Tengusia Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 psiaczkowi juz ktos zalozyl watek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107652 ale jako ze wasz jest bardziej "popularny" wiec podniose slodziaka :painting: Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 kurcze jestem po wstepnych rozmowach z Piotrem ale on chce wiedziec wiecej :shake: Quote
maciaszek Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Alicja napisał(a):a nikogo w niedziele nie ma ?? bo u nas to wiem że w niedziele sporo ludzi podjeżdża do schronu po psy ...Nie ma nikogo... W niedzielę zamknięte na cztery spusty, a w sobotę czynne do 14.00. furciaczek napisał(a):Jesli dzisiaj jest 15 to Basia z kolezanka jada dzisiaj...Mam nadzieję, że wyrobiły się przed 14.00. GameBoy napisał(a):kurcze jestem po wstepnych rozmowach z Piotrem ale on chce wiedziec wiecej :shake:Więcej to znaczy? Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 to znaczy: - ile pies ma lat - jak sie zachowuje w stosunku do ludzi - jak sie zachowuje w stosunku do innych zwierzat - nie tylko psow - czy jest zdrowy - czy ktos - wspolnie - zadeklaruje dostarczanie dla niego karmy bo on moze byc nieadopcyjny i spedzic u nich kupe czasu Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 nie wiem - ja ich rozumiem, oni mają małe dziecko i wezmą psa, który bedzie mógł biegać luzem przy dziecku - pod opieką rodzica oczywiście dwa - juz raz wcisnelam im psa, ktory mial niby 4 lata i byl zabiedzony a pozniej sie okazalo, ze mial ponad 10, byl u nich 7 mcy, sami z karmieniem go zostali i pies u nich odszedl za TM ze starosci zwyczajnie Quote
maciaszek Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Ale ja nie mam pretensji ani do Ciebie ani do nich. Po prostu się zastanawiam i martwię... Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 ale ja tak tego nie odbieram, spokojnie poprostu boje sie ich znowu postawic w takiej sytuacji...wtedy oni nie mieli jeszcze dziecka, teraz jest chodzaca juz mala dzidzia - to z jednej strony trzeba jej przy psie pilnowac, dwa maja wiecej wydatkow i nie stac ich na karminie takiego kolosa Quote
Alicja Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 No obowiązkowo zanim psiak pójdzie na Tymczas musi być uzgodniona kwestia finansowa ......żeby nie było jak się stało u met ....wg mnie nawet na DT powinny być umowy a tam zapisana kwestii zarówno jak wyglądać będzie sprawa finansowa związana z wyżywieniem a także z wetem ...bo to też trzeba brać pod uwagę ..... Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 oni za trzymanie psa nie chca pieniedzy - ale karma przy tak duzym psie kosztuje - w dodatku pytalam tez o wiek z tego powodu, ze moze miec problemu z zebami i nie jesc np suchego - wtedy dochodzi kwestia gotowania wet jest zaprzyjazniony jakis jego kolega ze szkoly - wiec to nie jest az taki straszny problem, chyba, ze w gre wchodzilyby jakies zabiegi chirurgiczne czy on moze jest wykastrowany? oni sie boja troche tez, ze pies zostanie u nich do konca swoich dni - moze byc ciezko o chetnych o adopcji Quote
furciaczek Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Na molosach cisza... niewiadomo czy ktos u niego byl, czy go widzial itd... Quote
GameBoy Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 moze tutaj ktos da znac....tam moze niewiele osob to interesuje Quote
furciaczek Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Cytuje z molosow "Wczoraj nie byliśmy w schronisku bo godziny w których było otwarte nie pozwalały nam na to. Jak tylko będziemy coś wiedzieć napisze." I teraz co?? musimy siedziec i czekac czy szukac DT na wlasna reke... napisze do Basi z zapytaniem jakie plany maja... Quote
