że Poziomka czy inne psy p.Romy nie potrafią się załatwiać na dworze-dla nich normalnym jest załatwianie się w domu...Miałam kiedyś dwie suczki od p.Romy,były tylko jedną noc.Przeżyłam szok,jak jedna z nich weszła na łóżko,wypięła się i...zrobiła kupę...Dobrze,że tz wtedy nie było...
Pani Roma z mężem robią co w ich mocy,ale sił mają coraz mniej..Gdyby mieszkali gdzieś na uboczu na pewno byłoby inaczej-psiaki biegałyby po podwórzu...A tak-jest jak jest...
Nie każdego by było stać na takie poświęcenie...

Posted

Wet,ale to samo może zrobić każdy schronowy pies....Takim zwierzakom nie wolno sie pozwalac od razu skakac po łóżkach...Muśka bardzo szybko załapała o co chodzi i od tamtej pory nie miała ani jednej wpadki,chociaz teraz często wyleguje sie na wersalkach...
No i jeszcze jedno,zainteresowanych informuje, że Fredzio Fredzel Musiny synek nie jest na szczęście dla mnie mixem jamniorki i kaukaza tylko francuskiego owczarka briard...

Posted

weronika1 napisał(a):
Czyżby wzrostem przegonił mamuśkę? To ci Fredzio:lol: Zastanawiam się skąd ta Muśka znalazła takiego tatuśka?


Gagatko, wrzuć fotki "Małego". Ja wiem, że to sytuacji nie zmieni...ale troche miodu na nasze serca:loveu:

Posted

No to dziewczyny, dałyście się zwieść !!!:evil_lol: Fredek, mały jamniorkowatej Muśki, jest tylko na zdjęciu nr 1 i 3 :evil_lol::evil_lol: Na pozostałych są foty oryginalnych młodych briardów z ich galerii z dogo!
Frędzel ma teraz cztery miesiące i waży 12,5 kg, a od matki jest dwukrotnie większy.Muśka biedulka przełazi mu pod brzusiem, a o wychowywaniu synka nie ma mowy, bo jak on na nią skoczy w zabawie to ona cała jest pod nim i może tylko piszczeć.Dobrze,że Fred przynajmniej do Burej czuje respekt. Powiem Wam,że jestem szczęśliwa,że jednak nie jest to mix kaukaza, bo nie wiem, co bym z nim zrobiła...Briardy są przyjacielskie, choć równie wielkie, 5 miesięczne szczeniaki ważą ponad 20 kg.... Gdzie Muśka takiego faceta znalazła????? Może choć wzrost Fred odziedziczy kawałątkiem po Muśce....Do tej pory na spacerach ciekawskim musiałam mówić, że Fredzio to mix jamika,hihi, a ludziom oczy robiły się jak spodki i dziwnie na mnie patrzyli.Teraz będę mówić,że to mix briarda:lol:
Poproszę Maqrgo, by znowu wrzuciła parę zdjęć smarkacza w wolnej chwili, ale już mojego,bez zagadek;)

Posted

Fredzio faktycznie jest rewelacyjny i już dużo potrafi...A Muśka malutka,nóżki króciutkie, ogon jak chorągiew, prawdziwa długowłosa jamniorka, tylko maść szylkretowa, wilcza...Cały czas się w domu zastanawiamy jak oni to zrobili, wet powiedział,że czasami się zdarza iże suka miała kupę szczęścia przy porodzie....Grunt,że mam Fredka :lol:

Posted

gagata napisał(a):
No to dziewczyny, dałyście się zwieść !!!:evil_lol: Fredek, mały jamniorkowatej Muśki, jest tylko na zdjęciu nr 1 i 3 :evil_lol::evil_lol: Na pozostałych są foty oryginalnych młodych briardów z ich galerii z dogo!


Widzę, że i cioteczka Gagatka dała się zwieść :evil_lol: Fredzio jest na fotkach 1 i 4 :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
ja sie też nabrałam :oops:, dałabym sobie wszystko uciąć, ze to jeden pies...


SBP ładnie byś wyglądala bez niczego :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Brutus_L napisał(a):
Toż un i z leonbergera ma cóś w sobie..
Nie znam się na rasach, więc ufam fachowcowi :) Skoro tak mówisz, znaczy, że tak jest :loveu:

weronika1 napisał(a):
Dzisiaj podstawiono kontener na odpady u P. Romy, czekam z niepokojem na fakturę. Ale nie było wyjścia , tyle się tego nagromadziło , że niedługo by cały domek zasypało. :lol:

A nie mogą tego naładować w ciągu jednego dnia? Aby uniknąć większych kosztów za 'postój"?

Posted

Z tego co słyszałam ten kontener to nie jest jedyny problem. Trzeba zapłacić za prąd i pożyczki a o ile mi wiadomo z konta stowarzyszenia to chyba nie bardzo można takie opłaty regulować. Czy sa na to jakies środki , czy juz sie skończyły ? Może trzeba allegro zrobić ?

Posted

Allegro cały czas potrzebne, ale nie da się go ruszyć bez nowych zdjęć...:shake:

Czy macie jakieś pomysły, sugestie, w jaki sposób bezboleśnie zmniejszyć znowu Romie stado?

Co do śmieci - tam ktoś cwany nad wyraz "załatwił" Romie dostawy odpadów z Lidla , tyle tylko,że tam są właśnie same śmieci a resztek prawie nic. Musimy to zakończyć i to szybko. Roma nie bardzo wie, kto ją tak "uszczęśliwia"...Qrczę taki spryciarz mógłby pomyśleć, jaką krzywdę im robi przez swoje nieprzemyślane działania... Weroniko, a może podejść do tego Lidla i odwołać te "darowizny"?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...