Basia.sk8 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Tak jak przekazała Gosia wczoraj nie byliśmy w schronisku ja miałam robotę z której wyszłam dopiero po 13 więc nie dałabym rady podjechać do Katowic przed 14. Jeśli chodzi o plany to były bardzo proste pojawiło się info na molosach i pozostawało bez echa więc chcieliśmy psa wyciągnąć z schroniska żeby go nie uśpili, jako że obie nie mamy możliwości zapewnienia mu domu tymczasowego chcieliśmy umieścić go w hotelu i szukać mu nowego domu. Wiem że jest to ryzykowne bo hotel kosztuje a co jeśli psem się nikt przez dłuższy czas nie zainteresuje dlatego byłoby super jak znalazł by sie ktoś chętny na DT GameBoy pisałaś że twoi znajomi mogliby go zapewnić jeśli chodzi o karmę to myślę że nie będzie problemu parę osób na molosach już zadeklarowało chęć wsparcia finansowego. Quote
Basia.sk8 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 maciaszek - czy jeśli jutro byśmy tam jechali mogłabyś jechać z nami ?? GemeBoy czy twoi znajomi na bank mogą dać tym czas ?? Quote
GameBoy Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 jak wszyscy poznamy odpowiedzi na pytania, ktore zadalam to oni sie wtedy wypowiedza, mnie bardzo zalezy i oni o tym wiedza - pewnie mi nie odmowia, ale nie wkladuje ich drugi raz na taka mine jakas kieds im zafundowalam Quote
maciaszek Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Basia.sk8 napisał(a):maciaszek - czy jeśli jutro byśmy tam jechali mogłabyś jechać z nami ??Nie dam rady, pracuję. Ale zostawiam swój numer telefonu (605 788 166) i imię, nazwisko (Katarzyna Tomaszek) - powołajcie się na mnie, a jakby były problemy to zadzwońcie :). A najlepiej przed wyjazdem zadzwońcie do schroniska i dowiedzcie się czy pies jeszcze jest. Quote
furciaczek Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Maciaszku a czy stnieje moliwosc aby dziewczyny wziely staruszka na jakis spacerek?? Moze udaloby sie zobaczyc jak sie zachowuje?? A wtedy GB mialaby jakies info na jego temat... Quote
Basia.sk8 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Przed chwilą dzwoniłam do schroniska pies dalej się tam znajduje dzisiaj jedziemy go zobaczyć. Jeśli chodzi o spacerek to maciaszek chyba pisała że jak jest ktoś zainteresowany adopcją to po zostawieniu dowodu można z psem wyjść na krótki spacer tak więc zobaczymy co da się zrobić mimo wszystko i tak podczas jednego spaceru nie da się odpowiedzieć na pytania GB to jest nie wykonalne. Quote
furciaczek Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Moze dobrym wyjsciem byloby umieszczenie "malego" w hotelu na pare dni... tam mogliby mu sie dokladniej przyjzec i jesli okazaloby sie ze psiak nie sprawia problemu to wyslac go do DT... Quote
Basia.sk8 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Furia to nie jest takie proste, doba pobytu w hotelu kosztuje 22zł + jedzenie i tam nikt nie będzie psa obserwował 24 godziny. Zresztą on będzie potrzebował czasu żeby pokazać jaki tak na prawdę jest. A co jeśli nie spełni oczekiwań a kasa na hotel szybko się skończy ... odwieziemy psa z powrotem do schroniska Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby dom tymczasowy gdzie pies pozna normalne życie i się otworzy pokaże jaki tak na prawdę jest jak już komuś zaufa. Quote
furciaczek Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 To pozostaje szukac doswiadczonego DT chyba... Quote
maciaszek Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Tak, psa można wziąć na krótki spacer. Jakby były problemy, to dzwońcie. I pamiętajcie, że schron czynny do 17.00. Quote
GameBoy Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 los tego psa lezy mi szczegolnie na sercu ale nie wcisne psa Piotrowi na sile - mam do niego 40 km w jedna strone i gdyby cos bylo nie tak, nie mam jak smigac do nichgo karmic i wyprowadzac a dwa placic za jego utrzyamnie do konca jego zycia jest tez inna opcja, mam kojec z budami u siebie na budowie ale tam pomieszkujemy tylko na weekendy wiec o chyba zadna opcja bo pies siedzialby sam .... bezsensu to wszystko Quote
kela Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Może jednak jest jakimś wyjściem zabranie psa do hotelu...- a w międzyczasie znalezienie mu domu...Ja niestety mogę tylko zaoferować jakies wsparcie finansowe i dorazną pomoc - jeśli pies znajdzie dom w okolicach Warszawy..Popytam kogo się da- moze wpadnę mna kogoś kto te bidulę będzie chciał przygarnąć, aby nie gasła w schronisku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.